REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Region / 40-letni Mirek z Golcowej pilnie potrzebuje pomocy po ciężkim kleszczowym zapaleniu mózgu

40-letni Mirek z Golcowej pilnie potrzebuje pomocy po ciężkim kleszczowym zapaleniu mózgu

40-letni Mirek z Golcowej pilnie potrzebuje pomocy po ciężkim kleszczowym zapaleniu mózgu

Pomóż odzyskać sprawność Mirkowi. Fot. archiwum rodzinne

Mieszkaniec Golcowej, 40-letni Mirek, zmaga się z tragicznymi skutkami kleszczowego zapalenia mózgu w jego najrzadszej i najcięższej postaci oponowo-mózgowo-rdzeniowej, która doprowadziła do poważnego uszkodzenia układu nerwowego.

Reklama

Mężczyzna został hospitalizowany 14 czerwca, a jego stan zdrowia gwałtownie uległ pogorszeniu, co poskutkowało przeniesieniem na Oddział Intensywnej Terapii, gdzie obecnie trwa walka o jego sprawność. W celu sfinansowania niezbędnej, kosztownej rehabilitacji neurologicznej poza szpitalem, na platformie pomagam.pl (zobacz tutaj) uruchomiona została zbiórka charytatywna, której celem jest zgromadzenie kwoty 150 000 złotych.

Niespodziewany cios i dramatyczna diagnoza

Do połowy czerwca bieżącego roku życie czterdziestoletniego mieszkańca Golcowej upływało w sposób całkowicie naturalny, przepełniony codziennymi planami oraz ambitnymi marzeniami na przyszłość. Sytuacja uległa drastycznej zmianie 14 czerwca, kiedy to z powodu nagłego załamania zdrowia mężczyzna został przetransportowany do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego.

Reklama

Stan pacjenta pogarszał się z dnia na dzień w tak gwałtownym tempie, że po zaledwie trzech dobach lekarze podjęli decyzję o umieszczeniu go na Oddziale Intensywnej Terapii, gdzie rozpoczęła się bezpośrednia batalia o jego życie.

Przeprowadzone specjalistyczne badania przyniosły zatrważające rozpoznanie medyczne. U poszkodowanego zdiagnozowano kleszczowe zapalenie mózgu, które przybrało najrzadszą, a zarazem najbardziej agresywną postać oponowo-mózgowo-rdzeniową. Choroba ta uderzyła z ogromną siłą, powodując głębokie i rozległe uszkodzenia w strukturach układu nerwowego pacjenta.

Codzienna walka na Oddziale Intensywnej Terapii

Od momentu hospitalizacji chory ani na chwilę nie powrócił do swojego domu i nieprzerwanie przebywa pod ścisłym nadzorem personelu Oddziału Intensywnej Terapii. Okrutna choroba w sposób bezwzględny odebrała mu możliwość jakiegokolwiek samodzielnego funkcjonowania.

Obecnie mężczyzna zmaga się z obustronnym niedowładem kończyn górnych, porażeniem mięśni oddechowych oraz dysfunkcją mięśni odpowiedzialnych za proces połykania. Pacjent stracił zdolność poruszania się oraz mowy, a dostarczanie substancji odżywczych do jego organizmu odbywa się wyłącznie za pomocą specjalistycznego zgłębnika.

Każdy, nawet najmniejszy krok naprzód w procesie leczenia wiąże się z gigantycznym nakładem sił ze strony chorego. Dla najbliższej rodziny obserwowanie ukochanej osoby w stanie tak głębokiego cierpienia i bezradności stanowi trudny do wyrażenia ból, którego nie sposób opisać za pomocą jakichkolwiek słów. Jedyną realną perspektywą na odmianę tego tragicznego losu jest podjęcie wielomiesięcznej rehabilitacji.

Kosztowna rehabilitacja jedyną nadzieją

Gdy tylko parametry życiowe i ogólna kondycja chorego na to pozwolą, kluczowe stanie się natychmiastowe wdrożenie długofalowej oraz wysoce specjalistycznej rehabilitacji neurologicznej, która musi być realizowana w ośrodkach poza placówką szpitalną.

To właśnie te intensywne zabiegi dają mężczyźnie największą, realną szansę na odzyskanie choćby części utraconej sprawności i stopniowy powrót do autonomii w codziennym życiu. Koszty takiego przedsięwzięcia oraz stałej, niezbędnej opieki są jednak ogromne i znacznie przekraczają możliwości finansowe rodziny.

W obliczu tak ogromnego wyzwania żona poszkodowanego zdecydowała się skierować poruszający apel do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie finansowe lub pomoc w rozpowszechnianiu informacji o trwającej zbiórce.

Kobieta głęboko wierzy, że dzięki ludzkiej solidarności i otwartym sercom jej mąż otrzyma szansę na odzyskanie życia, które brutalnie odebrała mu choroba, wyrażając jednocześnie ogromną wdzięczność za każdą formę życzliwości, modlitwę, dobre słowo oraz dotychczasowe wsparcie.

Reklama
Tagi:
REKLAMA