REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Polski kierowca pozostanie w areszcie na Węgrzech

Polski kierowca pozostanie w areszcie na Węgrzech

Polski kierowca pozostanie w areszcie na Węgrzech

Fot. Mezőkövesd Képekben

Węgierski wymiar sprawiedliwości podjął decyzję o przedłużeniu tymczasowego aresztowania dla obywatela Polski, który kierował autokarem uczestniczącym w tragiczny wypadku w nocy z 15 na 16 sierpnia 2026 roku. O postanowieniu tamtejszego sądu poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krośnie, dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk. Zgodnie z nowym orzeczeniem polski szofer ma pozostać w izolacji do 18 grudnia 2026 roku, jednak decyzja ta nie jest jeszcze prawomocna.

Reklama

Decyzja sądu w Miszkolcu i przebieg śledztwa

Informacje o najnowszych ustaleniach węgierskich organów ścigania przekazała krośnieńskim śledczym Prokuratura Rejonowa w Miszkolcu. Z przesłanych danych wynika, że węgierski sąd przychylił się do wniosku o utrzymanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Przedłużenie aresztu ma na celu zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania w sprawie nocnej katastrofy drogowej, do której doszło na jednej z węgierskich autostrad.

Materiały dowodowe trafiają do Polski

Równolegle do działań prowadzonych na Węgrzech, krośnieńska prokuratura prowadzi własne czynności w tej sprawie. Do jednostki w Krośnie sukcesywnie napływają kolejne dokumenty i materiały z czynności procesowych realizowanych przez węgierskie służby śledcze. Wszystkie zgromadzone akta są niezwłocznie przekazywane tłumaczowi przysięgłemu języka węgierskiego, który wykonuje ich oficjalne przekłady na język polski.

Reklama

Postawa podejrzanego kierowcy

Wśród dokumentów, które trafiły już do Polski i zostały poddane analizie, znajduje się między innymi protokół z przesłuchania zatrzymanego mężczyzny. Z treści tego dokumentu wynika, że polski kierowca podczas czynności procesowych skorzystał z przysługującego mu prawa i odmówił składania wyjaśnień dotyczących przebiegu zdarzenia. Organa ścigania wciąż pracują nad szczegółowym odtworzeniem okoliczności tej tragicznej w skutkach katastrofy.

Reklama
Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA