REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Tragiczny wypadek na Podkarpackiej. Są ciężko ranni

Tragiczny wypadek na Podkarpackiej. Są ciężko ranni

Fot. KrosnoCity.pl

Fot. KrosnoCity.pl

Trzy osoby zostały ranne w wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych, do którego doszło na ulicy Podkarpackiej w Krośnie (DK28). Jedna z nich jest w stanie ciężkim.

Reklama

Do wypadku doszło w niedzielę (19.10) kilkanaście minut przed godziną 19:00 na skrzyżowaniu ulic Podkarpackiej, Popiełuszki, Krakowskiej i al. Jana Pawła II w Krośnie.

Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia. Na miejscu pracuje policja pod nadzorem prokuratora.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że wyjeżdżający z ulicy Popiełuszki kierujący Oplem Fronterą wymusił pierwszeństwo na jadącym ulicą Podkarpacką kierowcy Porsche.

Ranne w zdarzeniu zostały trzy osoby. Jedna walczy o życie.

Reklama

 

Reklama

12 komentarzy

  • Rządzący – zamiast tabliczki „dotrzymaliśmy słowa” postawcie tam wreszcie sygnalizację świetlną.

  • Prawdziwy horror tam był jak były roboty jednej części jezdni wtedy się udało teraz nie.

  • no i jest pretekst do postawienia fotoradaru na tym skrzyżowaniu…

    Urzędnicy zacierają ręce. Będą nas ciemiężyć kolejnymi opłatami.

  • Przyjeżdżam tamtędy co dziennie, i przedostanie się z Krakowskiej na Popiełuszki to naprawdę wielka loteria. Jadący Podkarpacki wcale nie zwracają w tym miejscu na ograniczenie prędkości, nowy asfalt to gaz do dechy, a swoją drogą to remont tego skrzyżowania i kilka km w stronę Jasła trwa za długo jak na standardy nawet Polskie.

  • a ja powiem ze mialem okazje widziec pania jak jezdzi w tym autku i wcale mnie nic nie dziwi

  • To była kwestia czasu aż na tym skrzyżowaniu coś się wydarzy. To się w głowie nie mieści jak w tak ruchliwym miejscu nie ma czegoś lub kogoś kto by ogarnął tamten burdel. Przeskoczenie z podporządkowanej na główną to loteria o życie, no, ale oczywiście coś się musi stać, żeby ktokolwiek zwrócił uwagę. KROSNO, POZDRAWIA!

  • Mnie zastanawia dlaczego na takiej krzyżówce nie stoi policjant i nie kieruje ruchem. Skoro sygnalizacja nie jest sprawna to chyba ktoś tam powinien stac. My podatnicy płacimy POdatki na Policje i chcemy żeby było bezpieczniej.

  • Od kilku miesięcy nie ma w tym miejscu sygnalizacji świetlnej. Dlaczego, kto za to odpowiada ?
    Skandal, świadome narażanie życia kierowców i pieszych.
    Wyjechać lub wjechać w ul. Popiełuszki jest loterią o życie !!!
    Sprawa dla Prokuratury.

REKLAMA