Uwagę policjantów z Jedlicza przykuł rowerzysta, który na ulicy Łukasiewicza miał wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi na jednośladzie. Jak się okazało po przeprowadzeniu badania trzeźwości, 54-letni mężczyzna jechał rowerem, mając w organizmie około 1,6 promila alkoholu. Do zdarzenia doszło 11 października.
Wykroczenie popełnione przez 54-latka stwarzało bezpośrednie zagrożenie zarówno dla niego samego, jak i dla pozostałych osób korzystających z drogi. Z tego powodu interweniujący na miejscu dzielnicowy wraz z policjantką nałożyli na cyklistę mandat karny w wysokości 2500 złotych.
Funkcjonariusze przypominają przy tej okazji o obowiązujących przepisach dotyczących trzeźwości na drogach. Prowadzenie jednośladu, takiego jak rower czy hulajnoga, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości na drogach publicznych, w strefach zamieszkania bądź strefach ruchu stanowi poważne wykroczenie, za które grożą dotkliwe kary finansowe.































