PODKARPACIE: W nocy z 13 na 14 sierpnia 2022 roku w bieszczadzkiej miejscowości Wołosate doszło do dramatycznych wydarzeń, w których Wojciech K. ugodził swojego brata nożem w okolice podbrzusza. Atak spowodował u pokrzywdzonego ciężkie obrażenia realnie zagrażające życiu, a tragedia nie dopełniła się jedynie dzięki szybkiej reakcji świadków, którzy wezwali pomoc medyczną. Sprawa o sygnaturze II AKa 19/26, dotycząca usiłowania zabójstwa, po interwencji Sądu Najwyższego ponownie trafi pod ocenę Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.
Zmiana zamiaru i pierwszy wyrok
Pierwotnie prokuratura zarzucała Wojciechowi K. działanie z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia. Jednak Sąd Okręgowy w Krośnie, wydając wyrok 29 lipca 2024 roku, dokonał istotnej zmiany w kwalifikacji czynu. Uznał on, że oskarżony działał z zamiarem ewentualnym. Oznacza to, że sprawca przewidywał możliwość nastąpienia śmierci brata i godził się na taki skutek, choć nie było to jego głównym celem. Za ten czyn Wojciech K. został skazany na 5 lat pozbawienia wolności.
Od tego rozstrzygnięcia odwołały się obie strony – zarówno oskarżyciel publiczny z Leska, jak i obrońca skazanego. Choć w styczniu 2025 roku Sąd Apelacyjny w Rzeszowie początkowo utrzymał wyrok w mocy, sprawa przybrała nieoczekiwany obrót na szczeblu centralnym.
Kasacja i błąd proceduralny
Obrona nie pogodziła się z werdyktem i skierowała kasację do Sądu Najwyższego. Ten, po analizie akt sprawy, 9 stycznia 2026 roku podjął decyzję o uchyleniu zaskarżonego wyroku. Podstawą tej decyzji był artykuł 439 § 1 pkt 2 kpk, wskazujący na nienależytą obsadę sądu lub brak uprawnień któregoś z sędziów do orzekania w danej sprawie.
W efekcie proces musi zostać powtórzony w instancji odwoławczej. Jak potwierdzają przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, akta wróciły już do Rzeszowa.
„Sąd Najwyższy orzeczeniem z dnia 9 stycznia 2026 roku sygn. III KK 416/25 na podstawie art. 439 § 1 pkt 2 kpk uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Rzeszowie” – mówi sędzia Ewa Preneta-Ambicka, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.
Kolejne starcie przed sądem
Sprawa, zarejestrowana obecnie pod nową sygnaturą II AKa 19/26, stanie się przedmiotem ponownej analizy prawnej. Sąd będzie musiał raz jeszcze pochylić się nad argumentami stron i ocenić, czy kara 5 lat więzienia oraz przyjęty zamiar ewentualny są adekwatne do wydarzeń z feralnej sierpniowej nocy.
Wyznaczono już datę posiedzenia.
„Termin rozprawy – w ponownym postępowaniu apelacyjnym – został wyznaczony na dzień 13 kwietnia 2026 roku o godz. 12:00 w sali nr 213” – dodaje sędzia Ewa Preneta-Ambicka.
Wynik tego postępowania zadecyduje o ostatecznym losie Wojciecha K. i zamknie ten wieloletni spór prawny wynikający z rodzinnej tragedii w sercu Bieszczad.































