23-latek z Krosna zaatakował w dzielnicy "Polanka" trzech przypadkowo napotkanych mężczyzn. Później zabarykadował się w swoim mieszkaniu. Mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w swoim organizmie. Trafił do policyjnego aresztu.
Do zdarzenia doszło w niedzielę (5 listopada) po godzinie 21.
– Dyżurny krośnieńskiej jednostki otrzymał informację o agresywnie zachowującym się mężczyźnie na ulicy Popiełuszki w Krośnie – informuje asp. Paweł Buczyński, rzecznik KMP Krosno.
Mężczyzna zaatakował trzech przypadkowo napotkanych mężczyzn, po czym zamkną się w swoim mieszkaniu mieszkań, krzyczał, że odkręci gaz.
Interweniujący funkcjonariusze siłowo weszli do mieszkania, obezwładnili i zatrzymali agresywnego 23-latka.
– Mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w swoim organizmie. Został zatrzymany w policyjnym areszcie. Trzech poszkodowanych mężczyzn, z obrażeniami trafiło do szpitala. Wyjaśniamy szczegółowe okoliczności tego zdarzenia – mówi asp. Paweł Buczyński.
mg
































4 komentarze
Zwykły dzień (wieczór) w Polance a tu afera bo powiedział że odkręci gaz …
Pewnie kolekcjoner albo żołnierz nowej armi
Dawniej głupoli się prało i był święty spokój. Dzisiaj wszyscy lekarze muszą durnia przebadać. Następnie sporządzić diagnozę i przypisać leki. A najlepszy lek to była policyjna lola bez d*pę.
To się Bartuś popisał …