Do zdarzenia doszło we wtorek, 22 sierpnia. Nastoletni rowerzysta został potrącony na pasach. W tym miejscu nie wolno przejeżdżać rowerem przez przejście.
22 sierpnia 12-letni rowerzysta wjechał swoim jednośladem na przejście dla pieszych na ul. Piłsudskiego. Został potrącony przez osobowego opla. Na szczęście obrażenia jakich doznał, okazały się niegroźne. Kierujący samochodem był trzeźwy.
– Do zdarzenia doszło we wtorkowe popołudnie na ulicy Piłsudskiego w Krośnie. Pracujący na miejscu policjanci ustalili, że 12-letni rowerzysta, przejeżdżając przez przejście dla pieszych, został potrącony przez samochód. Do potrącenia doszło w momencie, gdy młody cyklista pokonał już niemal całą szerokość jezdni. Wówczas o tylne koło jednośladu zahaczył nadjeżdżający z prawej strony Opel – informuje oficer prasowy KMP w Krośnie, asp. Paweł Buczyński.
36-letni kierujący oplem był trzeźwy. Nastolatek znajdował się na zwykłym przejściu, gdzie nie wolno przejeżdżać rowerem. Policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.
pd




























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)



7 komentarzy
Ale urwał.
W kodeksie drogowym wymyślonym przez leniwych rowerzystów, którym nie chce się zsiąść na chwilę z roweru.
Oraz takich kierowców co to uważają, że jak jadąc drogą z pierwszeństwem w lewo lub w prawo nie trzeba włączać kierunkowskazów.
Albo jadąc zgodnie z nakazem skrętu w prawo i w lewo, też nie włączają kierunków, bo po co? Przecież inni powinni wiedzieć, że mistrzuniu skręca z nakazem.
Niestety takim myśleniem sami sobie utrudniamy ruch.
A gdzie w kodeksie drogowym pisze ze nie można przejeżdzać przez pasy rowerem ???
Kiedyś milicja a potem Policja jak złapała rowerzystę, który łamał przepisy to po prostu wykręcali wentyle i się rowerek prowadziło do domu – nieważne kto gdzie mieszkał. To uczyło więcej niż jakaś stówka mandatu.
jakby przed każdym przejściem trzeba było zsiadać z roweru to by sie to mijało z celem
Rowerzyści przejeżdżają przez zebry jak by to była droga z pierwszeństwem przejazdu dla rowerów ,co gorsza niejednokrotnie robią to z pełną prędkością stawiają kierowców w dramatycznych sytuacjach.
Widząc młodzika rowerem na przejściu trudno jest ocenić czy skończył 10 lat a pieszy obok jest jego opiekunem, bo jeżeli tak – to Prawo o Ruchu Drogowym nakazuje traktować go jak pieszego. Czasem 12 latek wygląda na 9 i odwrotnie. Mimo wszystko musimy mieć oczy naokoło głowy by kogoś nie zabić na drodze. Szkoda, że ani szkoła, kościół, media nie powtarzają cyklicznie „Zsiadajcie przed przejściem z rowerów i przeprowadzajcie je. Uchronicie zdrowie i być może życie swoje i bliźniego”.
Codziennie widzę rowerzystów w każdym wieku wpadających na zebrę, często na oczach służb mundurowych które nie reagują na takie zachowanie, bo nie chce się wyjść z radiowozu, bo brak czasu, bo jedziemy z suszarką na łapankę gdzie można zebrać 500 PLN od osoby. Nie chodzi mi tu o karanie. Może by tak nauczyć ludzi że tak nie wolno , zapisać występek w bazie a przy recydywie wlepić stówkę. Może pomoże….