Przez środek Krosna przebiega linia kolejowa, istnieje też kilka przejazdów, w tym trzy na dużych, newralgicznych dla ruchu skrzyżowaniach. Gdy na trasę na dobre wrócą pociągi, można się spodziewać paraliżu drogowego. Zapobiec temu może przebudowa skrzyżowań. Rada Miasta Krosna jednomyślnie wyraziła zgodę na zwiększenie środków na ten cel.
Czym jest projekt „likwidacji problemów komunikacyjnych”? Chodzi o obniżenie torowiska. Dzięki temu pociągi przejeżdżałyby bezkolizyjnie pod dotychczasowymi przejazdami kolejowymi.
„Zetka” to skrzyżowanie, które ma pięć dwukierunkowych wlotów. Sam przejazd kolejowy jest także zamykany ze względu na manewry lokomotyw (zmiana toru) na sąsiedniej stacji. W efekcie ruch kołowy jest zatrzymywany częściej, niż wynika to z rozkładów jazdy pociągów pasażerskich i towarowych.
Ulica Czajkowskiego to jedna z głównych arterii miasta, łącząca centrum Krosna z drogą krajową numer 28. W bezpośrednim sąsiedztwie obecnego przejazdu kolejowego znajduje się „mini rondo” i skrzyżowanie z innymi istotnymi ulicami, jak z ul. Jagiellońską, która od niedawna wyprowadza ruch z jednego z największych krośnieńskich osiedli mieszkaniowych.
Ulica Lwowska to kolejna z ważnych arterii łącząca centrum Krosna z DK28, która jest przecięta torowiskiem. W niedużej odległości od przejazdu kolejowego znajdują się między innymi: urząd miasta, starostwo powiatowe, delegatury urzędu wojewódzkiego, ZUS i komenda Policji. Specyficzną okolicznością jest bliskie sąsiedztwo przystanku kolejowego Krosno Miasto. W efekcie rogatki zamykane nie tylko na czas przejazdu pociągu, ale również w czasie, gdy pociąg stoi na peronie. To powoduje długotrwałe zamknięcie drogi i doprowadza do tworzenia się korków, aż do skrzyżowania z ul. Niepodległości.
Krosno niebawem czeka okres gruntownej modernizacji linii kolejowej. Jeżeli nie uda się tego połączyć z obniżeniem torów, to zostaniemy z problemem na wiele lat.
O pomyśle obniżenia torów przez Krosno informowaliśmy wielokrotnie. W tej sprawie mieszkańcy podpisywali petycję do Marszałka i do PKP. Zobacz: Nie chcemy paraliżu drogowego. Petycja do władz województwa.
Rok temu w sprawie obniżenia torów podpisano porozumienie z Marszałkiem Ortylem, zobacz: Tory w Krośnie zostaną obniżone. Podpisano porozumienie
Teraz jesteśmy coraz bliżsi rozwiązania problemów. Rada Miasta wyraziła zgodę na zwiększenie środków na ten cel. Umożliwi to wyłonienie projektanta, którego zadaniem będzie opracowanie dokumentacji projektowe i uzyskanie zezwoleń. Prace mają zostać przeprowadzone w ramach modernizacji linii.
Więcej informacji podamy w najbliższym czasie.
Zobacz także:
– Krosno: „Do pociągu będziemy wsiadali jak do Metra”
pd
























![Święto na osiedlu Traugutta. Nowy mural i moc atrakcji na Pikniku Sąsiedzkim Pokoleniowe Smaki WSK [ZDJĘCIA]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/piknik-wsk-150x100.jpg)

![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)





5 komentarzy
Ta rogol „fizolof”. Dikładnie jak mówi przedmówca, przy obniżaniu jedni pod torami nie trzeba ziemi wywozić? Wyparuje? eh
rogol … czy wtedy nie będzie trzeba wywieźć ziemi? Pytam bo nie wiem o co Ci chodzi 🙂
To budowa na lata a nie miesiace.
Tysiace metrow szesciennych ziemi trzeba z placu budowy wywiesc.GDZIE?
Dziesiatki ciezarowk,wielkich ciezarowekwywozacych ziemie i prztwozacych material na budoew bedzie zawalidrogami a ponadto znszcza ulicew miescietak ze: do remontu pojda na kilka miesiecy.
W normalnym kraju obniza sie jezdnie i puszcza ruch samochodowy pod torami.
Jeden pociąg nie groźny. Chwilę kierowcy postoją i po problemie.
Gorzej będzie jak po remoncie linii kolejowej która teraz jest przeprowadzana. Wznowione zostaną połączenia i przejazdy towarowych od str. Rzeszowa przez Krosno. To już będzie ponad 10 razy dziennie. To już będzie stwarzało spore utrudnienia.
Pociąg jedzie raz na tydzień i już paraliż