Tegoroczne Święta były zupełnie nie-zimowe pod względem pogody, również przełom starego i nowego roku zapowiada się bezśnieżnie. Natomiast w okresie pomiędzy Świętami a Sylwestrem bez dużych zmian i bez szans nawet na nocne przymrozki.
W sobotę znajdziemy się w ciepłym wycinku głębokiego niżu znad Morza Norweskiego i ponownie „ruszy” wiatr fenowy, będzie więc ciepło, jak na zimę nawet bardzo i słonecznie. Dopiero w niedzielę chmur przybędzie, a w nocy z niedzieli na poniedziałek w strefie mało aktywnego frontu chłodnego pojawi się słaby deszcz.
W piątek w ciągu dnia znajdziemy się pod wpływem słabego klina wyżu znad Atlantyku. Z południowego zachodu napływać będzie ciepłe powietrze polarno-morskie. Zachmurzenie początkowo duże, z biegiem dnia możliwe większe przejaśnienia, a wieczorem również rozpogodzenia. Temperatura maksymalna od 8 °C do 9 °C. Wiatr słaby, południowy. Widzialność dobra i bardzo dobra, od 20 km do 35 km. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie w południe 1012 hPa i będzie powoli rosnąć. Warunki biometeorologiczne początkowo niekorzystne, z upływem dnia przechodzące w obojętne.
W nocy z piątku na sobotę pozostaniemy pod wpływem słabnącego klina wyżu znad Atlantyku, w tej samej, ciepłej, polarno-morskiej masie powietrza napływającej z południowego zachodu. Bezchmurnie, tylko początkowo zachmurzenie małe i bez opadów. Temperatura minimalna od 3 °C do 4 °C. Wiatr słaby, wschodni i południowo-wschodni. Widzialność umiarkowana i dobra, od 7 km do 20 km. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie o północy 1014 hPa i będzie stabilne.
W sobotę w ciągu dnia klin wyżu szybko osłabnie, a region dostanie się pod wpływ głębokiego niżu znad Morza Norweskiego. Z południa napływać będzie bardzo ciepłe powietrze polarno-morskie. Zachmurzenie małe i umiarkowane, bez opadów. Temperatura maksymalna od 9 °C do 10 °C. Wiatr umiarkowany i dość silny, porywisty, w porywach maksymalnych do 15 m/s (54 km/h), południowy. Widzialność dobra, od 10 km do 30 km. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie w południe 1012 hPa i będzie powoli spadać. Warunki biometeorologiczne, z uwagi na wpływ wiatru fenowego, niekorzystne – możemy odczuwać rozdrażnienie i nadmierny niepokój.
W nocy z soboty na niedzielę ogólna sytuacja baryczna nie ulegnie większej zmianie, pozostaniemy pod wpływem tego samego, aczkolwiek stopniowo wypełniającego się niżu znad Morza Norweskiego. W dalszym ciągu napływać będzie z południa ciepłe powietrze polarno-morskie. Zachmurzenie umiarkowane, przejściowo duże, bez opadów. Temperatura minimalna od 5 °C do 6 °C. Wiatr umiarkowany, porywisty, w porywach do 14 m/s (50 km/h), południowy. Widzialność umiarkowana i dobra, od 10 km do 25 km. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie o północy 1012 hPa, początkowo stabilne, następnie zacznie rosnąć.
W niedzielę w ciągu dnia znajdziemy się w zasięgu wypełniającego się niżu znad Morza Norweskiego i związanego z nim pofalowanego frontu atmosferycznego, w cyrkulacji południowej. Pozostaniemy w ciepłej masie powietrza polarno-morskiego, napływającej z południa. Zachmurzenie duże i całkowite, ale jeszcze bez opadów. Temperatura maksymalna od 7 °C do 8 °C. Wiatr słaby i umiarkowany, południowy i południowo-zachodni. Widzialność dobra, od 15 km do 30 km. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie 1017 hPa i będzie rosnąć. Warunki biometeorologiczne obojętne i niekorzystne.
W nocy z niedzieli na poniedziałek będziemy w zasięgu pofalowanego frontu chłodnego związanego z niżem znad Morza Norweskiego. Za frontem, z zachodu, zacznie napływać chłodne powietrze polarno-morskie. Zachmurzenie całkowite, słabe opady deszczu i mżawki. Temperatura minimalna od 2 °C do 3 °C. Widzialność umiarkowana, od 4 km do 10 km. Wiatr słaby, południowo-zachodni, skręcający na zachodni i północno-zachodni. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie o północy 1023 hPa i będzie rosnąć.
Maksymilian Antoniów
































6 komentarzy
Piękną mamy wiosnę tej zimy
mamy ładna wiosnę tej zimy 😀
Znów kierowców zaskoczy zima 😀 Ja znam takich co jeszcze opon nie zmienili 😀 Zima będzie długa i mroźna, i bedzie sypać non stop zobaczycie.
Nie żebym narzekał, bo lubię ciepło, ale znając życie po Nowym Roku zaczną się śnieżyce i mrozy. Ta pogoda w ostatnich latach nie ma kompletnie żadnego wyczucia i zawsze jest na odwrót niż powinno.
Zimo jeszcze przyjdzie. I jeszcze będziemy z sentymentem wracać do świąt.
a później sypac będzie do maja…