REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Bilans nawałnic na Podkarpaciu: Kilkadziesiąt interwencji straży pożarnej i uszkodzone dachy

Bilans nawałnic na Podkarpaciu: Kilkadziesiąt interwencji straży pożarnej i uszkodzone dachy

Kilkadziesiąt interwencji straży pożarnej i uszkodzone dachy

Fot. KP PSP Stalowa Wola

Gwałtowne burze, które przetoczyły się nad częścią województwa podkarpackiego, wywołały poważne szkody i zmusiły służby ratunkowe do przeprowadzenia osiemdziesięciu czterech interwencji, koncentrujących się głównie na terenie powiatów stalowowolskiego, mieleckiego oraz tarnobrzeskiego.

Reklama
Fot. KP PSP Stalowa Wola

Silne podmuchy wiatru doprowadziły do uszkodzenia osiemnastu dachów, z których większość znajdowała się na budynkach o charakterze gospodarczym, jednak w wyniku tych niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych nikt nie odniósł obrażeń.

Usuwanie skutków silnego wiatru

Główne działania ratowników koncentrowały się wokół likwidacji zagrożeń drogowych oraz zabezpieczania mienia mieszkańców. Strażacy spędzili wiele godzin na oczyszczaniu tras komunikacyjnych, usuwając z jezdni oraz przyległych chodników połamane przez wichurę konary, gałęzie, a w niektórych przypadkach również całe drzewa.

Reklama
Fot. KP PSP Stalowa Wola

Podobne prace porządkowe były prowadzone bezpośrednio na prywatnych posesjach, gdzie powalone elementy drzewostanu blokowały swobodne poruszanie się lub zagrażały bezpieczeństwu.

Zabezpieczanie zniszczonych poszyć dachowych

Oprócz udrażniania szlaków komunikacyjnych, kluczowym zadaniem służb było wsparcie ludności w ochronie budynków przed dalszymi zniszczeniami. Agresywna aura, charakteryzująca się nie tylko porywistym wiatrem, ale również opadami gradu, naruszyła konstrukcje osiemnastu dachów.

Fot. KP PSP Stalowa Wola

Ratownicy pomagali w doraźnym zabezpieczaniu uszkodzonych poszyć zarówno na obiektach mieszkalnych, jak i na budynkach gospodarczych, które ucierpiały w największym stopniu.

Zróżnicowana skala zniszczeń w regionie

Analiza przestrzenna frontu burzowego pokazuje, że żywioł nie uderzył z jednakową siłą we wszystkie rejony województwa. Najtrudniejsza sytuacja panowała we wspomnianych powiatach mieleckim, tarnobrzeskim i stalowowolskim, gdzie odnotowano kumulację zgłoszeń.

Fot. KP PSP Stalowa Wola

Zupełnie odmienny scenariusz pisała pogoda w południowej części regionu, ponieważ załamanie pogody całkowicie ominęło Krosno oraz sąsiadujące z nim miejscowości położone w powiecie krośnieńskim. Najważniejszą wiadomością po przejściu nawałnic pozostaje fakt, że żadna osoba nie ucierpiała w wyniku szalejących nad Podkarpaciem burz.

Reklama
Tagi:
REKLAMA