Wiele problemów przysporzyło sobie i rodzicom dwóch 14-latków i 16-latka, którzy nierozważnym postępowaniem złamali obowiązujące prawo. Obaj chłopcy podpalili pod szkołą rower, zaś dziewczyna ukradła w sklepie opakowanie chrupek. Ponieważ sprawy dotyczą nieletnich, będą mieć swój finał w sądzie rodzinnym.
Wczoraj (wtorek, 20 września 2011) około południa, Policja została powiadomiona o podpaleniu stojącego przy jednej z krośnieńskich szkół roweru. Jak się okazało, sprawcami tego czynu byli dwaj mieszkający w Krośnie 14-latkowie. Podczas rozmowy z policjantami chłopcy oświadczyli policjantom, że jeden z nich podpalił siodełko, zaś drugi pilnował, aby ogień nie zgasł, dokładając do niego papierki.

W efekcie spaleniu uległo nie tylko siodełko, ale również tylna opona i osłony linek. Na miejscu funkcjonariusze nie zdołali ustalić właściciela roweru, a tym samym wysokości strat. Kilka godzin później, dyżurny odebrał z kolei zgłoszenie od personelu jednego z krośnieńskich sklepów o ujęciu młodej osoby, kradnącej wystawiony do sprzedaży towar . Na miejscu policjanci ustalili, że sprawcą jest 16-letnia mieszkanka powiatu krośnieńskiego, która usiłowała wyjść z lokalu z opakowaniem chrupek chlebowych, o wartości niewiele przekraczającej 2 złote. Ponieważ obie sprawy dotyczą nieletnich, w najbliższym czasie zostanie o nich powiadomiony sąd rodzinny. Wczorajsze przypadki pokazują, że warto jak najczęściej uświadamiać dzieciom konsekwencje łamania prawa. Należy przy tym pamiętać, że w przypadku ujawnienia nawet drobnych czynów karalnych lub stwierdzenia okoliczności, świadczących o demoralizacji nieletniego, wiele instytucji ma prawny obowiązek zawiadomienia o tym sądu rodzinnego.
kmp





























Jeden komentarz
Pomysłowe szczeniaki, nie ma co…