REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Samorządowcy kontra media?

Samorządowcy kontra media?

Przewodniczący Rady Miasta Krosna, Stanisław Słyś w imieniu Klubu Samorządowego skrytykował publikacje Komitetu Obrony Lotniska i Klubu Seniorów Lotnictwa pojawiające się na łamach tygodnika „Nasz Głos”.  –

Reklama

Na łamach „Naszego Głosu” notorycznie pojawiają się artykuły szkalujące nas i prezydenta

– mówił Stanisław Słyś.

Przewodniczący stwierdził, że pisma i artykuły pochodzące od Klubu Seniora Lotnictwa oraz Komitetu Obrony Lotniska w negatywny sposób przedstawiają przedsięwzięcia miasta, przez co podważają ich wiarygodność. – Niewłaściwe jest aby nadal tolerować informacje fałszywe, które pojawiają się w tych materiałach – podkreślał Stanisław Słyś.

Reklama

Od kilku lat na łamach „Naszego Głosu” pojawiają się głosy krytyczne wobec działań Urzędu Miasta na lotnisku. Co ciekawe zmiana projektu przewidująca wydłużenie i poszerzenie pasa startowego idzie w kierunku, który od początku wskazywali członkowie Klubu Seniora Lotnictwa.

Obecnie najbardziej kontrowersyjnym tematem jest zmiana granic i wydzielenie około 40 ha terenu lotniska pod tworzoną strefę inwestycyjną. Praktycznie w każdym numerze „NG” pojawiają się apele i artykuły osób związanych z Komitetem Obrony Lotniska przedstawiające ich  krytyczne stanowisko.

Tymczasem stanowisko Klubu Samorządowego zaprezentowane na piątkowej sesji wywołało reakcję radnego Wojciecha Kolanki (klub PiS) – To świadczy o tym, że Klub Samorządowy nie bardzo chce się pogodzić z tym, że żyjemy  w kraju demokratycznym. Każdy ma prawo mieć wątpliwości i wyrazić swoje stanowisko co nie oznacza, że „szkaluje” – mówił W. Kolanko – może by Klub Samorządowy pominął słowa, że „gazety szkalują”. Gazety pokazują pewne poglądy – sugerował radny.

– Nie stawiamy zarzutu tygodnikowi, tylko komitetom, których poglądy są przedstawiane – tłumaczył przewodniczący Słyś. Podkreślał przy tym, że nie wszyscy członkowie tych komitetów rozpowszechniają „nieprawdziwe informacje”. Dodał też: – Nie apelujemy do gazety by wstrzymała publikacje, tylko do prezydenta o większą aktywność w informowaniu. 

Reklama

 

Piotr Dymiński

Reklama
REKLAMA