REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Region / Najkrótsza droga do Rzeszowa: kręta i niebezpieczna

Najkrótsza droga do Rzeszowa: kręta i niebezpieczna

Dachowanie samochodu na niebezpiecznym zakręcie. Zdarzenie z 2 sierpnia 2015 roku.

Dachowanie samochodu na niebezpiecznym zakręcie. Zdarzenie z 2 sierpnia 2015 roku. Fot. Krosno112.pl

Droga przez Korczynę, Czarnorzeki i Lutczę, to najkrótsza trasa łącząca Krosno z Rzeszowem. Do Lutczy jest to Droga Wojewódzka 991. W wielu miejscach jest wąska i kręta, pobocza są kiepskie, brak jest chodników. Bezpieczeństwo pozostawia wiele do życzenia.

Reklama

Trasa przez Korczynę i Czarnorzeki to najkrótsza, a przez to często wykorzystywana droga między Krosnem, a Rzeszowem. Niestety nie jest to droga bezpieczna, ani dla kierujących i pasażerów, ani dla poruszających się lokalnie pieszych. Praktycznie każdy podróżujący na tej trasie może opowiedzieć jakąś mrożącą krew w żyłach historię.

Opisywana tu droga na odcinku od Krosna do Lutczy jest drogą wojewódzką 991. Zwróciliśmy się z pytaniami do Urzędu Marszałkowskiego odnośnie tego jakie inwestycje na rzecz bezpieczeństwa zrealizowano w ostatnich latach, a jakie są zaplanowane w najbliższym czasie.

Reklama

– Na drodze wojewódzkiej nr 991 Lutcza – Krosno oprócz bieżącego utrzymania drogi przewidziane są plany inwestycyjne w zakresie budowy chodników i odnów nawierzchni jezdni – poinformowało biuro prasowe marszałka.

W odpowiedzi poinformowano o już wykonanych pracach. 2015 roku wykonana została odnowa drogi na długości 1072 m, natomiast w roku 2016 została wykonana odnowa na długości 1340 m w miejscowości Korczyna.

W zakresie budowy chodników, w latach 2008-2009 wykonano 358 metrów chodnika w Korczynie. Następnie, również w Korczynie, w latach 2011-2012 wykonano kolejne 826 metrów chodnika.

Jeszcze w 2016 roku gmina Korczyna przewiduje wykonanie chodnika w Krasnej. Inwestycja ma być finansowana, ze środków własnych gminy w zamian za udział województwa w budowie chodnika na ciągu DW991 w przyszłym roku. Gmina Korczyna przekazała też do samorządu województwa dokumentacje chodnika w Czarnorzekach lecz nie złożyła wniosku o dofinansowanie tego zadania.

O plany inwestycyjne związane z DW 991 zapytaliśmy też gminę, w odpowiedzi jedynie odesłano nas do zarządcy drogi (Urząd Marszałkowski), nie podając żadnych szczegółów.

Czy korzystacie z drogi 991? Jak oceniacie podjęte nakłady na poprawę bezpieczeństwa, czy to wystarczające działania? Na co szczególnie władze powinny zwrócić uwagę? Piszcie w komentarzach lub na pocztę redakcji [email protected]

pd

Reklama

19 komentarzy

  • Najgorszy jest odcinek Węglówka- Krasna. Życzyłbym aby nasi włodarze musieli dwa razy dziennie przejeżdżać przez ten odcinek drogi, może wtedy ktoś wyrównałby te muldy. Na tym odcinku droga nie była remontowana dobre kilkanaście lat. Na odcinku Korczyna- Czarnorzeki jeszcze coś poprawiają, bo odbywają się rajdy. Te zarośla w pasie drogowym też są tragiczne i niektórych miejscach widoczności zero. Niektóre konary wystarczyłoby tylko trochę skrócić.

  • Tak się składa że jechałem tą drogą nocą kilka dni temu. Na odcinku Czarnorzeki-Ludcza jest masakra ! Droga strasznie nierówna pełno muld i fałd, poza tym nie wiem dlaczego nie odnawia się i nie maluje linij co dla mnie jest skandalem! Przecież to nie dość że ułatwia podróż nocą ale też czyni ją bezpieczniejszą ! Moim zdanie na wspomnianym odcinku tej drogi powinna zostać położona nowa nawierzchnia i powinny być wymalowane linie, a na zakrętach powinny być odblaskowe tablice prowadzące

  • Wiadomo droga w niektórych miejscach jest wąska – ale jeżeli ktoś jedzie ostrożnie i nie wyprzedza na zakrętach i górkach to się da jechać

  • Droga jest okropna robię codzień tą drogą 40 km. W niektórych miejscach ograniczenie prędkości do 30 km/h to i tak za duża prędkość. Koła można pogubić na dziurach, a po nagłym zjechaniu na pobocze „którego nie ma” można zostawić całe zawieszenie. Prace wykonywane na tym odcinku to tylko nieudolne zaklajnie dziur „plasteliną” bo za miesiąc w tym samym miejscu wypada 2x większa. Rząd chce wprowadzić podatek na auta starsze niż 10 lat. Jak przeciętny kowalski dojezdzajacy na codzien do pracy może sobie pozwolić na takie auto a następnie dobijać zawieszenie na takiej masakryczej drodze. Jeśli już nie ma dziur to wiekszą część pokrywają ” muldy” jakby tą drogą czołgi jeździły. Podsumowując PORAŻKA!

  • To o czym pisał „S” to minimum, które powinno zdecydowanie poprawić jakość podróżowania tym urokliwym odcinkiem. Z bezpieczeństwem może być różnie, ponieważ obecna jakość drogi niejako z automatu spowalnia niektórych „rajdowców”.

  • Dajcie spokój Borczowi. Dobrze że jest radnym ??!! Zawsze można jechać jeszcze wolniej.

  • do S
    zapomniałeś jeszcze dodać jednego punktu:
    kontrole policji w korczynie ze zwróceniem uwagi na towarowe powyżej 10 t (szczególnie w godz. 5-7 rano

  • 1. Wymaga poszerzenia. Choćby o 20-30cm z każdej strony plus pobocze wyasfaltowane lub wyrównane i mocno utwardzone.
    2. Wymaga naprawy powierzchni. Jest strasznie dziurawa i nierówna.
    3. Wymalowanie pasów środkiem i poboczem. Jak jest mgła co często się tam zdarza to nie widać drogi.
    4. Piesi – noszenie odblasków, latarek itp po zmierzchu i w mgliste oraz deszczowe dni!
    Powyższe myślę, że znacząco poprawiłoby bezpieczeństwo podróży jak i pieszych.

  • Moim zdaniem to wstyd,że Gmina Korczyna buduje chodniki przy drogach wojewódzkich.Ale czego można się spodziewać po marszałku,który o południowym Podkarpaciu nigdy nie słyszał,a nasi reprezentanci w sejmiku przynoszą tylko w wyłącznie wstyd.Bo jak nazwać rezygnację pana B. ze stanowiska przewodniczącego sejmiku kiedy uszykowano mu posadkę w Agencji Rynku Rolnego.

  • lubiący ta drogę

    Przydało by się powrócić do ograniczenia nośności do 3,5 t i poprawy nawierzchni.

  • Prawda jest taka, że wypadki się tam zdarzają, bo ludziom brakuje oleju w głowie… Gdyby nie gonili +30 km/h względem ograniczenia i nie jeździli środkiem drogi „bo zakręt” (co zdarzyło się panu jadącemu z naprzeciwka malutkim samochodem, o mało co nie skończyło się źle).

    Zdarza mi się tam jeździć, ale biorę margines bezpieczeństwa. Niektórzy czasem go źle oceniają, lub po prostu olewają, byle szybciej. Droga drogą, ale trzeba też myśleć.

  • Szkoda inwestycji na podrzędne drogi. Raczej przydałby się solidny remont drogi wojewódzkiej Krosno – Strzyżów – Babica.

  • chodniki to zbyt mało!
    Cała droga wymaga poszerzenia i to znacznego z poboczami włącznie.
    Jest bardzo niebezpiecznie i są wypadki , to niby dlaczego marszałek zwleka???
    Olewa bezpieczeństwo? Wygląda, że tak.

  • użytkownik_p

    A czemu Pan Marszałek zwleka z remontem drogi 991. Będzie czekał tak w nieskończoność, czy do momentu, aż się coś wydarzy?
    Na łącznicę kolejową też żałuje pieniędzy – to co to za Marszałek, chyba jedynie łaskawy dla Mielca i okolic. Niech się Zarząd Województwa – naszego kochanego – weźmie do pracy. Najwyższy czas!

  • Droga wraz z poboczami jest w katasrofalnym stanie, wyboje i nierówności takie że jadąc samochodem można zęby powybijać. Do tego niebezpieczni kierowcy busów którzy jadą na granicach przyczepności traktując pasażerów jakby wieźli worki z ziemniakami a nie ludzi. Oststnio poruszyłem ten temat z grupą osób i większa część stwierdza to samo, drogą jedzie się tak niekomfortowo i niebiezpiecznie że trase do Rzeszowa chociaż jest dalej wybierają przez Strzyżów lub Domaradz. Tyle w temacie.

  • Jak tak będą remontować po 1000 m rocznie to za 20 lat skończą. Poza tym jeśli dobrze pamiętam, remont tej drogi to była obietnica wyborcza niejakiego Borcza. Ale znając gościa to się doczekamy jak zalewu na „sztukach”.

  • Niestety to jest obraz naszej rzeczywistości. Brak dróg ekspresowych, autostrad.

REKLAMA