Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta, Andrzej Duda odwiedził Podkarpacie. 16 stycznia w Krośnie w sali przy biurze poselskim PiS odbyła się konferencja prasowa. Głównym tematem był Śląsk i górnicy.
W konferencji prasowej z udziałem Andrzeja Dudy uczestniczył lider Klubu PiS w Radzie Miasta Krosna Paweł Krzanowski, senator Alicja Zając oraz starosta krośnieński Jan Juszczak.
Ze względu na przedłużone spotkanie w Jaśle, konferencja prasowa rozpoczęła się ze znacznym opóźnieniem. Paweł Krzanowski przywitał wszystkich obecnych i przekazał głos kandydatowi na prezydenta, Andrzejowi Dudzie.
Andrzej Duda odniósł się do podjętej w nocy z czwartku na piątek w sejmie ustawy dotyczącej górnictwa. Określił ją jako “plan likwidacji kopalń”. – Trudno się z tym pogodzić, bo to jest zdecydowany cios w polski przemysł i polską gospodarkę – mówił Andrzej Duda.
Przekonywał, że Polsce potrzebna jest reindustrializacja, a nie likwidacja miejsc pracy. Podkreślał, że ustawa była z pewnością przygotowana w rządzie, a została wniesiona jako projekt poselski oraz, że została przegłosowana nocą. Jego zdaniem to są praktyki nie do zaakceptowania.
Duda uważa, że przyjęta ustawa naruszyła też artykuł 65. Konstytucji – Jest w nim mowa, że obowiązkiem rządu jest prowadzenie polityki zmierzającej do pełnego zatrudnienia – podkreślił Andrzej Duda, a następnie stwierdził – Przyjęta ustawa w zasadzie wprost przewiduje likwidacje kopalń, a więc utratę miejsc pracy. Więc jeżeli mamy ustawę, która wprost prowadzi do zwolnień, jest to ewidentna sprzeczność.
Podczas konferencji Andrzej Duda przekonywał, że szansą na modernizację górnictwa jest plan przewodniczącego Komisji Europejskiej Junckera, który zakłada 315 mld Euro inwestycji w industrializację europejskiej gospodarki, w tym górnictwa. Powiedział, że pytał o możliwość wykorzystania tych środków.
– Usłyszałem w odpowiedzi od pana przewodniczącego Donalda Tuska, że potencjalnie jest to możliwe, aby pieniądze na ten cel z planu Junckera były wydatkowane, oczywiście przy spełnieniu szeregu warunków, ocenie złożonych projektów przez ekspertów co do ich opłacalności – dodał też, że warunkiem jest przygotowanie projektów i wniosków przez rząd.
Ponieważ Andrzej Duda spieszył się na kolejne spotkania, nie miał czasu odpowiedzieć na pytania inne, niż dotyczące górnictwa, a zadawane przez ogólnopolskie media.
Na konferencji nie poruszono ani spraw Podkarpacia, ani pomysłów Andrzeja Dudy jako kandydata na prezydenta RP.
pd
































21 komentarzy
„Cola” …Nie wiem jak Ty,ale gdyby na mnie ktoś we wyborach d..ę wystawił….to ja to samo zrobiłbym po wyborach.Bo gdyby coś pozytywnego zrobiono,a obojętnie kto przyczyniłby się do tego – PIS pokazywałby że to ich sprawa.No bo przecież oni rządzą na Podkarpaciu..No bo faktem jest że być u nas a przedstawiać problemy już i tak bogatego Śląska – to według mnie jakieś nieporozumienie…..!No jak myślisz mam [nie tylko] rację..?
Jest takie przysłowie „KOSZULA BLIŻSZA CIAŁU”..Według mnie to raczej prawda.Duda przyjechał zamieszania narobił.na pytania nie odpowiedział i pojechał dalej.Myślę że gdyby go zapytano dzisiaj gdzie leży Krosno – pewnie miałby problem z odpowiedzią
Nie wiem czy PO zasłużyło sobie na taką krytykę wobec Podkarpacia.? Ja pamiętam już różne kolejne rządy łącznie z PIS-em.Nie wiem jak komu,ale nie widzę aby który rząd zrobił coś więcej jak jest obecnie……
Tyle że i tak PIS na Podkarpaciu wygra.Tutaj stawiam w ciemno.Choć ode mnie głosu nie dostaną…
Żeby było jasne….
„Pros ” masz racje,należało zwrócić uwagę kandydatowi,ze jest w Krosnie, ale kto to miał zrobić,siedzący obok Dudy nie wiedza o co chodzi.W Krosnie o Śląsku,Podkarpacie tylko dla głosowania,celem poparcia Pi S.
Co Dudę obchodzi Podkarpacie,a już Krosno ?
Wygrać a potem będzie jeszcze gorzej niż za PO.
Wszyscy siebie warci.
” Znany”PO tyle obiecywało tym co głosowali na nich przez te dwie kadencje i czy coś zrobili dla podkarpacia? Nawet na zachodzie Polski fige zrobili. Prawda jest taka, ze jest coraz gorzej.
Już byli tacy co dziadka z grobu wyciągali dajcie Wy sobie spokój.No każdy ma w rodzinie tak lub nie.Szkoda obrażać jeden drugiego.
Sami Dudowie i jeden i drugi lepiej od innych wiedzą,a Podkarpacie pod ogonem mają.My jesteśmy tylko po to,aby oddać głos na PIS.Tutaj akurat mają pewniaka.
Ot i cała ich polityka.No,a obiecanki można włożyć – TAM GDZIE KURA JAJO NOSI….
No nie wiem goliat czy masz prawo być dumnym z dziadków walczących za Polskę, jeśli ty na nią sr.sz.
Do johna- moi dziadkowie walczyli za Polskę i z tego jestem dumny. Chciałbym też aby ludzie z takimi przodkami rządzili tym krajem a nie ci których przodkowie mordowali naszych. Ruscy czy Niemcy niech rzadza u siebie;/
Do słuchacza- mam prawo czytac co chce ty mi nie zabronisz a ludzie tez powinni wiedzieć kogo wybierają.
Pan Duda ,może nam powie ile zarabia inny Duda Przewodniczący Solidarności,grubo ponad 15 tysięcy,a jeszcze inne dodatki.
Czy to jest adekwatne do wykonywanej pracy?
Jeździ wszędzie i gada no bo za to mu płaca.
„goliat”nie kompromituj sie i nie czytaj o rodzinie Prezydenta Komorowskiego,myśl o swojej.
Jednak podkarpackie to ciemnota i zacofania,wierzą w te bzdety Dudy 1 i Dudy 2.
Pis na podkarpaciu może wystawić kota kaczyńskiego i tak wygra wybory, a swojądrogączy nie można było poinformować kandydata gdzie jest.
A Pan Starosta to jeszcze w PiS-ie czy już w PSL-u.
gollat szkoda, że Twojego nazwiska nie znamy, bo też zapewne możnaby wiele poczytać o Twojej rodzinie. I co z tego? Jakoś nie rozumiem, każdy ma jakichś przodków, nikt ich nie wybierał. Nie jestem związany z żadną partią, ale z obserwacji, przeczytanych, artykułów, książek, ze zwykłych wypowiedzi po stokroć wolę Pana Komorowskiego jako prezydenta niż Pana Dudę.
Zwróćcie też Państwo uwagę na Pana Przewodniczącego Solidarności o takim samym nazwisku – Duda, czy ten Pan kiedyś się uśmiechał, zawsze siedzi naburmuszony i wie najwięcej, dodatkowo zarabia pewnie kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie za pracę w postaci podbudzaniu ludzi i organizowaniu wymarszy ulicznych.
Lepszy od Komorowskiego…warto sobie wpisać w google „rodzina Komorowskiego” i trochę poczytać kto rządzi Polską;/
A po co ma sie produkować.Ciemnota na podkarpaciu i tak głosuje na pis .Lepiej walczyc o regiony które są „we władaniu” innych formacji politycznych
A po co ma sie produkować.Ciemnota na podkarpaciu i tak głosuje na pis .Lepiej walczyc o regiony które są „we władaniu” innych formacji politycznych
Duda opowiada cuda.Opowiada o Śląsku,a jest na Podkarpaciu.Swoją drogą – to dlaczego ja mam ubolewać nad tymi,którzy zarabiają 3-krotnie więcej jak na Podkarpaciu.Na dodatek dopłacać do górnictwa emerytur górniczych i jeszcze nie protestować,a wręcz popierać..?
Nie rozumiem tego wszystkiego…No ,a jakie Wy macie zdanie w tym temacie.?.
No i wreszcie po co Duda przyjechał do nas z takimi nowinami.?Na co liczy.?…
Śmiechu warte…
Kasa…. spora kasa…. by zarobić, a się nieorobić….
Przyjechał do Krosna,nic nie można dowiedzieć sie o problemach w Podkarpackim,tylko Śląsk ma problemy.
Tego pana interesuje tylko Prezydentura,zmiana władzy,ale czy Krosno,wątpię.
Panią Zając Jasło.
A co interesuje p.Krzanowskiego?
obserwator
jaja jajami, ale krośnioki i tak na pisowego zagłosują …….
To są normalne jaja !!!
Przyjechać do Krosna i pitolić o Śląsku to trzeba mieć ciasno w głowie, albo być jak ten cyborg zaprogramowanym na jedną gadkę ….. w Krośnie mówi się o Krośnie, regionie i problemach regionu, a nie jak kataryna to samo w każdym miejscu Polski……
Kandydat może i wykształcony, może i dobrze ubrany, ale mało rozgarnięty, bo mógł chociaż zapytać tych ” ozdóbek” przy stole jaki ważki problem mają Krośnianie i poświecić im ” swój cenny czas”….. cienki ten kandydat jak pod……. a.
duda nie osmiejszaj sie z ta twoją bandą i jeszcze ta wdowa z jasła
no i jak zwykle,znowu zabraklo czasu na sprawy Podkarpacia,a nas akurat najbardziej interesują własnie sprawy Podkarpacia bo tu zyjemy i za najnizsze zarobki,jeszcze jeden bajarz.A własciwie to i tak Prezydent nie rzadzi i prawie nie ma nic do gadania w sprawach gospodarczych,on tylko reprezentuje,wiec niech kandydat Duda nie mąci umysłów wyborców.Wystarczy żeby był reprezentacyjny i umiał się zachowac w towarzystwie.A właściwie to jest szczyt bezczelności przyjezdzać na Podkarpacie(gdzie nie ma ani jednego zakładu dotowanego przez państwo i gdzie padło tyle zakładów i nikt się tymi pracownikami nie przejmował) i opowiadać o kłopotach górników,którzy od lat są dotowani przez nas wszystkich i nie wiedza co to jest pracować i żyć za 1200zł.