Przewodniczący Klubu PO w Radzie Miasta, Arkadiusz Opoń poinformował w przesłanym oświadczeniu, że występuje z Platformy. Radny pełnił funkcje w Zarządzie Powiatowym PO oraz Przewodniczącego Regionu Podkarpackiego "Stowarzyszenia Młodzi Demokraci". Czy to efekt listu otwartego Jarosława Gowina do członków PO?

Radny Opoń zarzucił w swoim oświadczeniu, że Platforma zatraciła ideały, “monopolizuje poglądy”, także na szczeblu lokalnym oraz, że podejmuje decyzje zaprzeczające wcześniejszym standardom. Arkadiusz Opoń oświadczeniu wskazał, że chce obecnie najbliżej mu do Jarosława Gowina, byłego ministra, który również wystąpił z Platformy Obywatelskiej i tworzy nową formację polityczną.
– Znam osobiście ministra Gowina, to mój były rektor. Jeżeli otrzymam zaproszenie do współpracy to zapewne się zgodzę – mówi dla KrosnoCity.pl Arkadiusz Opoń. Na niedawnej konwencji Jarosława Gowina w Rzeszowie (27.10.) obecny był również prezydent Krosna, Piotr Przytocki. Arkadiusz Opoń zapowiada dalsze działanie w Radzie Miasta – Podejmę rozmowy na temat tworzenia nowego Klubu. Rozmawiałem już z radnymi z różnych Klubów. W najbliższych tygodniach powinny zapaść decyzje – mówi Arkadiusz Opoń.
Pełna treść oświadczenia Radnego:
***
W związku z trwającym od pewnego czasu marginalizowaniem nurtu centroprawicowego w Platformie Obywatelskiej RP, a także różnicami, jakie dzielą mnie z obecnym zarządem powiatu krośnieńskiego partii, podjąłem decyzję o rezygnacji z członkostwa w Platformie Obywatelskiej RP.
W odnowionej po 1989 roku Polsce sukcesem zakończyło się wiele przedsięwzięć. Na uwagę zasługują m.in. dwie rzeczy: samorząd terytorialny oraz mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które eksplodowały aktywnością gospodarczą Polaków. Krytycznie jednak należy ocenić rozwój i sposób funkcjonowania partii politycznych. Przez pierwszą dekadę system partyjny nie mógł się ukształtować. W drugiej, m.in. przez nieszczęśliwy sposób finansowania, wykreował się system mocno niedoskonały. Żyjące na koszt podatników partie zajmują się głównie własnymi sprawami, w tym bezwzględną walką wewnętrzną, a zwykli ludzie nie dostrzegają już różnic pomiędzy władzą a opozycją, tym, co właściwe dla społeczeństwa a tym, co służy wyłącznie partii politycznej.
Moje dotychczasowe ugrupowanie, po siedmiu latach rządów, zatraciło swoje ideały. Objawia się to m.in. monopolizowaniem poglądów – również tych na szczeblu lokalnym – a także podejmowaniem decyzji personalnych, zaprzeczających wcześniejszym standardom ideowym. Bo jak inaczej nazwać decyzję władz powiatowych o przyjęciu w dniu 15 marca 2013 roku w poczet PO, wykluczonego uchwałą 94/94/2006 zarządu krajowego PO RP Pana Stanisława Słysia – lidera lewicowego Klubu Samorządowego w mieście Krośnie?
Przekonanie o słuszności powyższej diagnozy zbliża mnie do poglądów, których wyrazicielem jest Jarosław Gowin. Osobiście czuję się przede wszystkim samorządowcem oraz człowiekiem marzącym o nowoczesnym społeczeństwie obywatelskim. Dlatego wyrażam wolę partycypowania w zaproponowanej przez niego formule – ruchu funkcjonującym wokół konkretnych, społecznych inicjatyw.
Dlatego z dniem dzisiejszym (7 listopada 2013 roku) składam rezygnację z funkcji Przewodniczącego Regionu Podkarpackiego „Stowarzyszenia Młodzi Demokraci”, Przewodniczącego Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej RP w Radzie Miasta Krosna, członka Zarządu Powiatu Krośnieńskiego PO RP a także z członkostwa w Platformie Obywatelskiej RP.
***
Na początku listopada Jarosław Gowin zwrócił się do członków Platformy Obywatelskiej w liście otwartym. Były minister piętnuje PO za odejście od ideałów. Zarzuca, że partia stała się Anty-Obywatelska.
Treść listu otwartego Jarosława Gowina do członków PO:
***
Drogie Koleżanki! Drodzy Koledzy!
Prawie pół roku temu, jeszcze w zupełnie innej sytuacji politycznej, napisałem do Was list, w którym ostrzegałem, że Platforma Obywatelska pod kierownictwem Donalda Tuska coraz bardziej odchodzi od swoich ideałów założycielskich. Wskazywałem, że przestaliśmy uprawiać politykę rozumianą jako rozwiązywanie najważniejszych problemów Polaków i przez to tracimy zaufanie wyborców. Sygnalizowałem, że coraz częściej działania polityków Platformy cechuje buta, partyjniactwo i budzące wątpliwości moralne korzystanie z przywilejów władzy. Wzywałem partię do opamiętania, do powrotu do naszych obywatelskich i wolnorynkowych korzeni oraz do odsunięcia Donalda Tuska od władzy.
W wyborach na przewodniczącego co piąty z Was poparł moją kandydaturę. Donald Tusk niestety nie potraktował tego jako argumentu za zmianą polityki. Dlatego byłem zmuszony odejść z Platformy Obywatelskiej – partii, z którą tak wielu z nas wiązało nadzieje na zmianę jakościową polskiej polityki i na szybszą modernizację Polski. Ostatnie smutne i wstydliwe wydarzenia na Dolnym Śląsku, ale także w innych regionach, tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że moja decyzja była słuszna.
Pamiętacie pewnie wielkie oburzenie aparatu partyjnego, kiedy zwróciłem uwagę na praktykę „pompowania” kół w Platformie. Późniejsze wydarzenia nie tylko potwierdziły moje informacje, ale ukazały skalę zjawiska, którą wcześniej trudno było sobie wyobrazić. Teraz okazało się, że przy okazji wyborów regionalnych na Dolnym Śląsku uprawiano na dużą skalę korupcję polityczną. Wasi koledzy handlowali posadami w państwowych spółkach, przy okazji zbierając na siebie haki. Równie bulwersujące informacje docierają np. z województwa lubuskiego, gdzie według jednej z posłanek Platformy w zamian za głosy oferowano korzystne warunki nabycia działek należących do Agencji Nieruchomości Rolnych. Czy to naprawdę jest ta nowa jakość w polskiej polityce, o którą wspólnie walczyliśmy?
Najbardziej jednak poruszające jest to, że Donald Tusk podjął decyzję, aby sprawy te zamieść pod dywan. Na tej samej płaszczyźnie postawiono tych, którzy oferty korupcyjne składali, i tych, którzy je ujawnili. Czy ktokolwiek z Was wierzy, że winni korupcyjnych zachowań zostaną ukarani w realny sposób? Czy dostrzegacie w poczynaniach Donalda Tuska i kierownictwa partii wolę rzeczywistego przeciwstawienia się upartyjnianiu państwa, kolesiostwu, zawłaszczaniu przedsiębiorstw państwowych przez członków aparatu partyjnego?
Kiedyś razem wierzyliśmy, że ludzie w jak największym stopniu powinni się angażować w sprawy publiczne. Tymczasem Donald Tusk najpierw zmielił setki tysięcy podpisów zebranych pod postulatem jednomandatowych okręgów wyborczych, a teraz chce klub parlamentarny Platformy zmusić do głosowania przeciw referendum w sprawie sześciolatków. Czy zgadzacie się na to? Czy naprawdę chcecie wyrzucić do kosza milion podpisów rodziców zaniepokojonych źle przygotowaną i nieprzemyślaną reformą?
Donald Tusk i Jacek Rostowski chcą znacjonalizować oszczędności emerytalne 16 milionów obywateli. Czy naprawdę jesteście gotowi odejść od ideałów Platformy jako partii szanującej wolność gospodarczą i własność prywatną tylko po to, żeby wydawać te pieniądze przez najbliższe dwa lata na kiełbasę wyborczą? Kiedyś nasza partia chciała taniego państwa – dziś zatrudnia kolejne tysiące urzędników. Kiedyś obiecywała niskie i proste podatki – dziś nieustannie podatki podwyższa i dokręca śrubę polskim przedsiębiorcom. Czy naprawdę nie widzicie, że pod przywództwem Tuska partia stała się Platformą Anty-Obywatelską?
W polityce pamięć jest niestety bardzo krótka, zbyt krótka. Wielu z Was pewnie już nie pamięta deklaracji przyjętej na pierwszej Krajowej Konwencji Platformy Obywatelskiej w 2003 roku. Zaczynała się ona słowami:
„Państwo Millera” służy partyjnym interesom, a nie obywatelom Rzeczpospolitej. Świadczą o tym liczne afery oraz bezwstydne zawłaszczenie instytucji i urzędów przez partyjne kliki i koterie. Nastąpiło zatarcie granicy między interesem kraju a interesami towarzystwa trzymającego władzę. Tak obumierają państwa.
Deklaracja podkreślała, że „państwo Millera” lekceważy prawa obywateli i jest zawsze gotowe do nakładania dodatkowych obciążeń podatkowych tym, którzy najwięcej pracują i zatrudniają innych ludzi. Wskazywała, że w „państwie Millera” pieniądze publiczne pochodzące z kieszeni obywateli są marnotrawione, że w tym państwie nie jest możliwa realna naprawa finansów publicznych – bo to by oznaczało koniec rządów aparatu partyjnego. Wreszcie potępiała to, że „państwo Millera” powstało na kłamliwych obietnicach wyborczych, i obiecywała zmianę ordynacji wyborczej tak, by politycy byli bezpośrednio odpowiedzialni przed obywatelami.
Sprzeciw wobec patologii „państwa Millera” był powodem, dla którego ja i wielu z Was zdecydowaliśmy się zaangażować w politykę. Zostaliśmy oszukani. Platforma Obywatelska powstała po to, by z patologiami życia partyjnego walczyć, a dziś je udoskonala. Donald Tusk kiedyś deklarował, że chce walczyć z klasą próżniaczą, a dziś jest jej patronem. Dziś do pokoju Renaty Beger nie wstydziłby się wejść któryś z jego wysłanników. Dziś coraz lepiej widać, że mamy do czynienia z restauracją państwa „układu zamkniętego” – tyle tylko, że na czele tego państwa stoi dziś Donald Tusk. Obecny Tusk jest jak Miller z okresu afery Rywina. Nie dziwię się, że mówi się o ich przyszłym sojuszu.
Jestem przekonany, że w Platformie jest bardzo wielu ludzi uczciwych, przywiązanych do idei założycielskich PO, ludzi, których oburzają praktyki „państwa Tuska”. Wzywam Was, abyście się tym praktykom otwarcie sprzeciwili. Milcząc czy wyrażając swój sprzeciw tylko na zamkniętych zebraniach partyjnych, przykładacie rękę do utrwalenia systemu, który Platforma miała zniszczyć. Czy nie oburza Was, że Wasza partia staje się dziś formacją „kolegów Leszka Millera”? Czy naprawdę jesteście gotowi budować koalicję z SLD, w tej czy kolejnej kadencji?
Nie zgadzam się na taką politykę. Dlatego rozpocząłem budowę nowego ruchu politycznego. To projekt oparty na ludziach, którzy kochają Polskę i chcą ją zmieniać swoją ciężką pracą. To projekt oparty na programie prawdziwie obywatelskim i wolnorynkowym. Nie chcemy w tym ruchu karierowiczów i politykierów. Nie chcemy budować kolejnej formacji dla ludzi, którzy myślą tylko o tym, jak zapewnić swojej rodzinie i znajomym pracę w spółkach państwowych. Wiem, że budując ten ruch mamy szansę spełnić obietnicę, którą milionom Polaków – w tym także mnie i Wam – wiele lat temu złożyli założyciele Platformy. Wierzę, że z wieloma z Was – wieloma bezinteresownymi, oddanymi sprawom Polski działaczami Platformy – będę jeszcze w przyszłości współpracował.
***
(pd) Fot. archiwum

























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)



59 komentarzy
Podobno Pan były przewodniczący Krzysztof Topolski awansował i jest teraz Prezesem PGNiG w Sanoku?!
Rozumiem, że awans za zasługi dla Ojczyzny i niebywałe sukcesy Krośnieńskiej PO!
Zaurski tobie się już dawno w głowie pomieszało
http://www.plakaty.poszukiwania.pl/albums/prl/normal_czujny.jpg 🙂
do za-ga nie ciesz się bo PIS- u nie popieram!!!! widząc tych co należą i mają podły charakter i w sobie chęć zemsty i nienawiści.
A to gagadki. Przewodnicząca będzie musiala mieć czujne oko na nich. Jerzyk znany jest z tego ze jest fałszywy , a Bargłowi nic też z tego nie brakuje. to taki milczący ………
Jerzyk i Bargieł to piata kolumna PiSu
W porównaniu z powodem wystąpienia z Platformy zwanej Obywatelską pana Oponia, twój jest znacznie głupszy. Ale cieszę się, że podjąłeś taką decyzję.Tylko nie zmieniaj zdania. Tak trzymać. Kto następny?
Zygmunt Jerzyk w zarządzie PO, ale się ubawiłam ja myślałam,że to żart, a to jednak prawda.Jutro składam (jakP. Opoń)REZYGNACJĘ!
obecny zarząd to jakieś nieporozumienie! Jerzyk Zygmunt w PO ? wiele osób zrezygnuję z przynależnośći do PO widząc taki zarząd!!wiemy doskonale kogo reprezentuje ta osoba!!!
Ta oliwa która za kołnierz nie wylewa?
Ma Pan w zupełności rację. Na Pana miejscu zrobiłbym to samo. Platforma robi kardynalne błędy. jeśli do zarządu trafia Zygmunt Jerzyk który utrzymuje bardzo bliskie kontakty z PiS a szczególnie z Panem Juszczakiem to o czym mówić.
kogo niby miałby przyciągnąć ? kto przed wyborami będzie zmieniał barwy klubowe? i to na jakie? bo tego nawet nie wiemy jak na razie. Ale decyzja Arka Oponia podoba mi się. Przyjęcie tego człowieka (Slys) do Platofrmy Obywatelskiej pokazuje jak bardzo ta partia już chwyta się brzytwy. A tak na moje oko to Opoń nie stworzy nowego klubu bowiem jest jeszcze za słaby żeby na własną rękę wojować… Co innego np. radny Janusz Hejnar (piekarz) który sam obalił w pojedynku sądowym cały urząd miasta z prezydentem Przytockim na czele
Nie mnie oceniać, czy te przetasowania to faktycznie kwestia ideałów, czy pragmatyzmu. Arek jest politycznym dzieckiem Borcza, byłego KPN-owca i członka AWS-u, który sam siebie ustawiał na tym konserwatywnym skrzydle PO; nie wiem, jaka jest reakcja właśnie samego Borcza na to wszystko… Fakt jest jednak taki, że Arek tych swoich konserwatywno-liberalnych poglądów do tej pory nie ujawniał. Jeśli to więc pragmatyzm, to przestrzegałbym go przed angażowaniem się w ruch Gowina, gdyż jest to kolejna inicjatywa na krótką metę – czym to się ma różnić programowo od PJN? Współpraca z Wiplerem? Po ostatnich ekscesach? Chyba nie Korwin i Ruch Narodowy… PO oczywiście osłabnie po najbliższych wyborach, nie wiem, czy na tyle, żeby stracić władzę, ale z pewnością nie zyska jej Gowin, o ile w ogóle wejdzie do Sejmu. Plankton na prawicy się powiększa. Nie wiem, czy naśladowanie Palikota jest dobrym rozwiązaniem dla Gowina, bo to znowu – jak widać – była inicjatywa na max. 1 kadencję… ewentualnie dłuższą wegetację, ale jednak wegetację.
Generalnie wojna na górze (tutaj bardziej w wydaniu Tusk vs Gowin niż Tusk vs Schetyna) przeniosła się do powiatu, co źle wróży lokalnym strukturom PO, których ostatnich działań nie rozumiem. Przyjmuje się (znowu) Przewodniczącego Słysia, mimo, że wiadomo, jakie były jego relacje z Oponiem, Lenikiem czy Kwiecińskim. Promuje się Frydrychową, Topolskiego… kto to jest? Co oni zrobili dla Krosna, dla okolicy? Rozumiem, że przewodniczący Słyś wystartuje w najbliższych wyborach z listy PO, bo jaki byłby sens tego transferu? Będzie jedna, wspólna lista PO i KS? Ciekawe…
Arkowi radziłbym stworzyć nowy, lokalny ruch – młodych, chętnych do pracy na rzecz miasta, od prawa do lewa… Oczywiście na bazie nowego klubu w Radzie, który (jak mniemam) teraz założy.
Decyzja p. Oponia słuszna, a reakcja Zarządu jest pierwszym objawem paniki. Krośnieńska Platforma w żaden sposób nie oddziałuje pozytywnie na lokalne środowisko. Lecz czemu się dziwić skoro ani były Przewodniczący Pan Topolski ani obecna Przewodnicząca Pani Frydrych nie mają z Krosnem nic wspólnego. Przy wątpliwych kwalifikacjach grzeją ciepłe stołeczki na państwowych posadkach i trwają bezwładnie. Krosno nie ma Posła z PO i dalej mieć nie będzie. Coż, lepiej żyć po dyktando ludzi z Cisnej i Przemyśla. Przypomina się cytat z klasyki polskiego filmu (Wyjście awaryjne): „im gorzej oceniają nas na dole tym lepiej na górze”.
jesli chodzi o przeprosiny to nie dziwie sie, że przegrali z przytockim wobec faktu, że żony sedziow krośnieńskich np. trojanowska grabias sa pracownikami podległymi przytockiemu i to on z szrego urzednika zrobił naczelnika um nie mówiąc już o innych znajomościach i układach
rozumiem że pochwalne opinie sam sobie opon pisał by sie wybielic i w dobrze go widzieli przed wyborami ja na oponia glosowac nie będę
to też CI co odeszli z platformy
Pan Opoń wziął udział w nagonce na Antoniego Macierewicza, bardzo kiepsko znając tego człowieka. Nie pofatygował się zapewne zapoznać z historią Jego życia. Pluć na kogoś, kto poświęcił się dla Ojczyzny, ryzykując życiem, jest wysoce nieetyczne. Bez względu jaka jest prawda o Smoleńsku, bierne czekanie na to, że „kompetentne instytucje państwowe” pod wodzą Donalda Tuska, rzetelnie wyjaśnią przyczyny tragedii uważam za radę pozbawioną logiki. Apelowanie do Antoniego Macierewicza ” o szacunek dla ofiar katastrofy” jest podłością.
Nie znam osiągnięć pana radnego, życzę mu jak najlepiej. Podpisanie jednak przez niego Stanowiska radnych w sprawie wypowiedzi Posła RP Antoniego Macierewicza z dnia 15 kwietnia 2012 r. oceniam bardzo krytycznie. Podobnie krytycznie oceniam jego przynależnośc do Platformy, która tylko z nazwy jest obywatelską. Cieszę się PoCoTenHEJT, że twoi znajomi „Zawsze mogli na niego liczyć.” Choć w świetle ostatnich wyborczych wydarzeń w PO, przyjęłam to sformułownie z uśmiechem. Myślę, że nie miałeś na celu coś zasugerować, ale tak jakoś wyszło. „Jak ktoś komuś coś, chociaż niewiele, ale zawsze…” 🙂
Wystąpienie z PO popieram. Choć w moim przekonaniu ktoś, kto deklaruje się jako katolik, nie powinien do czegoś takiego się zapisywać.
Młody jeszcze niejednego zaskoczy – taka jest prawda. Krytycy z internetu śmieszni są aż do łez…
Po co ta nagonka na młodego zawistne krośnieńskie hejty ? Bo jak inaczej nazwać ludzi, którzy wylewają swoje żale na internecie…Gdyby ktoś był cwany, to by was podał do sądu za takie obelgi – już pare osób w gazetach musiało przepraszać prezydenta miasta Krosna.
Nie znam w ogóle Arka Oponia osobiście, ale ma dobrą opinię wśród moich znajomych. Zawsze mogli na niego liczyć. To dobry poczciwy chłopak, na pewno nie zasłużył na takie inwektywy.
Sygnatariusze tego pisemka: http://www.krosnocity.pl/images/stories/wiadomosci/2012/05/28/a4.jpg, powinni teraz wypowiedzieć się na temat zdjęć premiera z 10 kwietnia 2010 r. Od Słysia począwszy, a na Oponiu kończąc – nie czujecie się zarzenowani? „Kompetentne instytucje państwowe” wyjaśniły waszym zdaniem przyczyny tragedii?
http://wpolityce.pl/dzienniki/jak-jest-naprawde/66596-to-przykre-ze-jedyna-odpowiedzia-premiera-na-publikacje-jego-radosnego-zdjecia-z-putinem-jest-obelga-nie-wejdziemy-w-to
Rozumiem, że PO i Klub Samorządowy to jedno? Prośba do klubu Samorządowego, żeby się wypowiedział jednoznacznie. Bo jeśli Klub Samorządowy to to samo co Platfusy to ja już dziś im dziękuję…
Brawo Młody!!!! Sierpem i młotem samorządową hołotę!
rozumiem, że towarzysze bazanowa czaja słys z oponiem beda tworzyć nowa partię w krośnie przy akceptacji lenika balon i borcza ktory popieral oponia w wyborach . Niech żyje dyzma baran słyś -my towarzysze musimy sie trzymać dla utrwalenia waldzy a wszystkim co reke na wladze podniosą odetniemy -cytat z wypowiedzi cyrankiewicza wobec opozycji.
Opoń pokazał, że nie jest marionetką i że sam może podejmować kluczowe decyzje. Mając taką pozycję w partii, będąc szefem wojewódzkich struktur młodzieżowych oraz szefując klubowi w mieście zdecydował się na ruch, który chyba zaskoczył wszystkich. Słyś wstąpił do PO, żeby być podwójnym rozgrywającym tz. mieć wpływ na komitet samorządowy oraz komitet PO. Po decyzji Oponia już wiemy, że komitet PO w mieście nie powstanie a jeśli tak to nie zdobędzie on ani jednego mandatu. Panie Słyś teraz Pana ruch.
Odejście Oponia z PO oznacza wyprowadzenie z PO ponad 100 osób czyli połowy struktur Platformy Krośnieńskiej. To Opoń jest osobą, która tych ludzi werbowała. To on tak naprawdę był i jest ich liderem. Defakto odejście Oponia to koniec Platformy Obywatelskiej w Krośnie. Z niecierpliwością czekam na nowy klub w mieście oraz społeczny komitet samorządowy, który może realnie zagrozić obecnym układom w mieście a przede wszystkim przełamać monopol Baranów i Słysiów. To dziś największe zagrożenie dla Słysia i jego kolegów. Należy spodziewać się mocnych ataków ze strony byłych kolegów Pana Oponia.
PO tonie, a szczury uciekają z tonącej platformy i czas najwyższy!!!! Dość złego już zrobili w kraju. Szkoda tylko, że tak młody człowiek jakim jest p. Opoń czerpie z takich wzorców, znając standardy tej partii, nic dobrego sie tam nie nauczył.
A kim jest p.Opoń,żeby o Nim tutaj pisać,a kogo to obchodzi?
Gdyby Jego dokonania były istotne dla miasta -to tak.A jak jest,żadnej aktywności-wyborcy w przyszłym roku zweryfikuja dokonania naszych ranych,a jest podobnych -wielu.
Mieszkam w Krośnie 43 lata i nie wiem…
Niektóre wpisy dotyczą meteorytyki Pana Arka oraz jego osiągnięć. Skoro Pan Arek nie dał się przekupić i nie poszedł pracować do spółki miejskiej na ciepłą posadkę, nie zawsze zgadzał się z obecnym układem politycznym to na pewno musi mieć mniejsze osiągnięcia niż radni klubu samorządowego, których ciężko wymienić z nazwiska bo są aż tak pochłonięci nad pracą merytoryczną dla dobra miasta, że nikt ich nie kojarzy.
„rzeczą ludzką jest błądzić, rzeczą głupców jest trwać w błędzie …”
Arku świetna męska decyzja. Pokazałeś, że masz jaja i nie jesteś marionetką. Od zawsze byłeś przeciwko ideałom pana Słysia i nie dziwię Ci się, że nie wytrzymałeś i zrezygnowałeś z PO. Kariera partyjna nie jest dla Ciebie, Krosno potrzebuje takich ludzi jak Ty, żeby działali lokalnie. TAK TRZYMAĆ ARKU ! JESTEŚMY Z TOBĄ!
opoń wstepując do PO kierował sie zapewne zrobieniem szybkiej kariery politycznej dla mnie to tylko mlody karierowicz bez skrupułow. nikt go do PO siłą nie zaciągnął Jako najbliszy współpracownik łuciekajewskiej -jak sam sie w kampanii ogłosił i na jej barku wywindował na radnego teraz ją opuszcza liczą,c że bedzie twórca na podkarpaciu nowej partii gowina- żenada
Brawo Panie Arku.
W PO już tylko zgliszcza się tlą, a obecne zmiany w PO w Krośnie to już kpina.
Mam nadzieję że inni rozumni członkowie PO pójdą w Pana ślady.
Plastuś 😉
To nie polityk.To karierowicz.Podobny do Gowina faktycznie.Trzeba przypomnieć iż pan minister Gowin w PIS-ie zaczynał.Po przez PO i teraz zaczyna spełniać marzenia.
Napomnę tylko że już tacy byli…..ale już Ich nie ma.To czeka pana Oponia.Chociaż prawdę mówiąc to człowiek młody – więc czeka go jeszcze wiele wiele przeobrażeń..
Powodzenia w nowej skórze….
Panie Arkadiuszu!
Chciałem Panu serdecznie pogratulować odważnej, ale i słusznej decyzji. Mam nadzieję że uda się doprowadzić do rozbicia tej wrogiej Polakom formacji jaką jest Platforma Obywatelska!
Pozdrawiam.
Brawo Panie Arkadiuszu! Bardzo dobrze Pan zrobił. PO to partia, w której młodzi wartościowi ludzie się marnowali. Pan ma duży potencjał i wolę walki, jeśli ktoś Pana krytykuje za to, że Pan opuścił PO to pewnie nie rozumie tego, że podjął Pan bardzo odważną decyzję, która Pana stawia w niepewnej sytuacji. Pojął Pan ryzyko, ma pan jednym słowem jaja i chce Pan coś więcej niż tylko siedzieć i czekać na przelew. Takich osób trzeba więcej. Proszę się nie przejmować krytyką i robić swoje. Gowin to uczciwy człowiek z ideałami i szacunkiem dla przedsiębiorczości i zwykłych ludzi. Mam nadzieję, że w przyszłej kadencji będzie Pan brał udział w inicjatywach, które będą przyczyniać się do rozwoju Krosna.
Brawo Panie Arkadiuszu – dobra decyzja
Trzymam za Pana kciuki-dość firmowania swoim nazwiskiem cwaniaczków ze Zmigrodu i Targowisk,
którzy Krosno mieli daleko w nosie a liczyły się tylko własne interesy i polecenia z Cisnej
Dlaczego Krosno nie ma z PO swojego Posła?
Dlaczego w Instytucjach Wojewódzkich nie ma ludzi z Krosna?
Ktoś o taki stan rzeczy bardzo „zadbał”
Po komciach widzę, że platformę zabolało!!! Jak był z wami, to było ok: szef klubu, szef młodzieżówki. Ale jak wam powiedział napisał, że odchodzicie od ideałów, to już jest „szczyl”!!!
Tragiczna wiadomość … Po co teraz rano wstać !! Ludzie – konkrety !! Co mnie jakiś szczyl wyciumany przez mamusie obchodzi ??
tragiczna informacja dla krosna i okolic, na kolana może wróci
Pan Opoń jak na swój wiek widać ma ambicje i dobry nos polityczny. Na Spotkaniu z Gowinem w Rzeszowie byli również Prezydenci Przemyśla,Krosna,Tarnobrzega a to są ludzie w polityce skuteczni, obyci i umiejący wyczuć jak się sprawy w przyszłości potoczą. Pana Słysia też należy podziwiać za odwagę bo przy dzisiejszych sondażach sztandar PO brać w ręce po raz drugi to duża sprawa.Brawo. Panie Stanisławie niech się Pan nie przejmuje komentarzami i zrobi w Platformie tak jak kiedyś porządek bo ta przewodnicząca choć ładna to z jakiejś wioski z pod Krosna jest i w krośnieńskich niuansach może być słabo rozeznana. Nareszcie właściwy człowiek na właściwym miejscu.
Ilu członków w regionie liczy PO i ilu z nich ma pracę w jednostkach publicznych?
Wiecie po co jest PEŁO?
Borcz, Lenik ani Opoń nigdy nie mieli władzy w krośnieńskiej PO wiec nie mieli co tracić.
W odróżnieniu od Słysia, który był kiedyś Wiceprzewodniczącym powiatu, ale odszedł do samorządowców.
Krośnienską PO praktycznie kieruje Pani z Cisnej przez swoich zaufanych ludzi,
borcz, lenik i opon stracili w PO władzę i uciekają do innej partii. Swego czasu wykonczyli ze słysiem i jego poplecznikami załorzycieli PO dla przejęcia władzy. Jak widać bezwzgledny słyś i ich wyciął – i dobrze wam tak
Krzyż na drogę. Niech cię Gowin prowadzi.
„SWEET Focie” , to znak rozpoznawczy działaczy PO w Krośnie !!! PR ,,, wystarczy ! :):)
Rzeczywiście scena polityczna przeszła trzęsienie ziemi po ruchu Pana Oponia :):):)
Ja chciałbym zapytać:
– jakie są osiągnięcia Pana Radnego podczas przeszło trzech lat kadencji ? Oprócz przytyków osobistych na sesjach chyba nic ciekawego do Rady Pan Arkadiusz nie wniósł.
– ile projektów uchwał opracował Pan Radny wraz ze swoim byłym już klubem ? Słownie – ile ? I jakie ?
Krótko mówiąc cała obecność publiczna Pana Radnego sprowadza się do pokazywania się i fotografowania podczas różnych okoliczności. A działania ? A poglądy ? Konstruktywnie Panie Arku, konstruktywnie…
Pozdrawiam. Zdzisław Dyrman
Kto jest teraz w klubie PO ? Pani Daria i Pan Arek już nie są. Pan Stanisław, Pan Piotr i Pan Irek w jednym klubie ? ale jaja. A może Pana Stanisława jeszce nie przyjęli do klubu i zostały tam już tylko dwie osoby a czy nie powinno być minimum 3 ? W takim razie czy PO ma jeszcze Klub ?
Joasiu, no i co Ty najmądrzejszego narobiłaś ?
Lepiej późno niż wcale…
No to mamusia może stracić stanowisko
w krosnie i w powiecie PO kierowalo sie w pierwszych latach istnienia (za rządów krzysztofa J) poglądami i prowadzona polityką m.in. przyjmowania do PO ludzi z grona prawicowych ale po przejeciu władzy w PO przez komunistów nie tylko w krośnie wiele osób z przewodniczącym na czele odeszło z PO Jak pamiętam Opon wstąpił juz za rządów nowej władzy.
cyt(…) monopolizowaniem poglądów – również tych na szczeblu lokalnym – a także podejmowaniem decyzji personalnych, zaprzeczających wcześniejszym standardom ideowym (…)- nie trzeba być inteligentem, aby te „decyzje personalne” zobaczyć wśród członków PO w naszym mieście – patrz dyrektorzy różnych placówek, ktoś dostal prztyczka w nos i już mu się matka partia nie podoba 🙁 szkoda ze tak łatwo ideały nas opuszczają:(
jakie są dokonania tego pana w Radzie miasta ze aż musieliscie napisac o nim artykuł
Jakie ideały ? PO od zawsze „chodziło” o władzę i stołki (w KGHM na czele)
Co mnie interesuje czy jakiś szczyl jest w PO czy nie?
Polecam wszystkim film dostępny na youtube. Tytuł filmu: „Nocna Zmiana”. Film opowiada o pewnych przemianach po 89 roku.
To teraz zauważył, że Platforma zatraciła ideały? Platforma praktycznie od początku nie miała ideałów.