Kierujący BMW stracił panowanie nad samochodem, zjechał z jezdni i wpadł do potoku Mszanka. Autem podróżowało cztery osoby. Nikomu nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło w czwartek (8 lutego) w Tylawie po godzinie 5 rano. Kierowca BMW jadąc w kierunku DK19 na zakręcie stracił panowanie nad samochodem, zjechał z jezdni i zsunął się z około 10 metrowej skarpy wpadając do potoku.
Pojazdem podróżowały cztery osoby. Samochód opuścili o własnych siłach i nie odnieśli obrażeń. Kierujący był trzeźwy.
Na miejscu pracowali strażacy z Krosna i Dukli, pogotowie ratunkowe i Policja.
red.
































Jeden komentarz
I znowu bmw