Zbyt szybka jazda, kręta droga, zaledwie 19-letni kierowca. Nocna jazda zakończyła się w przydrożnym rowie, samochód dachował.
Do zdarzenia doszło w czwartek (10 sierpnia) w nocy.
Zbyt szybka jazda była przyczyną nocnego zdarzenia drogowego w Korczynie. Osobowa Honda zjechała do przydrożnego rowu, po czym dachowała. Na szczęście, nierozsądny 19-letni kierowca nie odniósł obrażeń.
– Do zdarzenia doszło około 1.30 w nocy. Na krętym odcinku drogi wojewódzkiej nr 991 w Korczynie, kierujący Hondą Civic, nie dostosował prędkości do panujących warunków, zjechał do przydrożnego rowu, po czym dachował. Za kierownicą samochodu siedział 19-letni mieszkaniec gminy Korczyna. Na skutek zdarzenia nie odniósł obrażeń – relacjonuje asp. Paweł Buczyński, oficer prasowy KMP w Krośnie.
Młody kierowca był trzeźwy i został ukarany mandatem.
pd
































2 komentarze
SZKODA ,ŻE DEBILA NIE ZAPAKOWALI DO WORKA .
Nastoletni matołek próbował jechać jak Kubica, niestety brakło umiejętności i auto nieodpowiednio przystosowane do takich prędkości. Jednak matołki o tym nie wiedzą i próbują naginać prawa fizyki. Oto i efekty na zamieszczonym obrazku.