Prokuratura Rejonowa w Jaśle wszczęła 24 marca 2026 roku śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci 13-letniego chłopca z Harklowej (powiat jasielski), co stanowi czyn z art. 155 k.k. Postępowanie zainicjowano po tragicznym odkryciu zwłok nastolatka w jego domu, a kluczowym elementem wyjaśniania sprawy była przeprowadzona już sekcja zwłok w krakowskim Zakładzie Medycyny Sądowej.
Dramatyczny poranek i akcja ratunkowa
Do tragicznego zdarzenia doszło w godzinach porannych. Z ustaleń śledczych wynika, że to rodzice znaleźli nieprzytomnego syna w jego własnym pokoju i natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe.
Mimo błyskawicznej mobilizacji służb, walka o życie dziecka zakończyła się niepowodzeniem. W działaniach ratowniczych uczestniczyli: Zespół Ratownictwa Medycznego, ochotnicy z OSP w Harklowej, zastęp Państwowej Straży Pożarnej z JRG w Jaśle oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Niestety, mimo intensywnych starań ratowników, życia 13-latka nie udało się uratować. Około godziny 09:00 na miejscu zjawił się prokurator, który nadzorował oględziny miejsca znalezienia ciała.
Wyniki sekcji zwłok i dalsze kroki prokuratury
Zgodnie z procedurą, ciało chłopca zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych, które odbyły się 25 marca 2026 roku w Krakowie. Jak przekazała dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie, wstępne ustalenia biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej pozwoliły na wykluczenie udziału osób trzecich w doprowadzeniu do zgonu nastolatka.
Zagadkowa przyczyna zgonu
Choć wykluczono bezpośrednią ingerencję osób postronnych, dokładna przyczyna śmierci wciąż pozostaje nieznana. Śledczy czekają na wyniki pogłębionych badań specjalistycznych, które przeprowadzi biegły z zakresu medycyny sądowej. Dopiero kompleksowe analizy medyczne pozwolą odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do tej nagłej tragedii w Harklowej.
Śledztwo jest w toku i ma na celu drobiazgowe wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia.































