Trudno było nazwać "mostkiem" obiekt nad potokiem Badoń przy ul. Reymonta. Usytuowany w ciągu drogi prowadzącej do ul. Bieszczadzkiej był jednak ważnym punktem komunikacyjnym, szczególnie dla mieszkańców dzielnicy Suchodół. Dzięki dofinansowaniu pozyskanemu przez miasto rozpoczęta w kwietniu budowa właśnie się zakończyła.

Inwestycja obejmowała rozbudowę odcinka ulicy Reymonta o dł. ok. 70 m oraz przebudowę mostu na potoku Badoń. Pochłonęła ponad 565 tys. zł, z czego prawie 355 tys. pozyskano ze środków rezerwy subwencji ogólnej.

Ulica Reymonta dzięki przebudowie ma jezdnię o szerokości 2 x2,50 m oraz lewostronny chodnik dla pieszych o szerokości 2 m. Przepust w miejscu istniejącego mostu wykonany został jako konstrukcja gruntowo – powłokowa z blach falistych. Przepust został dostosowany do obowiązujących przepisów. Brzegi potoku Badoń zostały umocnione koszami siatkowo – kamiennymi, natomiast dno narzutem kamiennym.

Projekt opracowała firma TRASAL Sp. z o. o. z Rzeszowa. Wykonawcą był Rejon Budowy Dróg i Mostów w Krośnie Sp. z o.o.

Zadanie zrealizowane było w trybie przepisów ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych /Dz.U. z 2008r. Nr 193 poz. 1194 z późn. zm./. – tzn. spec ustawę drogową.









umk





![Policyjni kontrterroryści z Rzeszowa i innych miast ćwiczyli w Bieszczadach z użyciem śmigłowca Black Hawk [FILM]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/10/cwiczenia-bieszczady-kwp-330x220.jpg)








![Policyjni kontrterroryści z Rzeszowa i innych miast ćwiczyli w Bieszczadach z użyciem śmigłowca Black Hawk [FILM]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/10/cwiczenia-bieszczady-kwp-150x100.jpg)














3 komentarze
Rzadko tam jestem ale faktycznie roznica wielka!
Pół miliona na taką kładkę?
Chwała tym , którzy podjęli decyzję o przebudowie tego mostu, ale wykonanie już budzi mieszane uczucia:
– chodnik wykonany po jednej stronie jezdni na remontowanej części stwarza DUŻE NIEBEZPIECZEŃSTWO dla jadących bowiem z obu stron ” wcina się w jezdnię!!!! / jezdnia na samym moście ma ok. 6 m szerokości a na wlocie od Suchodołu raptem ok. 3,5 m / i niewiele więcej od strony ulicy Bieszczadzkiej .
Czy drogowcy wykonując obiekt tego nie widzieli?
A gdzie był inspektor nadzoru ?
Zapraszam do zobaczenia tego „bubla” chodnikowego!!!