Droga powiatowa Ropianka – Olchowiec (gmina Dukla) doczekała się gruntownego remontu. 18 lipca br. oficjalnie zostały odebrane prace i zakończono inwestycję. W ramach zadania wykonano około 450 m nawierzchni wraz z uzupełnieniem poboczy i wzmocnieniem konstrukcji jezdni.
Reklama

Wartość inwestycji wyniosła ponad 145 tys. zł. W kosztach zadania partycypowały Lasy Państwowe, które są jednym z użytkowników tej drogi. – Za wspólną realizację inwestycji bardzo dziękuję Nadleśniczemu Nadleśnictwa Dukla i mam nadzieję, że w przyszłości będziemy nadal współpracować na rzecz poprawy infrastruktury drogowej – podkreślił Jan Pelczar członek Zarządu Powiatu
Wyremontowana droga to także ważny odcinek dla mieszkańców wsi Olchowiec.
Ewa Bukowiecka
Reklama
Reklama





























17 komentarzy
Brak odpowiedzi słuzb leśnych i Dyrekcji Magurskiego Parku
Zadzwoń pan do pana Pelczara w starostwie i on załatwi problem. to konkretny facet
” Coraz więcej zdrowych drzew w parkach narodowych idzie pod topór. Inspektorzy NIK podejrzewają, że dyrektorzy parków dochodami ze sprzedaży drewna chcą załatać dziury w budżetach. Ci jednak zapewniają, że «przebudowują drzewostan». Jednak w parkach narodowych w ciągu ostatnich trzech lat aż dwukrotnie zwiększyła się ilość drzew, które wycięto w ramach tzw. cięć rębnych. Chodzi o drzewa zdrowe, których nie zaatakowały szkodniki lub grzyb. Drzewa chore podlegają cięciom sanitarnym. Parki są chronicznie niedoinwestowane – mówi pracownik NIK. – A metoda zarabiania jest prosta: wystarczy sprzedać drewno. NIK ustaliła, że zdrowe drzewa wycinano w ośmiu parkach: Bieszczadzkim, Drawieńskim, Gór Stołowych, Magurskim, Ojcowskim, Świętokrzyskim, Wielkopolskim i Wolińskim [podkr. red. DŻ].
Przesylam mapke mjejsca.Na 1km przed centrum Olchowca-po prawej strony drogi jest parking w kształcie lietry „T” po lewj stronie budynek z niebieskim dachem(lesniczówka w Olchowcu??)To na tym parkingu-placu -po prawej stronie drogi , skaladowano czesto „metrowki”, a wycinka byla powyzej w pasie tego placu na glebokosc ok 1 km w gore .lasu.I prosze nie gmatwac prostej sprawy-że moze to byc w róznych mjejscach. Drzewo skladane bylo w kilku mjejscach po prawek stronie na 1 km przed
centrum Olchowca.Wjec jak to jest był wyrab lub przecinka w tych okolicach czy to mnie sie zdawało- a jesli tak to kto to robił?
Dzień dobry
W dopowiedzi na informację przesłaną do Nadleśnictwa Dukla w dniu 6 sierpnia
2013 r. informuję, że w opisywanym rejonie nie posiadamy żadnej leśniczówki.
Podany przez Pana opis miejsca wycinki drzew jest nieprecyzyjny i może
dotyczyć kilku miejscowości. Na podstawie takiego opisu nie jest możliwe
ustalenie miejsca zdarzenia jak również formy własności lasu (w opisywanym
terenie występują lasy państwowe, gminne i prywatne).
Proszę o podanie dokładnego opisu miejsca na podstawie mapy (nazwy
miejscowości, kierunek, odległość od skrzyżowania dróg itp.) w celu
umożliwienia
wyjaśnienia sprawy lub kontakt telefoniczny w celu ustalenia szczegółów w
bezpośredniej rozmowie.
Zastępca Nadleśniczego
Zbigniew Żywiec
Panie lesniczy. Jestem niemile zaskoczony, że prubuje pan z obywatela „ekologa” zrobic idiotę.Po prawej stronie drogi- jadac w kierunku Olchowca(po lewej jest lesniczówka) jest pasmo lasu biegnace lekko ku wzniesieniu.Jestem tam obecny kilka razy do roku (szczegolnie latem)Zauwazyłem, ze od dwoch lat -ktos przeprowadza pozysk drewna(na skraju lasu złozone” metrówki”-zaznaczone czerwona farba)Tam pracował traktor i kilku co najmniej robotników -pilarzy.Drzewa byly znaczone czerwonymi kropkami(chyba do wycięcia)i byly wycinane systematycznie w taki sposob jak to opisałem. I Pan mi wmawia ze to mi sie tylko zdawało??Wstyd!! Co do anonimowosci to mam prawo sygnalizowac ewentualne nieprawidłowosci-i powinien Pan byc wdzieczny za moja postawe ,ktora moze ułatwić wam -prace dla poszanowania mienia państwowego i przyrody.Prośze sobie zrobic wycieczke w te okolice ,a nie opierac sie na telefonicznych raportach>las jest nasz- wspólny..
Ochrona lasu czy dewastacja-odp.
Dzień dobry
W dopowiedzi na informację przesłaną do Nadleśnictwa Dukla w dniu 26 lipca 2013 r. informuję, że w przedmiotowej sprawie było przeprowadzone postępowanie wyjaśniające.
Przekazany opis miejsca jest nieprecyzyjny. Według naszych ustaleń sprawa prawdopodobnie dotyczy wylesienia pod budowę drogi leśnej z miejscowości Barwinek (Porubka) w kierunku Wilsznia â Olchowiec i nie jest związana z cięciem planowym.
Informacje na temat działalności nadleśnictwa mają charakter informacji publicznej i można je uzyskać w zwykłym trybie składając pisemny podpisany wniosek bez
konieczności uciekania się do anonimowych obraźliwych pism. W przypadku wątpliwości proszę o kontakt.
Zastępca Nadleśniczego
Zbigniew Żywiec
Jak jeszcze długo to będzie tak wysoko? Nie ma nic lepszego?
Domagamy się dokończenia budowy chodnika w Dobieszynie.
Obiecywany był przez Starostę przed wyborami!!!
w sumie to Pelczar trzyma władze w powiecie. Starosta to raczej mało ma do powiedzenia. On lubi inne sprawy niż gospodarcze
w imieniu naszej spollecznosci dziekuje panu pelczarowi
Dzięki za info starypierdoła, że tam u ciebie na tym zadupiu są grzyby,w sobotę zawitam do tej wioski.
Bywam w tych stronach w okolicy Olchowiec(na wprost lesniczówki) i to co ostatnio widze w lesi po prostu przerazaLas zamienia sie w wyciete i zmordowane traktorami-rumowisko.To juz nie jest piełegnacja drzewostanu a tragiczna dewastacja .Wyrab drzew w takim stopniu jak teraz to maskara-wycina sie wszystko i za wszelka cene.Las jest rozjezdzony totalnie prze ciezki sprzet-tak jakby dywizja czołgow pzezjechała.Ludzie opamietajcie sie to sa resztki Parku Krajobrazowego)-(podobno).Gdzie Sluzby kontrole i inspektorzy ochrony.Gospodarka lesna -to juz nie ma zadnych zasad!Według mnie ,to prokurator i kryminał za taka gospodarke leśną.Skanadal Nadlesnictwo Dukla!
Wyremontowali dziurawy kawałek od skrzyżowania do Mszany? Bez tego ten remont jest trochę bezużyteczny skoro i tak trzeba jechać po „zbombardowanej drodze”.
Dziekuje Panie Pelczar za drogę. Tyle lat prosiliśmy najważniejszego ale tylko obiecywał. Pan to jednak konkretny facet.
Niestety, dobra nawierzchnia drogi do Olchowca jest błogosławieństwem dla jego mieszkańców, ale szybko stanie się ich przekleństwem. Zła droga zniechęcała hordy „miastowej stonki” do przyjazdu, bo można w „punto” zagiąć felgę, a wznoszony kurz osiadał na wypucowanych i nawoskowanych lakierach. Teraz wszyscy ruszą ma grzyby, rozjadą pobocza, obsrają przydrożne krzaki a reklamówek, pudełek po papierosach, kartoników po sokach i puszek po piwie nie będzie miał kto zbierać…. Och szkoda Olchowca i Olchowian, kocham to miejsce za jego magię, ciszę i spokój…. Było – minęło a żyć trzeba
Brawo dla Dyrektora Pelczara bo dzięki niemu powstają nowe drogi w powiecie. Tak nawiasem mówiąc jest to konkretny facet który powinien być starostą.