W poniedziałek (17.01) pod Szpitalem Wojewódzkim w Krośnie odbyła się konferencja prasowa Konfederacji z udziałem Posła Grzegorza Brauna. Konferencji towarzyszyła pikieta pod hasłem: "Stop segregacji sanitarnej". Przyczyną były zgłoszenia mieszkańców do biura poselskiego Posła Janusza Korwin-Mikke oraz Posła Grzegorza Brauna, w związku z postępującą segregacją sanitarną.
Pracownicy szpitala, mieszkańcy Krosna i okolic, przedstawiciele ruchu społecznego Wolni Krosno, Stowarzyszenia Wolne Podkarpacie wraz z działaczami Konfederacji, zebrali się manifestując sprzeciw wobec „segregacji sanitarnej”. Jak poinformowano, przyczynili się do tego pracownicy szpitala sprzeciwiający się przymusowemu szczepieniu. Wydarzenie prowadziła Karolina Pikuła, która wcześniej organizowała manifestację w Rzeszowie. Pikieta odbywała się pod okiem policjantów.

Głos zabrali m.in Teresa Pracownik, Bartosz Richter, Ryszard Skotniczny, Kazimierz Kreżałek oraz mieszkańcy.
Do protestujących wyszli lekarze próbujący przekonać zgromadzonych do szczepień. Bezskutecznie. Jedna z lekarek odmówiła szerszego komentarza dla mediów, stwierdzając, że dyskusja z przeciwnikami szczepień nie ma sensu, a najlepiej byłoby po prostu przemilczeć takie wystąpienia, które określiła jako antynaukowe.
W wymianie zdań z protestującymi padło hasło: „Gdy zachorujecie, nie przychodźcie!”.

– Warto w tym przypadku wystosować pytanie, na jakiej podstawie zabrania się korzystania z służby medycznej ewentualnym chorym, którzy płacą obowiązkowe składki zdrowotne? Gdzie prawa człowieka oraz pacjenta? – komentuje Karolina Pikuła.
Równolegle dowiedzieliśmy się, że w szpitalu już brakuje miejsc dla pacjentów z COVID-19. Pomimo przekształcenia kilku oddziałów na potrzebę walki z pandemią jest problem z przyjęciem kolejnych chorych. – Tu nie trafia nikt z lekkim przebiegiem. Jak trafia do szpitala, to wymaga tlenoterapii, albo respiratora – komentują pracownicy. Tymczasem zaczyna brakować łóżek, przy których możliwa jest tlenoterapia.

Dyrekcja szpitala zaprosiła Posła Brauna na rozmowę przy kawie w towarzystwie przedstawicieli pracowników szpitala. Jak wynika z relacji, dyrekcja zapewniła, iż „przyjmie postawę propracowniczą”, zgodną z zachowaniem praw konstytucyjnych. Poseł Braun zadeklarował natomiast, że jest gotów bronić także praw dyrekcji szpitali do postępowania zgodnego z obowiązującym prawem, nie łamiącym elementarnych zasad.
Zgromadzeni przez około godzinę wznosili okrzyki: „Stop Segregacji sanitarnej, dobrowolność, a nie przymus, bezprawie i niesprawiedliwość, stop podziałom”. W wypowiedziach padały stwierdzenia o „eksperymencie medycznym” i tworzeniu podziałów, podobnych do tych znanych z historii.
Nie dochodziło do żadnych incydentów, ani utrudniania wejścia do budynku.
Fot. Piotr Dymiński
































3 komentarze
Aż żal komentować
Popieram, oni najlepiej wiedzą co to za syf.
A gdzie prawa pacjentów chorych na serce, nowotwory, wrzody, niewydolność nerek czy krążenia, wątrobę itp.? Przekształca się łóżka na wielu oddziałach na covidowe, ogranicza leczenie i terapie bo trzeba ratować nieszczepionych na covid-19. Druga sprawa. Moja sąsiadka chora na nowotwór leżała w szpitalu i miała badania diagnostyczne. Testy były ujemne cały czas. W dniu wypisu nagle okazało się, że test jest dodatni. Przeniesiono ją na oddział covidowy. Wizyt rodzin u pacjentów nie było. Więc jaki wniosek? Czy przeżyje ?