REKLAMA

Rycerz walczy o sejmik

Czesław Nowak, historyk o bogatym doświadczeniu w pracy w samorządzie wojewódzkim, był gościem „Salonu Oświeconych” jako kandydat PiS do sejmiku wojewódzkiego.

Rycerz Na początku spotkania Czesław Nowak podziękował za plakat, zapowiadający spotkanie, na którym został przedstawiony jako rycerz. – Wielu znajomych jest zaskoczonych, ta zbroja im odpowiada, ciekawa propozycja  – mówił Nowak. – Biorąc pod uwagę kodeks rycerski, z cechami służby państwu, bliźnim, honorowego postępowania, to jest to dla mnie ciekawe podejście. Czesław Nowak pochwalił również atmosferę w „Salonie” i sposób przeprowadzenia poprzednich spotkań.

Środki unijne Jednym z pierwszych tematów rozmowy było pozyskiwanie środków na rozwój Podkarpacia i pozycja Podkarpacia w Polsce. Czesław Nowak stwierdził, że pod względem dochodu na mieszkańca zajmujemy ostatnie miejsce w Polsce. Opowiedział się przy tym za programem PiS, który jego zdaniem jest korzystniejszy dla terenów „na wschód od Wisły”. – To nie my tylko decydujemy, województwo podkarpackie zależy od makropolityki, jeżeli zwycięży doktryna inwestowania w wielkie metropolie, w tzw. „lokomotywy”, to my nie zabierzemy się nawet do ostatniego wagonu – mówił Czesław Nowak. – Dziś większość środków unijnych inwestowana jest na zachód od Wisły i w centralnej Polsce. Możemy mieć świetne projekty, wspaniałych specjalistów, a mimo to przegrywamy. Czesław Nowak podkreślił, że Podkarpacie nie zasługuje na takie traktowanie. Współpraca transgranicznaDostępność komunikacyjna to jest wyzwanie cywilizacyjne. Połączenie dróg zachód–wschód to jest to, co może dać szanse Polsce – mówił Nowak. Szanse na rozwój przedsiębiorczości i inwestycji na Podkarpaciu i w Krośnie Czesław Nowak wskazuje w rozwoju dróg – drogi S-19 łączącej Polskę ze Słowacją i krajami położonymi dalej na południe oraz w rozwoju dróg wojewódzkich i powiatowych. Ponadto opowiedział się za rozwojem połączeń kolejowych.

Pomnik sowiecki Czesław Nowak został również zapytany o pomnik i cmentarz żołnierzy radzieckich w Krośnie. – Upamiętnienie ludzi, którzy zginęli i pochowanych osób jest święte – mówił Czesław Nowak. Na pytanie o to, czy zaświeci znicz na cmentarzu czerwonoarmistów, odpowiedział: – Odwiedzałem wiele cmentarzy żołnierzy Armii Czerwonej: w Rymanowie, gdzie zginęło ich 10 tysięcy, w Olchowcach , gdzie trawę dosłownie wyjedli, bo tak byli wygłodzeni. Zawsze podchodziłem do nich z szacunkiem. O samym pomniku w Krośnie powiedział: – Pomnik ten wywołuje wiele kontrowersji w ostatnim dwudziestoleciu, wcześniej to był temat bezdyskusyjny. Nasze społeczeństwo nie jest przygotowane i sceptycznie podchodzi, gdy się narusza groby. Z drugiej strony społeczeństwo nie ma tej świadomości, jaki był sposób działania żołnierzy sowieckich na tych terenach. Przeglądałem setki dokumentów o wyczynach tych żołnierzy. Stwierdził jednak: – Zapalenie świeczki, zatrzymanie się tam z zadumą nikomu nie przyniesie ujmy. Na koniec dodał, ze można by przenieść tych żołnierzy z szacunkiem np. na cmentarz wojskowy w Dukli, czyli zastosować rozwiązanie podobne do tego, jakie przyjęto w Krakowie. Dodał też, że lokowanie cmentarzy w centrum miasta jest obce zachodniej cywilizacji.

Spotkanie trwało ponad godzinę. Poruszano wiele innych tematów, jak wystawa IPN o Służbie Bezpieczeństwa, przebudowa pomnika na tzw. rondzie (pomnik z trzema rurami), rozwój infrastruktury i tworzenie miejsc pracy, rozwój turystyki oraz wiele innych.
Pełny zapis dyskusji znajduje się na stronie www.neon.info.pl

Piotr Dymiński Foto: Piotr Dymiński

REKLAMA