W Krośnie na DK28 samochód osobowy marki Opel zderzył się z autobusem. 63-latka na skrzyżowanie wjechała "pod prąd". W wyniku kolizji trzy osoby trafiły do szpitala.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 24 lipca około godziny 18 na skrzyżowaniu o ruchu regulowanym sygnalizacją świetlną przy ulicy Bieszczadzkiej w Krośnie.
– Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca samochodem Opel Corsa jadąc ulicą Bieszczadzką w kierunku Miejsca Piastowego, podczas manewru skrętu w lewo w kierunku drogi wyjazdowej ze sklepu Leroy Merlin, nie zastosowała się do znaku B-2 (zakaz wjazdu), nie udzielając tym samym pierwszeństwa przejazdu kierującemu autobusem marki Iveco, który jechał prawidłowo DK28 w kierunku Jasła – informuje Klaudyna Konarzewska z krośnieńskiej Policji.
Autobusem podróżowało sześciu pasażerów. Do szpitala zostali przewiezieni kierujący pojazdami oraz jeden z pasażerów Iveco. Ich obrażenia nie zagrażają życiu.
63-letniej mieszkance Krosna zatrzymano prawo jazdy.
mg


























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)




Jeden komentarz
Ile jeszcze takich głupich bab jeździ po naszych ulicach?
Mam nadzieję, że sędzia całkowicie zabroni tej głupiej babie siadać za kółkiem.
Powodem tego kretyństwa za kierownicą jest stary system szkolenia. W którym szczególny nacisk kierowano szczególnie na manewry parkowania na placu manewrowym. Całe szczęście, że zrezygnowano z tego wymogu.