Trzy osoby trafiły do szpitala po zderzeniu się dwóch samochodów w Korczynie. Przez dwie godziny droga w miejscu wypadku była zablokowana. Do wypadku doszło we wtorek 15 marca br., około godz. 11.30 na drodze wojewódzkiej nr 991 w Korczynie.
Według ustaleń będących na miejscu policjantów, 21-letni mieszkaniec gminy Miejsce Piastowe, jadący audi 80 od strony Czarnorzek w stronę centrum Korczyny, podczas pokonywania zakrętu stracił panowanie nad samochodem, zjechał na lewy pas jezdni i uderzył w zmierzające w przeciwnym kierunku volvo.

W wypadku ranni zostali 61-letni kierowca volvo, jadący z mężczyzną jego 26-letni syn oraz 20-letnia pasażerka audi. Wszyscy troje zostali przewiezieni do szpitala. Policjanci ustalili, że kierowcy obydwu samochodów byli trzeźwi. Usuwanie skutków zadarzenia trwało 2 godziny. Do tego czasu, droga w tym miejscu była zablokowana. Szczegóły wypadku wyjaśnione zostaną w trakcie dalszego postępowania.
kmp





























4 komentarze
Po części się z godze ( po tej drugiej części) twojego komentarza…
Ale twoja wypowiedz gowniarze RKR – smieszy mnie piszesz jak dziecko…
Jedzie sie spokojnie na luzie – na luzie sie nie jezdzi…
Cześnik jest w Korczynie nie w Czarnorzekach.
Poza tym ten cały artykuł jest do bani bo kierowca audi NIE STRACIŁ panowania na zakręcie tylko WYPRZEDZAŁ W DÓL NA TRZECIEGO i zakręt go przywitał..
Jeżdżę ta droga bynajmniej 2 razy dziennie. We wtorek przed 12 tez jechałem.
Jak to nie wiesz jak mógł stracić panowanie? Kierowca miał 21 lat, pasażerka 20. W tych warunkach ograniczenia prędkości przestają działać.
Gówniarze z RKR nie umieją jeździć. Nie wiem jak tam można było wypaść z zakrętu, jest wcześniej ograniczenie do 50 km/h i trzeba tam niestety ale zwolnić. Zresztą od Cześnika w Czarnorzekach jedzie się spokojnie naluzie. Są 3 niebezpieczne zakręty przed którymi trzeba zwolnić, żeby nie wylecieć z drogi. Takiemu pajacowi powinno się po takim wypadku z jego winy zabrać prawo jazdy na 3 lata i niech idzie jeszcze raz na kurs nauki jazdy i ponownie podda się egzaminowi. Oczywiście wlepić solidną karę finansową w wysokości np. 10 000 zł. To zaboli ale i nauka może nie pójdzie w las.
Volvo to jednak Volvo, odporne na bicie i bezpieczne, na tej fotce Volvo całe, a Audi kasacja.
Aż dziwne, że więcej rannych w Volovo, a kierowcy Audicy nic.
Szczęście w nieszczęściu, że Audica trafiła na taki wóz, a nie np „malucha”, bo by miazga była.