We wtorek (1 grudnia) w krośnieńskich liceach (w II LO i w "Plastyku") odbyły się warsztaty "Autoasertywni". To projekt Akademii Auto Świat, który ma uświadomić młodym ludziom, że pasażerowie też mają wpływ na bezpieczeństwo w czasie jazdy, a ich zachowanie może przynieść tragiczne skutki.
Warsztaty były skierowane do uczniów najstarszych klas, do tych, którzy już mają prawo jazdy i do tych, którzy wkrótce mogą przystąpić do nauki i egzaminów.
Warsztaty prowadził Marcin Połeć, instruktor nauki jazdy w Akademii Auto Świat.
– Młodzi ludzie się temu buntują, ale statystyki dowodzą, że grupą, która powoduje najwięcej wypadków są młodzi kierowcy. Trzydzieści procent uczestników wszystkich wypadków to ludzie w wieku do 24 lat. Statystyki pokazują jeszcze jedno zjawisko. Gdy młody kierowca porusza się samodzielnie, to jego jazda jest w miarę bezpieczna. Jednak zauważyliśmy, a statystyki pokazują to wyraźnie, że o 60% wzrasta ryzyko wypadku, gdy młodemu kierowcy towarzyszą pasażerowie. I to młodzi pasażerowie – mówił w Krośnie Marcin Połeć.
– Wyciągnęliśmy z tego wniosek, że ci pasażerowie w sposób świadomy lub nieświadomy zaczynają wywierać presję na kierowcę. Pojawia się pokusa zaimponowania i nieraz ta sytuacja powoduje bardzo niebezpieczne skutki – podkreślał Marcin Połeć.
– Doszliśmy więc do wniosku, że trzeba temu przeciwdziałać. Organizujemy spotkania w szkłach średnich i wyższych i mówmy młodym ludziom o „asertywności, która może uratować życie” – dodaje Maciej Cichoń z Akademii Autoświat – Krosno.
W trakcie warsztatów prezentował nie tylko statystyki i relacje z prawdziwych wypadków drogowych. Warsztaty obejmowały też ćwiczenia asertywności i „scenki” odgrywane przez uczniów. Miały one na celu uświadomienie jak w asertywny sposób nie ulec naciskom rówieśników i bezpiecznie zakończyć podróż.
Maciej Cichoń, instruktor nauki jazdy z Krosna podkreśla, że same kursy na prawo jazdy to za mało.
Na kursach na prawo jazdy niestety bardzo mało się o tym mówi. Zajęcia teoretyczne poświęcone są właściwie tylko nauce przepisów i rozwiązywaniu testów.
Dodaje przy tym, że część instruktorów nawet do takiego programu nauczania nie podchodzi poważnie. – Warsztaty zostały przygotowane po to, żeby dotrzeć do młodych ludzi i pokazać, że można inaczej się zachowywać w samochodzie, nie poddawać się presji otoczenia i środowiska. Pokazujemy, że sam pasażer może stać się ofiarą wypadku przez swoją negatywną presję wywieraną na kierowcy. Jest to autorski projekt „Akademii Autoświat” – informuje Maciej Cichoń.
Zapowiada, że chce takie warsztaty przeprowadzić we wszystkich szkołach średnich w Krośnie.
„Autoświat” to ogólnopolski projekt nowoczesnych szkół nauki jazdy. – Jest to autorski program ukierunkowany na bezpieczeństwo i kulturę jazdy – wyjaśnia Maciej Cichoń. – Nasi instruktorzy odbywają dodatkowe warsztaty i szkolenia. Mocny nacisk jest na wykształcenie dobrych instruktorów, którzy swoją wiedze będą przekazywali młodym ludziom.
Pierwsze warsztaty w Krośnie odbyły się w II LO i w Liceum Plastycznym 1 grudnia.
pd
































Jeden komentarz
MMMM…myśle że to genialny pomysł, zwłaszcza że nie dotyczy on tylko pasażerów samochodów i powinien być kierowany nie tylko dla młodych. Skąd ta refleksja? otoz gdy ostatnio byłem w Krośnie – jechałem Neobusem. Na początku podróży kierowca poprosił pasażerów o zapiecię pasów /ta sieć wyposaża w nie autobusy/, są w autobusie też naklejki z przypomnieniem…ale warto było zobaczyć (gdy szło sie do kibelka np) ile osób było zapiętych! na cały autobus-JEDNOSTKI!!!
No oki – rozumiem że czasami trzeba iść do toalety…-wtedy pas przeszkadza….ale gdy siedzimy? jaki to problem! zwłaszcza że droga długa i wiele może sie stać….a ludzie mają to gdzieś! a potem mamy -wypadek i kupe osob z urazami….a przyczyna – bezmyślność…bo o ile przy pasach może by sie skończyło na siniakach to bez nich -złamania!!!i wtedy to dopiero głupota boi!