PODKARPACIE: W poniedziałek 30 marca w miejscowości Wielkie Oczy doszło do brutalnego ataku, w wyniku którego śmierć poniósł 45-letni mężczyzna. Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie, nadzorująca policyjne śledztwo, postawiła zarzut zabójstwa dwóm siedemnastolatkom zatrzymanym bezpośrednio po zdarzeniu. Sąd zdecydował już o ich tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy, podczas gdy śledczy skrupulatnie odtwarzają przebieg tragicznego wieczoru.
Agresja po alkoholu
Zajście miało miejsce w jednym z domów na terenie Wielkich Oczu, gdzie dwaj młodzi mężczyźni pojawili się w towarzystwie późniejszej ofiary. Spokojne z początku spotkanie przerodziło się w gwałtowną kłótnię. W trakcie awantury nastolatkowie rzucili się na 45-latka, zadając mu dotkliwe obrażenia. Po dokonaniu pobicia sprawcy zbiegli z miejsca zdarzenia, pozostawiając ranną ofiarę w budynku.

Służby ratunkowe oraz policję zaalarmowała mieszkanka domu, która była świadkiem przemocy. Choć ranny mężczyzna został szybko przetransportowany do szpitala, lekarze nie zdołali uratować jego życia. Obrażenia, jakich doznał w wyniku ataku, okazały się zbyt poważne.
Szybka interwencja i surowe zarzuty
Funkcjonariusze z Lubaczowa niemal natychmiast namierzyli i ujęli podejrzanych. Badanie alkomatem wykazało, że obaj siedemnastolatkowie byli nietrzeźwi. Jeden z nich miał w organizmie blisko dwa promile alkoholu, natomiast u drugiego urządzenie wskazało wynik przekraczający tę wartość. Zostali oni niezwłocznie osadzeni w policyjnym areszcie.
Na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowali technicy kryminalistyki oraz prokurator. Zabezpieczono liczne ślady, przeprowadzono szczegółowe oględziny i przesłuchano osoby mogące mieć wiedzę o zajściu. Zebrany w ten sposób materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na sformułowanie najcięższego zarzutu.
Izolacja sprawców na czas śledztwa
W obliczu powagi sytuacji oraz ryzyka wysokiej kary, prokuratura skierowała do sądu wniosek o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd Rejonowy w Lubaczowie przychylił się do tej prośby, uznając, że tymczasowe aresztowanie podejrzanych jest niezbędne dla prawidłowego toku postępowania. Najbliższe trzy miesiące nastolatkowie spędzą w odosobnieniu, czekając na dalsze etapy śledztwa, które ma wyjaśnić ostateczne motywy ich działania.































