REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Radni przyjęli niższe podwyżki podatków od nieruchomości. To była burzliwa sesja Rady Miasta Krosna

Radni przyjęli niższe podwyżki podatków od nieruchomości. To była burzliwa sesja Rady Miasta Krosna

Radni przyjęli niższe podwyżki podatków od nieruchomości. To była burzliwa sesja Rady Miasta Krosna

Fot. Piotr Dymiński

Decyzją Rady Miasta Krosna stawki podatku od nieruchomości wzrosną w mniejszym stopniu, niż zakładał pierwotny projekt prezydenta. Podczas posiedzenia 28 października radni przyjęli poprawki ograniczające skalę podwyżek, czemu towarzyszyła długa, momentami niezwykle ostra i emocjonalna dyskusja o kondycji finansowej samorządu, kosztach utrzymania miasta oraz relacjach z lokalnym biznesem.

Reklama

Kwestia nowych stawek od samego początku wywołała spory proceduralne. Grupa radnych Prawa i Sprawiedliwości oraz radny lewicy Gabriel Zajdel złożyli wniosek o zmianę porządku obrad, dążąc do zamrożenia podatków w stawce z mijającego roku na rok 2027.

Przewodniczący Rady Miasta Zbigniew Kubit odrzucił jednak tę inicjatywę, twierdząc, że nie widział dokumentu, bo wpłynął do Biura Rady tuż przed sesją, kiedy go tam już nie było. Sytuacja ta natychmiast wywołała polemikę co do zgodności z przepisami.

Zgodnie ze Statutem Miasta Krosna (paragraf 30) wniosek w sprawie zmiany porządku obrad może zgłosić każdy radny oraz prezydent, czyniąc to przed otwarciem sesji lub w jej trakcie w formie pisemnej, podając treść oraz kolejność w porządku obrad – przepisy te nie wprowadzają jednak żadnych restrykcyjnych ograniczeń godzinowych, na które powoływał się przewodniczący.

Reklama

Ostatecznie w pierwotnym projekcie prezydent Krosna Piotr Przytocki zaproponował podniesienie stawki dla budynków mieszkalnych z 1,20 zł do 1,29 zł za metr kwadratowy, a dla budynków związanych z działalnością gospodarczą z 32 zł do 35,50 zł. W wyniku wcześniejszych rozmów z Krośnieńską Radą Biznesu autopoprawką obniżono stawkę dla przedsiębiorców do 34,50 zł.

Tuż przed rozpoczęciem debaty radny Gabriel Zajdel zgłosił trzy pisemne poprawki, opierając je na wskaźniku inflacji wynoszącym 2,7 proc. Uzasadniając swoje stanowisko, argumentował:

„Podnoszą stawki oczywiście zgodnie ze stopą inflacji, tak jak jest to zapisane w uchwale… Podnieśmy to tak, żeby przedsiębiorcy zrozumieli, że podnosimy podatek, ale żebyśmy nie musieli uczyć się ekonomii przedsiębiorstw i analizować trudnej sytuacji rynku i planować na 20 lat do przodu, bo liczy się tu i teraz”.

Gabriel Zajdel proponował stawkę 1,23 zł dla budynków mieszkalnych, 32,86 zł dla działalności gospodarczej oraz utrzymanie 1-procentowej stawki dla budowli związanych ze zbiorowym odprowadzaniem ścieków, zamiast proponowanego przez prezydenta wzrostu do 2 proc. Poza złożonymi poprawkami radny zwracał też uwagę na kwestie przetargowe, wskazując na drastyczne różnice w cenach ofertowych i potencjalne oszczędności dla miasta.

Głos w debacie zabierali też inni radni, w tym Paweł Krzanowski, który bardzo mocno akcentował rosnące koszty dotykające nie tylko samorząd, ale przede wszystkim prywatnych przedsiębiorców i obywateli. Krzanowski zwracał uwagę na strukturę wydatków publicznych, wskazując za przykładem innych miast na potrzebę weryfikacji departamentów i kosztów sektora publicznego podając przykład z życia prywatnego:

Reklama

„Zaprojektowaliśmy obiekt, który miał być Muzeum Ziemi… i inwestor odstąpił, ponieważ trwałość projektu trwała pięć lat i potem by nie utrzymał się i by zbankrutował… Niestety czasami trzeba może wybrać coś lepszego, zastanowić się 15 razy niż inwestować w coś, co później będzie tylko przynosiło nam koszty, a nie będzie przynosiło nam zysków”.

Krzanowski pytał również o dysproporcje płacowe w sektorze publicznym i prywatnym.

W obronie finansowej stabilności miasta twardo stanął prezydent Piotr Przytocki, wspierany przez skarbnika Marcina Połomskiego. Prezydent punktował realia gospodarcze, z którymi mierzy się samorząd: wzrost kosztów energii i paliw o 3%, wzrost wynagrodzeń o 8%, a także drożejące o kilkanaście lub kilkadziesiąt procent koszty zagospodarowania odpadów na PSZOK-u i frakcji palnych.

Odnosząc się do dyskusji, włodarz Krosna stwierdził wprost:

„My tutaj sobie gadu-gadu, a ja gorę, jak mawiał Pogorzelski w jednej ze sztuk. Po prostu możemy tutaj mówić o różnych rzeczach, kwestiach społecznych i tak dalej, ale my mówimy o wartościach liczbowych, które się dzieją na naszych oczach. One się nagle nie zatrzymają”.

Prezydent mocno krytykował też drastyczne niedoszacowanie zadań zleconych przez administrację rządową, nazywając brak pokrycia kosztów „okradaniem nas z pieniędzy”, a także przypominał o gigantycznych zobowiązaniach związanych z waloryzacją ustawową strategicznych inwestycji drogowych, takich jak droga G czy połączenie z S19.

Te argumenty w pełni popierał radny Robert Hanusek, który ostro skrytykował postawę opozycji, zarzucając jej populizm i hipokryzję. Hanusek wskazywał, że miasto rozwija się w sposób odpowiedzialny i proinwestycyjny, a odrzucanie podwyżek przy jednoczesnym zgłaszaniu kosztownych inicjatyw uderzy w kondycję budżetu:

„Drodzy państwo, no oczywiście jednym ze składowych ważnych budżetu miasta są podatki. Niestety, oczywiście są to decyzje niepopularne i zawsze trzeba to starać się robić w sposób wyważony… Ale tak, państwo dzisiaj zagłosujecie przeciwko, a jutro przyjdziecie do prezydenta: panie prezydencie, tam trzeba chodnik zrobić na dzielnicy mojej… Nie udawajmy, że jest inaczej. To jest po prostu populizm, hipokryzja”.

Hanusek wytykał też opozycji brak realnej współpracy przy wcześniejszych pracach nad uchwałami i odpadami.

W trakcie przedłużającej się, burzliwej dyskusji o braku dialogu mówił także Tomasz Zajdel, a przewodniczący rady Zbigniew Kubit apelował o spokój, porównując zachowanie niektórych radnych do kłótni dzieci.

Ostatecznie po zamknięciu debaty na wniosek formalny radnego Kazimierza Mazura (przyjęty 13 głosami za przy 8 przeciwnych) i krótkiej przerwie ogłoszonej przez przewodniczącego Zbigniewa Kubita, przystąpiono do głosowań imiennych nad poszczególnymi propozycjami:

  • Pierwsza poprawka radnego Gabriela Zajdla (stawka dla osób fizycznych 1,23 zł) została przyjęta stosunkiem głosów 11 za do 10 przeciw.
  • Druga poprawka (stawka dla działalności gospodarczej 32,86 zł) zyskała poparcie 11 radnych, przy 9 głosach przeciw i 1 wstrzymującym się.
  • Trzecia poprawka (utrzymanie 1% stawki dla budowli kanalizacyjnych) również przeszła wynikiem 11 głosów za do 10 przeciw.
  • W ostatecznym głosowaniu całościowym Rada Miasta Krosna stosunkiem głosów 11 za do 10 przeciw uchwaliła projekt uchwały w sprawie podatku od nieruchomości uwzględniający wszystkie przyjęte poprawki.

Za uchwałą podnoszącą stawki podatku głosowało 11 radnych: Wojciech Byczyński, Janusz Hejnar, Tomasz Józefowicz, Paweł Krzanowski, Kazimierz Mazur, Adam Przybysz, Małgorzata Szeliga, Tomasz Zajdel, Tomasz Soliński, Gabriel Zajdel, Agnieszka Raś.

Przeciw uchwale podnoszącej stawki podatku głosowało 10 radnych: Daria Balon, Michał Baran, Sławomir Bęben, Anna Dubiel, Michał Finfa, Anna Galert, Piotr Grudysz, Robert Hanusek, Zbigniew Kubit, Marcin Niepokój.

Zobacz również:

Reklama
Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA