Uderzył w bramę zakładu autem, które ukradł jego kolega. Śledczy z Krosna prowadzą postępowanie w tej sprawie. Nieletniemu, który ukradł auto może grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Pod koniec lipca policjanci z Krosna zostali powiadomieni o kradzieży niezabezpieczonego samochodu marki Fiat Tipo. Właściciel zostawił auto na jednym z krośnieńskich parkingów. Nierozważny kierowca nie zamknął pojazdu, a w środku zostawił kluczyki i dokumenty.
W sobotę (6 sierpnia) doszło do kolizji, w której kradziony Fiat uszkodził bramę wjazdową jednej z firm w Krośnie.
Śledczy już zatrzymali 17-letniego mieszkańca Krosna podejrzanego o kradzież tego samochodu.
– Nastolatek został przesłuchany, usłyszał zarzut i przyznał się do zarzucanego mu czynu – informuje krośnieńska Policja.
Zgodnie z kodeksem karnym osoba, która zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Śledczy ustalili, że nastolatek nie prowadził samochodu. Sprawcą samej kolizji był jego pełnoletni kolega, który „wypożyczył” kradziony samochód.
Wyjaśnieniem sprawy zajmuje się krośnieńska Policja.
pd
































Jeden komentarz
Obydwu gamoniom powinni porządnie przetrzepać portki. Bicie każdemu pomogło.