REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Ścigany ukrył się u policjanta

Ścigany ukrył się u policjanta

zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne Fot. KrosnoCity.pl

Policjanci z Jasła ścigali motocyklistę jadącego od Dukli. Ten chciał ich zgubić ukrywając się na prywatnej posesji. Zdziwionemu właścicielowi wprost powiedział, że właśnie uciekł patrolowi. Miał pecha. Okazało się, że właściciel posesji i jego kolega to też policjanci!

Reklama

Trzy zarzuty usłyszał motocyklista, który w obszarze zabudowanym jechał z prędkością ponad 120 km/h. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Chcąc zgubić policyjny pościg, próbował ukryć się na prywatnej posesji.  Do zdarzenia doszło w Nowym Żmigrodzie. Policjanci jasielskiego wydziału ruchu drogowego prowadzili radarowy pomiar prędkości na ul. Dukielskiej. W związku z przekroczeniem dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym o ponad 70 km/h przez jadącego od Dukli motocyklistę, jeden z funkcjonariuszy podał mu sygnał do zatrzymania. Ten jednak zignorował polecenie i zaczął uciekać.  – Aby zgubić pościg i uciec funkcjonariuszom, w pewnym momencie kierujący motocyklem wjechał na teren prywatnej posesji i postanowił ukryć się za budynkiem. Gdy będący na podwórzu właściciel domu zapytał go o cel jego wizyty, motocyklista oświadczył, że uciekł zatrzymującym go policjantom. Jednak bardzo szybko okazało się, że miał wyjątkowego pecha – informuje KPP Jasło. Początkowo kierujący motocyklem nie dowierzał, że gospodarz terenu, na który wjechał, i odwiedzający go w tym czasie kolega, są także funkcjonariuszami Policji. Był bardzo zaskoczony, gdy został przez nich zatrzymany, a następnie przekazany patrolowi ruchu drogowego. W trakcie dalszych czynności okazało się, że 31-letni mieszkaniec gminy Olkusz kierował motocyklem nie posiadając stosownych uprawnień. Wkrótce mężczyzna odpowie przed sądem za przekroczenie prędkości, niezatrzymanie się do kontroli drogowej i kierowanie motocyklem bez prawa jazdy.

pd/kpp jasło

Reklama

7 komentarzy

  • Gdzie widzisz tę dziurę „do zapchania”? Na głównej inny materiał jest, zresztą z Krosna.
    Niektórzy to mają problemy 😀

  • nigdzie nie napisalem ze sie nie powinno pisac tylko nie na tej stronie, to jest typowy artykul pod publike bo niezla wpadka kierowcy. nic nie ma wspolnego z Krosnem i opublikowany jest tylko zeby zatkac dziure na stronie, to tak jakby byl wypadek w Jasle i pisali o tym na Krosnie bo samochod jechal od krosna a kierowal nim gosc z zamoscia. gdzie tu sens?

  • Hehehehe ale nie fart 😀 ale jak już do kogoś wjechał to mógł nie mówić że przed policją uciekł

  • zdarzenie śmieszne 😀 warte pisania. Nie ważne już czy jechał przez Dukle czy Kopytową. Zdarzenie miało miejsce w regionie, okolicach i mogło tak samo dotyczyć każdego z nas. Więc nie wiem czemu się czepiasz maniana. Przecież nie napisali o zdarzeniu z pod Wrocławia…

  • Do „maniana” – O takich zdarzeniach to raczej powinni pisać.Ponieważ Dukla to powiat krośnieński.
    Inną rzeczą jest że to nie pech,lecz normalna głupota,

  • motocyklista jest z Olkusza, zatrzymany na terenie powiatu jasielskiego przez jasielskich policjantow i co to ma wspolnego z Krosnem? nie macie juz o czym pisac?

REKLAMA