W najbliższą środę i czwartek (12-13.08) ekipa Telewizji Polskiej będzie realizować w Krośnie film, w ramach cyklu "Ilustrowany Przewodnik pod Galicji". Gospodarzem filmu będzie znany dziennikarz i kabareciarz Artur Andrus, a autorem Tomasz Paulukiewicz.
Twórcy filmów – nawiązując do wydanego sto lat temu we Lwowie „Ilustrowanego Przewodnika po Galicji” dr Mieczysława Orłowicza – przedstawią w nich historię oraz współczesne oblicze miast Podkarpacia.
W Krośnie zdjęcia realizowane będą m.in. w Krośnieńskich Hutach Szkła, Centrum Dziedzictwa Szkła, w kościołach Farnym i Franciszkanów, Muzeach Podkarpackim i Rzemiosła, na ulicach miasta oraz na zamku w Odrzykoniu.
Artur Andrus nie tylko pozna Krosno czy tajniki produkcji szkła, ale też weźmie udział w wykopaliskach archeologicznych oraz będzie latać nad miastem balonem.
Gośćmi prowadzącego będą: archeolog Łukasz Stachurski, Zbigniew Ungeheuer ze Stowarzyszenia „Portius”, krośnieńska fotograficzka Margo Tlałka, para malarzy Nina Rostkowska i Andrius Kovelinas oraz wiele innych osób.
Jednym z wątków filmu będzie ukazanie Krosna jako miasta miłości i artystów. Opowiedziana zostanie w nim historia szesnastowiecznego weneckiego malarza Tomasza Dolabelli, który z miłości do krośnianki zamieszkał w tym mieście oraz losy Anny i Stanisława Oświęcimów.
Do udziału w filmie zostaną zaproszone także współczesne, zakochane, krośnieńskie pary. Film zakończy się piosenką zaśpiewaną przez Artura Andrusa, opowiadającą o Krośnie, która zostanie napisana i wykonana podczas jego realizacji.
W lipcu zrealizowano już zdjęcia w Tarnobrzegu i Przemyślu, a w wrześniu ekipa filmowa trafi do Mielca i Rzeszowa.
Produkcja filmu wspierana jest przez Miasto Krosno.
umk
































3 komentarze
Do Elli : no tak niech przyjeżdza, wszak Krosno jak i cały kraj jest w ruinie. Niech tę „ruinę” krośnieńską zobaczy.
To Artur A. dopiero teraz pozna Krosno? Jako sanoczanin mógł go wcześniej poznawać, kiedy było więcej hut szkła, był też Fabos, była lnianka i WSK oraz było czym dojechać, bo był PKS. No ale może to i lepiej…lepiej poznać swoje okolice późno niż wcale. Nawet, gdy to tylko zgliszcza i wykopaliska… to i tak można poczuć się jak na księżycu…
Pasuje jeszcze wspomnieć o pierwszym wydobyciu ropy naftowej w Bóbrce oraz „masowym” wydobyciu w Potoku, Turaszówce, Polance, Węglówce itp. Albo o świeżo wyremontowanym Pałacu w Polance gdzie to Ignacy Łukasiewicz wraz z właścicielem dworku Tytusem Trzecieskim i przedsiębiorcą Karolem Klobassą utworzyli pierwszą na świecie spółkę naftową! Oraz w którym wcześniej przebywał Wincenty Pol.
Można było by wspomnieć także o najkrwawszej bitwie II Wojny Światowej w Przełęczy Dukielskiej gdzie zginęło ok. 120 000-150 000 żołnierzy radzieckich 16 700 żołnierzy czechosłowackich oraz 100 000 żołnierzy armii Węgierskiej i III Rzeszy Jest to jedna z najkrwawszych bitew na ziemiach Polskich..
Ale o tym się nie mówi lepiej sprzedawać badziewia o szklankach kościółkach i innych duperelach.