REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Uwięziony pies na ul. Lotników. Mieszkaniec uratował go przed śmiercią

Uwięziony pies na ul. Lotników. Mieszkaniec uratował go przed śmiercią

Fot. KSOZ

Fot. KSOZ

W niedzielę (19.10) około godz. 14.00 mężczyzna przechodzący ul. Lotników usłyszał szczekanie psa ze studzienki kanalizacyjnej przykrytej pokrywą. Powiadomił o tym straż pożarną. Zwierzę zostało uratowane przed śmiercią w męczarniach przez strażaków. Obrońcy zwierząt i Straż Miejska szukają właściciela psa i sprawców jego uwięzienia.

Na miejsce zdarzenia zadysponowany został zastęp z KM PSP Krosno i patrol ze Straży Miejskiej. – Pokrywa została zdjęta ze studzienki, a Strażnicy Miejscy przy użyciu specjalnego chwytaka wyciągnęli psa ze studzienki i przetransportowali go do przytuliska dla zwierząt. Studzienkę z powrotem zabezpieczono pokrywą – informuje brygadier Mariusz Kozak z PSP w Krośnie.

W studzience uwięziona była suczka przypominająca owczarka Colie z białym pyszczkiem. Jest średniej wielkości, biała z rudymi łatami, szczupła i bardzo wystraszona.

Sprawą zajęli się obrońcy zwierząt: Inspektorat Krosno OTOZ Animals i Krośnieńskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt.

Reklama

– Właz zasunięto, by pies nie mógł się wydostać! Został jednak odnaleziony i uratowany. Miał umrzeć w okropnych męczarniach… Jeśli rozpoznajesz tego psa, skontaktuj się z nami koniecznie: 730-083-793 – apelują „Animalsi”.

Właścicieli, osoby rozpoznające psa oraz świadków bestialskiego porzucenia prosimy o kontakt ze Strażą Miejską w Krośnie, tel. 986, 13 47 436 07 lub 43 204 14 albo z Krośnieńskim Stowarzyszeniem Ochrony Zwierząt tel: 792 914 057.

pd

Reklama

8 komentarzy

  • Zgadzam się z Waszymi opiniami. To straszne. Jak można dopuścić się czegoś takiego??
    Mi, tak jak Wam, też szkoda tego psiaka.
    A teraz przyznajcie się: Kto z Was jadł mięsko na obiad? Kto jadł kanapkę z wędliną na kolację? Kto na śniadanie zajadał jajecznicę na boczku? Wierzę, że nie wszyscy komentujący, ale mam nieodparte wrażenie że wiele z podejmujących temat osób na co dzień ma ręce 'upaprane’ krwią niewinnych zwierząt. Nie bądźcie hipokrytami, proszę Was!

  • takich ludzi powinni karać w ten sam sposób, w jaki oni potraktowali zwierzę! nie rozumiem jak można być tak bezduszną osobą i zrobić coś tak strasznego..przecież zwierzęta odczuwają tak samo jak i ludzie!!

  • juz sprawca zlapany czeka na sad:)sunia jutro wroci do wlasciwego domu:)stan malutkiej wycieczona ale juz szczesliwa:)

  • zwyrodnialca zagłodzić na śmierć, niech …………
    albo ukamienować !!!

  • Już sprawcę złapali. Powinien dostać najcięższą karę za znęcanie się na zwierzęciem. Jak mógł spokojnie wrócić do domu, wiedząc że psina tam zdycha z głodu, zimna w strasznych męczarniach !

  • Właściciela złapać i zamknąć tam gdzie on zamknął tą biedną suczkę, może nikt nie usłyszy jego wołania o pomoc.

REKLAMA