Dwie osoby trafiły do szpitala po zderzeniu Peugeota z Audi na skrzyżowaniu ulic Lenarta, Mickiewicza i Powstańców Warszawskich w Krośnie.
Reklama
Do wypadku doszło we wtorek, 21 marca, po godz. 7 w Krośnie.
– Kierująca Pugeotem, 43-letnia kobieta, jadąc ul.Lenarta na wprost przez skrzyżowanie w ul. Mickiewicza nie zastosowała się do znaku „stop”, w wyniku czego doprowadziła do zderzenia z Audi. 33-latek kierujący Audi poruszał się ul. Powstańców Warszawskich na wprost przez skrzyżowanie od ul. Niepodległości – to wstępne ustalenia jakie podaje krośnieńska Policja.
Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Ranny 33-latek oraz 43-letnia kobieta z ogólnymi potłuczeniami zostali przewiezieni do szpitala.
Reklama
red.
Reklama
































2 komentarze
Popieram wcześniejszy komentarz. Od lat regularnie dochodzi do wypadków na tym skrzyżowaniu. Ofiara śmiertelna jest tylko kwestią czasu. Zarządca dróg powinien wreszcie coś z tym zrobić, prawdopodobnie światła są tu konieczne.
Z tego co mi się wydaje liczba kolizji, stłuczek i innych zdarzeń drogowych jest większa na tym skrzyżowaniu niż na innych w Krośnie….Może by tak osoby odpowiedzialne za bezpieczne miasto pod względem ruchu drogowego, zastanowiły się czy jednak nie trzeba coś w tym miejscu zmienić i poprawić bezpieczeństwo. Pseudo rondo pewno odpada, ale może sygnalizacja świetlna by coś pomogła. Widoczność w tym miejscu jest słaba, auta niekiedy mkną rozpędzone ul.Powst.Warsz, trzeba mieć nieraz dobry refleks, żeby przejechać, bo ciężko ocenić predkość samochodu jadącego z górki zwłaszcza..Zbliża się sezon wiosenno- letni, wzmożona ilość spacerujących, matek z dziećmi z wózkami, nastolatków na rowerach, w pobliżu kilka przejść dla pieszych, uważam i myśle, że nie jestem odosobniona, żeby miasto przeanalizowało czy w tym miejscu jest zrobione wszystko co można, żeby zredukować do minimum ryzyko wypadków drogowych w tym miejscu.
Jestem zdania i jest to dla mnie niezrozumiałe do końca, że miejscach innych są sygnalizacje świetlne, a w innych gdzie wydaje się to o wiele bardziej zasadne niestety brak. Ale ja nie jestem znawcą, ale czasami zdrowy rozsądek i wnikliwa obserwacja ruchu w mieście i analiza w głowie podsuwa pewne wnioski…..p.s.Cud, że nikt nie szedł koło pomnika chodnikiem…..jak dziś miał miejsce ten wypadek.uff ……