Zamieszaniem, chaosem na ulicach i mylnymi komunikatami rozpoczęła się przebudowa drogi 991, od ul. Betleja do granic Krosna. Most na ul. Niepodległości zamknięto o dzień później niż planowano, sporo zamieszania było też z oznakowaniem objazdów i nowej organizacji ruchu. Prace na moście już trwają, będzie nieprzejezdny prawdopodobnie do końca września.

Zamknęli most? O tym, ze zamknięcie mostu na ul. Niepodległości planowane jest około połowy marca było wiadomo od dawna. Niepewna była tylko dokładna data. W końcu ogłoszono na stronie UM Krosna, oraz rozesłano do mediów informację o zamknięciu mostu w dniu 16 marca. Okazało się, że przedwcześnie. Był to poważny problem, bowiem na ul. Legionów gdzie kierowano objazd, wciąż nie zakończono prac.
Spowodowało to utrudnienia np. dla busów i ich pasażerów, bo kierowców poinformowano, że od 16 marca mają już omijać most. Tymczasem na oficjalnej stronie urzędu wciąż podawano informację „Z ostatniej chwili”: „UWAGA KIEROWCY! Od 16 marca (ŚRODA) do końca września zamknięty będzie most na ul. Niepodległości. Więcej szczegółów w aktualnościach”. Tam o zamknięciu mostu napisano jako o fakcie dokonanym: „Zmiany w organizacji ruchu, zamknięty most i zorganizowane objazdy to znak, że w mieście rozpoczęła się kolejna inwestycja drogowa”. W tym samym czasie most był otwarty, a ul. Legionów rozkopana. Most zamknięto dzień później, 17 marca po godzinie 10.

Patrz na znaki! Organizację ruchu na skrzyżowaniu ulic Żółkiewskiego, Korczyńskiej i Niepodległości zmieniono już 16 marca. W założeniu miała nastąpić w tym samym momencie, co zamknięcie mostu. Zmiana polega na unieważnieniu dotychczasowych znaków określających pierwszeństwo przejazdu. Od 16 marca jadący z ul. Żółkiewskiego w Korczyńską (lub odwrotnie) znajdują się na drodze uprzywilejowanej.

Nie wszyscy kierowcy zauważyli zmianę. Wielu nadal ustępuje pierwszeństwa jadącym od strony ul. Niepodległości. Szczególnie było to widoczne 16 marca, kiedy most jeszcze nie został zamknięty i nadal największy ruch na skrzyżowaniu był od strony ul. Niepodległości, którą przemianowano na podporządkowaną. Nie umieszczono przy tym dodatkowych znaków ostrzegawczych, które zwracałyby uwagę na zmianę organizacji ruchu. Sama zmiana w sytuacji, gdy most jeszcze nie był zamknięty była dla nas zupełnie niezrozumiała. W najbliższych miesiącach czeka nas pewnie więcej drogowych niespodzianek, zatem kierowco: patrz na znaki!
{vimeo}21192755{/vimeo}
…ale nie do końca im ufaj? Okazuje się, że znakom drogowym w Krośnie nie do końca można ufać. 16 marca rozmieszczono np. część tablic (dez)informujacych o zamknięciu mostu. Kierowcy, którzy im zaufali (może jeszcze wcześniej widzieli informację na oficjalnej stronie Urzędu lub w jakiś mediach) zupełnie niepotrzebnie nadkładali drogi czy tkwili w korkach. Dotyczy to również wspominanych busów, które nie mogąc przejechać, ani mostem, ani ul. Legionow nie obsługiwały niektórych przystanków. Same tablice objazdowe wykonane zostały „na wyrost”, to znaczy dotyczą już prac, które będą wykonywane w kolejnych etapach.

W efekcie znajduje się na nich znak „zakaz wjazdu” na odcinku ul. Niepodległości pomiędzy Rondem Niezapominajki do ul. Powstańców Warszawskich. Bez obaw, ten odcinek ul. Niepodległości jest przejezdny. Po naszym zapytaniu o tajemniczy znak w wydziale drogownictwa UM Krosna zapewniono nas, że urząd zwróci się do wykonawcy by ten znak zakrył, do czasu rzeczywistego rozpoczęcia prac na tym odcinku.








Most zamknięto 17 marca Wielu kierowców zawracało dopiero przed samym mostem. Byli to nie tylko Słowacy, ale często osoby miejscowe, auta z rejestracjami RK i RKR. Na ul. Legionów wciąż trwały prace, miejscami ruch odbywał się wahadłowo, na zasadzie wzajemnej uprzejmości kierowców. Miejmy nadzieję, że takiej cierpliwości i uprzejmości wystarczy nam, kierowcom do końca września, bo już pierwsze dni pokazują, że to może być bardzo ciężkie pół roku na krośnieńskich drogach.
Piotr Dymiński Foto: Piotr Dymiński






















![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)





16 komentarzy
Poniedziałek rano. Dział PR urzędu zaczyna pracę?
szopka.. nie ma ciekawszych spraw w krośnie.. wnet psia kupa na chodniku będzie dla pana Piotra sensacja..
Może najlepiej żeby nic nie robili i wtedy byłoby wszystko cacy?? Może pan Piotr weźmie za łopatę i wreszcie zrobi coś pożytecznego dla mieszkańców i czytelników np. może pomoże przy remoncie…. robota pójdzie szybciej i będzie materiał o bohaterskiej postawie..
żenada…!!
Podziekujmy władzom UM zwłaszcza Prezydentowi i Panu Sokołowskiemu. Zamykanie w jednym czasie ulicy Legionów i niepodległosci to ich swoisty sukces. Podobnie jak poziom odsnieżania i posypywania ulic zimą. Dobrzy w PR, nijacy w pracy to moja ocena.
piataklepko, żenujące to jest to, że oznakowanie poprawia się dopiero po uwagach redakcji. Biurokraci i drogowcy muszą czuć presję mediów, dobrze, że przynajmniej jeden portal to rozumie 🙂
owszem zenujacy artykul- ale jedynie dla osoby, ktora siedzi sobie w domu i nie musi sie nigdzie przemieszczac. a niestety nie wszyscy maja tak dobrze. tak sie sklada ze nie mam samochodu, a jezdze autobusami- i troche nie halo jak czlowiek wsiada do busa i na dzien dobry kierowca mowi ze jedzie inaczej niz zwykle i omija kilka przystankow zeby wyrobic sie na czas, zgodnie z rozkladem jazdy, bo niby most zamkniety a tam gdzie jest objazd trwaja w dalszym ciagu roboty drogowe- a do szkoly czy pracy jakos trzeba sie dostac. wiec artykul jak najbardziej zasadny.
Oj boze boze… na sile robienie sensacji. Zenujacy artykul.
Dodano dzisiejsze zdjęcie, już jak widać, błędne oznakowanie jest zakryte. Mam nadzieję, że to rozwiązuje problem „o który znak chodzi”.
I tak każdy łamie zakazy…, bo inaczej się jeździć nie da. Tak samo na tkackiej, gość by we mnie wycyndolił… bo pojechał do góry… a nie wolno…
A ja widzę janusz a, że nie za bardzo czytasz. Tego zakazu wjazdu wcale tam nie ma! Jest tylko na tablicy niby informacyjnej zaznaczone, że niby jest.
Widzę w tym artykule same złosci.Jeżeli jest zakaz wiazdu to znaczy,że ulica jest zamknięta.Kodeks drogowy zabrania wjazdu poza znak,koniec,kropka,ale jakiś idiota widzi,że ulica nie jest rozkopana,nie ma maszyn drogowych i robotników,uważa,że może tam jechać bo dla niego znaki drogowe nic nie znaczą.Myślę,że dla niego”super kierowcy znaki są niepotrzebne,on po prostu wie i już.
Heh…, może przeczytaj ze zrozumieniem artykuł. Na objeździe jest znak którego nie ma wrzeczywistości. Jak ktoś umie czytać tablice i wezmie to pod uwagę to tam nie pojedzie. Za chwile wyjdzie na to że całe Krosno jest zamknięte. Drogowcy Łatajcie dziury bo w innym przypadku ubezpieczyciele będa mieli ręce pełne roboty. Serwisy samochodowe również.
Barti1981 – tragedia, bo korki są tragiczne…, teraz to albo na rower albo piechotą…, nie dość że paliwo koło 5.10 zł za litr to jeszcze się stoi w korkach…, a auto sobie zasysa z baku… i o dziurach to prawda że idzie trafić… widocznie masz na tyle kasy że nie przejmujesz się ilością zużytego paliwa i zawieszenie po zimie sobie wymienisz.
skoro jest zakaz to droga jest zamknięta…jadąc łamiesz przepisy…
…no ale „internauci” zawsze wiedzą lepiej…
A ja byłem świadkiem jak dzień wcześniej były znaki objazdu, a most był otwarty. Niech pilnują, żeby oznakowanie odpowiadało rzeczywistości to będziemy patrzeć na znaki. A nie tak jak tu jest na zdjęciach: „zakaz wjazdu” na Niepodległości, a naprawdę droga jest otwarta 🙂
o Boże jaka tragedia….most zamknęli dzień później niż zakładano…normalnie tragedia narodowa…
a Idioci którzy jeżdżą po drogach to niech się patrzą na znaki a nie wszyscy na pamięć…
sam bylem świadkiem jak od strony galerii podjeżdżali pod samą rampę i jak byk znaki zakaz ruchu a oni stoją jak debile jeden za drugim i czekają że może akurat ktoś ich puści…
tylko narzekacie i narzekacie…dziury złe…remonty też…
Podobno piesi mieli mieć możliwość przechodzenia przez most (informacja od UM). Widać, że jest inaczej