Kilkadziesiąt osób brało udział w poszukiwaniu 23-latka z Bóbrki. Zaginionego mężczyznę odnaleziono martwego około 100 metrów od rodzinnego domu.
23-latek wyszedł z domu w środę (26.08) przed południem mówiąc, że idzie popełnić samobójstwo.
W poszukiwaniach wzięła udział rodzina i policja. Sprowadzono psa tropiącego.
W dalszych działaniach brało udział już kilkadziesiąt osób ze straży pożarnych (m.in. jednostki OSP z Bóbrki, Chorkówki, Głowienki, Kobylan, Leśniówki, Świerzowej Polskiej), GOPR i Straży Granicznej.
Poszukiwania prowadzono na rozległym terenie okolic Bóbrki, Machnówki, Niżnej Łąki, Głowienki, Zręcina i Chorkówki.
Dopiero po godzinie 23:00 ratownicy znaleźli ciało zaginionego mężczyzny zaledwie około 100 metrów od domu rodzinnego. Na miejsce wezwano prokuratora i grupę dochodzeniowo-śledczą z KMP Krosno.
Jak podaje serwis Krosno112.pl, okoliczności wskazują, że 23-latek zgodnie z zapowiedzią targnął się na swoje życie.
pd
































2 komentarze
no wlasnie rodzina sie zaniepokoila i dlatego wezwala o pomoc w jego poszukiwaniu lecz gdy go znalezli bylo za pozno; problemy… czasami czlowiek tak maskuje ze nie daje po sobie poznac ze je ma, a jeszcze slaba psychika ktora do nie jednego samobojstwa popchnela czlowieka … ale to ten frajer diabel najwiecej macza w tym palce 🙁 nie dawajcie sie mu nigdy, z kazdego problemu jest jakies wyjscie byle nie samoboj
,,Wyszedł z domu […] mówiąc, że idzie popełnić samobójstwo.” I nikt nie zwrócił na to uwagi? Rodzina się nie zaniepokoiła?
Czy miał jakieś problemy w domu czy coś?