Radny Paweł Krzanowski, lider Klubu PiS w radzie Miasta Krosna bierze przykład z prezesa swojej partii? Bardzo możliwe. Podczas obrad przez chwilę przeglądał książkę "Mój przyjaciel kot".
Paweł Krzanowski, krośnieński przedsiębiorca, zasiada w Radzie Miasta od wyborów w 2010 roku. Od tamtej pory jest też liderem Klubu PiS. Podczas przerwy w ostatniej sesji (29 listopada) przeglądał książkę o kotach, jej tytuł to „Mój przyjaciel kot”.
Zdjęcie z książką sam radny zamieścił na swoim facebookowym profilu. Od razu pojawiły się sugestie, że książka powinna zostać wystawiona na aukcję na rzecz krośnieńskiej „kociarni”.
„Atlas kotów. Dzikie i domowe” z dedykacją Jarosława Kaczyńskiego, który przeglądał go w Sejmie, sprzedano na aukcji charytatywnej na rzecz zwierząt za rekordową sumę 25 300 zł.
pd
































21 komentarzy
Kot jest fałszywy ale rudy tak zwany król Europy sam Kwaśniewski mówi ze fałszywy bo rudy
Kot jest falszywy
Powinien czytać Mój przyjaciel ma kota
@Bolo, każdemu błąd się przytrafia 😉 Nie powiesz mi chyba, że w życiu nie popełniłeś gafy w formie błędu ortograficznego. A Twój komentarz odnoszący się tym razem do mojej osoby pokazuje, że akurat brakuje Ci dystansu do siebie… Atak nie zawsze jest najlepszą formą obrony. Nawiasem mówiąc zauważyłem ten błąd wczoraj i byłem przekonany, że uczepisz się głupoty 🙂
@Uszkoprezesa, z takimi jak Bolo nie ma co dyskutować. KOT-y i tak pokonają KOD-y. A Bolo tylko śmieszy, pouczając kto za kogo ma się wstydzić.
@Uszkoprezesa Ja dla miasta nie robię nic i nie czuje się z tego powodu jakoś źle. Na pomysły dotyczące mojego życia również nie mogę narzekac. Wierz mi, że moje komentarze w internecie to nie kwestia nadmiaru wolnego czasu, ani tym bardziej frustracji życiowej tylko troska o moje nie małe pieniądze z tytułu podatków które wolałbym wydac chocby na słownik ortograficzny na Ciebie.
Nie ta liga, nie ta kasa. Najwyżej 2,35 zł i to z dedykacją 🙂
Bolo, jak dla mnie pokazany jest tu duży dystans do siebie. Rozumiem, że łatwo jest być w anonimowym w sieci. Według Pana rozumowania Pana rodzina też ma powód do zażenowania.. może stąd ta potrzeba obrzucania ludzi błotem w internecie. Może opowie nam Pan co takiego robi dla miasta i w jaki sposób się udziela? Bo puki co jest Pan idealnym przykładem człowieka, który nie wie co zrobić ze swoim życiem i jak tchórz obraża ludzi na forum internetowym. Mam nadzieje, że ludzi nie umiejących zachować resztek dobrego smaku w wypowiedzi będzie coraz mniej, bo póki co żal mi patrzeć na te wywody.
P.S.
Wyborcom oczywiście nie współczuję, mieliście prawo wyboru, a rodziny się nie wybiera. Pomyślcie o tym przy następnej okazji.
Współczuję rodzinie i bliskim tego pana na zdjęciu robiącego z siebie pajaca za pieniądze podatników. Nie wyobrażam sobie jaki to musi byc poziom zażenowania…
Też uważam, że PIS wygra. We wszystkich wioskach, pół na pół w Jaśle, ale w Królewskim Mieście Krośnie: nie. Tu nie ma miejsca dla polityki. Jedyny minus, że znowu nie dostaniemy z W-wy pieniędzy na inwestycje i nie będzie łącznicy do Rzeszowa. Za to w Jaśle powstanie pomnik Chrystusa Króla. Bo wiarę powinniśmy manifestować modląc się do obrazów i pomników.
Choćbyście się nie wiem jak oburzali, to PiS i tak wygra. Tak trzymać Panie Krzanowski. 🙂
co zresztą widać na zdjęciu radny PO śpi w najlepsze 🙂
Paweł Krzanowski bierze przykład od polityków PO i N którzy zamiast głosowac w sejmie to strajkują pikietują i udzielają bezsensownych wywiadów…
Popieram Wolf. W radzie się pracuje, a nie wygłupia za pieniądze podatników! Za rok wybory samorządowe trzeba powoli rozliczać radnych, jak który pracuje i czy warto oddać na takiego głos.
Krzanowski pajacować to se możesz w domu, a tu ja ci płacę za prace a nie klaunowanie
To jest dramat nie sądzę aby chciał coś udowodnić, na pierwszy rzut oka widać że ma jeden chromosom więcej.
I tak trzymać. Trzeba mieć poczucie humoru! Mnie się podoba 🙂
widac że ma poczucie humoru !
tak czy siak, walec samorządowy wsparty PełO jedzie i głosuje jak chce i co chce, więc może lepiej poczytać o zwierzakach 😀
Panie Krzanowski bądź pan oryginalny i nie naśladuj bo nie wiadomo śmiać się czy płakać
no to pewnie, marszałek zgromadzenia powinien powiedzieć: „Panie Jarku, Panie przewodniczący klubu. Pan jest w pracy a nie w czytelni”
Boże, ale żenada …