REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / PILNE: Wypadek na Jana Pawła. Jedna osoba nie żyje

PILNE: Wypadek na Jana Pawła. Jedna osoba nie żyje

Policjanci pracowali na miejscu wypadku, do którego doszło w poniedziałek (7.10), przed godz. 16 na drodze krajowej nr 28 (aleja Jana Pawła) w Krośnie. W zderzeniu Opla i BMW zginęła jedna osoba. Ruch na tym odcinku odbywał się wahadłowo.

Reklama

Do wypadku doszło na skrzyżowaniu alei Jana Pawła II z ulicą Kochanowskiego (fragment drogi krajowej nr 28). Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący Oplem Corsą 78-letni mieszkaniec gminy Jedlicze, najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i wjechał wprost pod nadjeżdżające BMW. Po zderzeniu Opel Corsa został z impetem zepchnięty na zaparkowany na poboczu samochód marki Peugeot 307.

W wypadku zginęła 75-letnia pasażerka Opla, a ranny kierowca tego samochodu z obrażeniami przewieziony został do szpitala. Kierujący BMW 50-latek z Tarnowa nie ucierpiał w wypadku i był trzeźwy.

Reklama

(kwp) Fot. Łukasz Jaracz

Reklama

25 komentarzy

  • Jest najczęściej pomyłką,błędem,wynikającym z niedoskonałości zmysłów.A błędy popełniają wszyscy:starzy,młodzi,prostacy i uczeni,piloci samolotów pasażerskich,a więc ludzie specjalnie dobierani pod względem psychofizycznym.Dlatego w kodeksie drogowym zamieszczono zasadę ograniczonego zaufania,która nakazuje obserwację i przewidywanie zachowania innych uczestników ruchu.W tym wypadku zajechanie drogi nie było całkiem niespodziewane,bo uderzenie nastąpiło w połowie długości opla.Głupotą jest natomiast niedostosowanie prędkości do sytuacji,bo jest to działanie świadome.Głupotą nazwałbym też podniesienie w tym wyjątkowo trudnym miejscu znaku podnoszącego prędkość do 70/h [znak stoi koło wjazdu do sklepu Centrum-wcześniej napisałem błędnie że tam obowiązuje 50/h]

  • Do pana kazka pytanie. Czy wjechanie wprost pod jadące BMW wedłog Pana nie jes głupotą?

  • Tam obowiązuje max.50/godz.Sądząc po skutkach i wielkości przesunięcia,było dużo więcej.Błędy na drodze zdarza się popełnić każdemu.Ale jazda z nadmierną prędkością ,szczególnie w takim trudnym miejscu,to głupota.Powiedziałbym zbrodnicza głupota.

  • Miło w takiej sytuacji poczytać o wyrazach współczucia – to najmądrzejsze słowa. A spekulacje osób nie będących świadkami – bez komentarza, zwłaszcza kiedy dotyczą szukania winowajcy. Zginęła tam osoba bardzo Kochana przez wielu ludzi i bardzo szanowana, a w szpitalu znajduje się osoba również bardzo kochana i szanowana. Jest to bardzo nieszczęśliwy wypadek i ogromna strata, nie wspominając o ogromnym bólu, jaki pozostaje w sercach wielu. Czasu się nie cofnie – może tutaj bardziej na miejscu byłaby modlitwa, refleksja, a nie te komentarze. Po co te niektóre słowa. Zastanówcie się trochę.

  • Bardzo Proszę aby Bliscy skontaktowali się ze mną 515 – 238 – 813. To ważne.

  • czytam komętarze niektórych i łapie się za głowę , wymuszenie a w efekcie smiertelny wypadek spowodowany przez kierującego oplem a ludzie tu dumają jak to nie jechało BMW ! No tak przecież to BMW !!! przecież to musi oznaczać ze facet szalał na drodze no nie lemingi ?

  • Czy nikt nie zwraca uwagi na brak wyobrazni kierującego oplem ? Wjechał prosto pod jadące BMW !!!

  • A gdzie jest Policja w Krośnie. W godzinach szczytu to miejsce to wielka loteria, zarówno wyjazd z ulicy Kochanowskiego jak i Rzeszowskiej.
    W dniu dzisiejszym po tym wypadku Policja dlaczego nie kierowała ruchem na skrzyżowaniu Bema z Rzeszowska, tylko kilku z drogówki bezczynnie stało na obwodnicy???
    To jedno z najniebezpieczniejszych skrzyżowań w Krośnie.
    Dlaczego pomimo zapowiedzi Prezydenta to skrzyżowanie ciągle funkcjonuje ?
    By nie dopuścić do następnej tragedii Policja powinna w godzinach szczytu kierować tam ruchem !!!

  • Taa BMW jechało od Sanoka, to jakim cudem znaleźli sie wszyscy po prawej stronie drogi (na pasach w kierunku Krosna ) BMW jechało od Jasła a Corsą chciał skręcić w ulicę Kochanowskiego z obwodnicy (jechał od str Sanoka) redaktorzy piszą co innego a zdjęcia co innego.

  • ZapalonyJony

    „co wy głupoty gadacie corsa skręcała w lewo a BWM jechało od Sanoka i walnęło corsę w prawą stronę jak by jechało od jasła to by uderzyło p lewą stronę ludzie myślenie nie boli” Lewa strona to tam gdzie masz duży palec u stopy po prawej stronie baranie! Skasowana prawa strona na pasie od jasła czyli gość z sanoka musiałby holować corsę i skręcić z powrotem na sanok. Swoją drogą to dwa samochody przeciągnąć na znaczną odległość to trzeba się postarać. Jak widzimy na obrazku ograniczenie 70 jest dopiero za przejściem, które jest na zatoczce. A mi tu nie wygląda na 70 tylko ciut więcej. I jeszcze raz napiszę dla wszystkich BMW jechało od Jasła, NIE od Sanoka.

  • co wy głupoty gadacie corsa skręcała w lewo a BWM jechało od Sanoka i walnęło corsę w prawą stronę jak by jechało od jasła to by uderzyło p lewą stronę ludzie myślenie nie boli !!!!! co sie uczepiliście BMW żal dupę ściska ze macie tico w lpg i nie macie sie na kim wyżyć !!!! a tak wo góle szkoda pasażerki

  • Co wy chcecie od kierowcy BMW ?? Jechał prawidłowo, a to kierowca opla corsy wyjechał mu prosto pod koła

  • „kierowca” ma rację ja też jechałam od strony Jasła a gość z BMW szalał i wyprzedzał jak wariat. Daleko się na jechał ale efekt widoczny powyżej na zdjęciach.

  • czytajcie uważnie a później komentujcie.Kierowca opla wyjechał z ul.Kochanwskiego i skręcał w lewo w stronę Jasła.

  • TŁO: jakim cudem bmw mialo nadjechac od sanoka? Skret na Kochanowskiego jest w lewo jak patrzysz w kierunku Jasła… BMW jechało od strony Potoka stad uderzenie w prawy bok skrecajacego opla na Kochanowskiego…

  • Do @kierowcy – jak mogłeś widzieć to BMW w Jaszczwi 5 minut wcześniej, skoro nadjechało ono ze strony Sanoka? Nie lubisz BMW?

  • Widzialem kierowce bmw 5 min wczesniej jak w Jaszczwi wyprzedzał na zakrecie…zero wyobrazni…kryminał. dla takich ludzi…

REKLAMA