REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Kilkanaście lat starań zakończono sukcesem

Kilkanaście lat starań zakończono sukcesem

Występy artystyczne, uroczyste poświecenie i pokazy sportowe towarzyszyły otwarciu nowej hali sportowej przy szkole w Suchodole. Uczniom i mieszkańcom towarzyszyło wiele radości z powodu zakończenia tej długo oczekiwanej inwestycji. Uroczystości nie przebiegły całkiem bezboleśnie, zobacz, co sprawiło ból wiceprezydentowi Krosna.

Reklama

W czasie uroczystego otwarcia hali przypomniano, że starania o jej powstanie rozpoczęły się już w latach 80-tych ubiegłego stulecia. Podziękowania władzom samorządowym, radnym dzielnicy i społecznemu komitetowi budowy hali, składała dyrektor szkoły, Iwona Kubit. Podkreślano, że sport odgrywa bardzo ważną rolę w życiu każdego człowieka. Budowa hali kosztowała prawie 4 mln złotych (ponad 3 mln i 900 tysięcy). Dokumentację sfinansowano z 40 tysięcy złotych, wpłaconych na konto gminy przez społeczny komitet budowy hali w 2004 roku.

„Ciach”
Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali prezydenci Krosna: Piotr Przytocki i Bronisław Baran oraz przewodniczący Rady (a zarazem przedstawiciele dzielnicowego samorządu): Stanisław Słyś i Zbigniew Kubit. Zgromadzeni wspólnie modlili się między innymi o to, by nikomu z ćwiczących na nowym obiekcie nie stała się krzywda. Poświecenia hali dokonał ks. proboszcz, prałat Jan Bielec.

– Nie ma z nami dziś św. Pamięci Bronisława Burka, ale jego duch na pewno jest z nami – mówił prezydent Krosna Piotr Przytocki, wspominając niedawno zmarłego byłego radnego miasta i dzielnicy. Podczas tegorocznego spotkania mieszkańców w Suchodole pojawił się pomysł, by uhonorować Bronisława Burka i jego zasługi dla dzielnicy, tablicą pamiątkową na budynku Domu Ludowego w Suchodole.

Reklama

– Cieszymy się ogromnie, że to dzieło, o które zabiegała społeczność Suchodołu przez tyle lat, ma swój finał – podkreślał prezydent, przy okazji informując, że pozyskano środki z programu „Radosna Szkoła” i równocześnie powstał przy szkole plac zabaw dla dzieci. – Będzie to obiekt, który będzie służył wszystkim, którzy chcą uprawiać jakikolwiek sport, halowy – mówił prezydent. Nowa hala ma być atrakcją tej dzielnicy, ma też przyciągać uczniów do szkoły w Suchodole.

Przewodniczący Rady Miasta, Stanisław Słyś dziękował radnym poprzedniej kadencji, za ujęcie budowy hali w budżecie. – Rozwijajcie się ku pociesze swoich rodziców jak również nam wszystkim mieszkańcom dzielnicy i miasta, bo potrzebujemy młodzież wysportowaną, sprawną fizycznie i intelektualnie – zwracał się do dzieci przewodniczący S. Słyś.

Pani Elwira Musiałowicz-Czech w imieniu wojewody podkarpackiego Małgorzaty Chomycz.– Bardzo cieszę się, że w Krośnie powstała hala sportowa, w której młodzi ludzie będą mogli rozwijać swoje talenty. Mamy nadzieję, że nowo powstały szkolny plac zabaw, który jest odpowiedzią na zapotrzebowanie najmłodszych uczniów będzie miejscem aktywnej i radosnej zabawy – czytała słowa wojewody pani Elwira. Następnie przekazała dzieciom „sportowy upominek” od wojewody.

Krwawiące serce prezydenta Głos zabrał wiceprezydent Bronisław Baran – Pani dyrektor, będę prosił panią jako odpowiedzialną za tą nawierzchnię, żeby w szpilkach już nikt nie wchodził, bardzo przepraszam pani Elwiro, ale kosztowało nas to 3 mln złotych, w związku z tym serce krwawi. Gościnność gościnnością, raz się zgodziliśmy – mówił zwracając uwagę na szpilki pani Elwiry reprezentującej wojewodę. Wcześniej przez halę przeszło więcej osób, w tym inne panie na obcasach. Sala zareagowała na słowa prezydenta ze zrozumieniem, ale i ze śmiechem. Sama pani Elwira opuszczając halę zdjęła szpilki.

Reklama

Bronisław Baran mówił o parametrach samej hali, która ma mieć wiele funkcji. – Jest to obiekt, który kosztował nas 3 mln złotych, a z Ministerstwa Sportu otrzymaliśmy dotację ponad 900 tysięcy złotych. Powierzchnia użytkowa wybudowanej części to jest ponad 880 m2, ale powierzchnia użytkowa areny sportowej to jest ponad 670 m2. Sala w parametrach ma szerokość 18,30 i długość 36m i 60 cm – mówił prezydent Baran – Dzisiaj w tych liniach wyznaczonych i w kolorach boisk mamy pełnowymiarowe boiska do piłki siatkowej, do piłki koszykowej, do tenisa ziemnego i do piłki ręcznej. Oczywiście, można by powiedzieć, że, „gdyby jeszcze była widownia”, zawsze malkontenci będą komentować, że można by inaczej i więcej – Bronisław Baran podkreślał, że hala jest bardzo funkcjonalna. Stwierdził, że jej wysokość pozwala na rozgrywanie meczy wg. parametrów wymaganych przez związki piłki siatkowej, ręcznej i koszykówki.

Bronisław Baran przypomniał, że w 2004 roku św. pamięci Bronisław Burek i przewodniczący Stanisław Słyś wpłacili na konto gminy – Niewiele, z konta społecznego komitetu budowy hali gimnastycznej wpłacili 40 tysięcy złotych. Z tych pieniędzy sfinansowaliśmy dokumentację, a dzięki tej dokumentacji powstała hala gimnastyczna – relacjonował B. Baran – Ta hala powstała dzięki ludziom, których determinacja i zaangażowanie doprowadziły do tego, że ta hala powstała. To wspomniany pan Bronisław Burek, to na pewno pan Stanisław Słyś, pan Zbigniew Kubit, mógłbym wymieniać wiele osób, ale chciałem to podkreślić, że jeżeli mieszkańcy chcą, żeby coś powstało i tego pragną, to to powstaje w mieście Krośnie.

Występy i pokazy Otwarcie hali uświetniły występy artystyczne w wykonaniu uczniów szkoły oraz pokazy sportowe. Poczucie humoru i umiejętności zrobiły wrażenie na zgromadzonych, którzy wielokrotnie reagowali śmiechem i oklaskami. Szczególny zachwyt wzbudził pokaz żonglowania piłką. Na koniec swoje umiejętności pokazali młodzi karatecy, w tym uczniowie szkoły uczestniczący w zajęciach organizowanych w Suchodole przez Klub Sztuk Walk Garyu.

Piotr Dymiński Foto: Piotr Dymiński

Reklama

7 komentarzy

  • Jan Zajdel Suchodół

    Dajcie już spokój naszym przewodniczącym, oni tacy zapracowani…

    Jak się nie podoba to zróbcie gorzej od nich jak potraficie.

    Każdy potrafi narzekać.

  • Stanisław Paluch

    Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Ochódzki Ryszard, naszego klubu „Tęcza”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki! To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat!
    To jeszcze ja – Jarząbek Wacław, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam! To śpiewałem ja – Jarząbek.

  • Ryszard Ochódzki

    Młodzieży! Bądźcie godnymi kontynuatorami dzieła Waszych rodziców!

  • Jan Zajdel Suchodół

    Ta hala powinna stać i służyć młodzieży już w 1998-99 r.

    Z tego, co wiem, to i projekt i „kasa” były decyzją Zarządu Miasta Krosna „zaklepane” na ten cel.

    Ile będzie kosztować godzina korzystania z tej sali, może ktoś wie?

    Wydaje się, że o ile tak jak teraz władze „patrzeć” będą na na sport, to za rok, dwa ta hala może stać pusta.

REKLAMA