Do wypadku doszło w piątek (17.07) rano. W wyniku zderzenia dwóch pojazdów do szpitala trafiły cztery osoby, w tym dziecko. Droga krajowa 28 w Jaszczwi była zablokowana przez kilka godzin. Strażacy użyli specjalistycznego sprzętu, aby wydostać rannych z wraków.
W piątek (17 lipca) około godziny 5:00. doszło do zderzenia Toyoty i Fiat.
– Cztery osoby, w tym 5-letnie dziecko trafiło do szpitala. Na miejscu pracowało ponad 20 ratowników medycznych, strażaków i policjantów. Strażacy użyli sprzętu hydraulicznego, aby wydostać rannych z wraków – informuje Krosno112.pl
Za kierownicą Fiata siedziała 52-letnia kobieta. Jechała od strony Jasła. Na łuku drogi z nieznanych przyczyn zjechała na przeciwny pas, którym prawidłowo poruszała się Toyota jadąca od strony Krosna.
Według wstępnych ustaleń kierowca Toyoty odbił w lewą stronę, ale w tym samym czasie kierująca Fiatem chciała wrócić na swój pas i doszło do zderzenia – relacjonuje Krosno112.pl
Siła uderzenia była ogromna. Z Fiata wypadł silnik, a Toyota znalazła się w rowie.
W Toyocie podróżowały trzy osoby, w tym dziecko, kierująca Fiatem jechała sama. Wszyscy uczestnicy wypadku trafili do szpitala. Dochodzenie w sprawie wypadku prowadzi policja.
Droga w czasie prowadzenia działań ratowniczych była zamknięta.
pdFot. Krosno112.pl
































Jeden komentarz
napewno przez telefon rozmowa albo makijaż patrzćc po autach predkość nie była kosmiczna bo by z aut nic nie zostało