17 czerwca operator numeru alarmowego 112 z CPR Rzeszów, odebrał zgłoszenie o wypadku od mężczyzny, który nie potrafił powiedzieć w jakiej znajduje się miejscowości. Mężczyzna określił jednak miejsce jako 8 słupek 223 km drogi krajowej nr 28. Dzięki temu szybko zadysponowano zespoły ratownicze.
O samym wypadku już informowaliśmy w KrosnoCity.pl: Wypadek w Jaszczwi. Cztery osoby poszkodowane.
W działaniach brały udział 3 pojazdy i 13 strażaków z KM PSP Krosno, a także 3 zespoły pogotowia ratunkowego i 2 patrole policji.
Naczelnik Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego KM PSP w Krośnie bryg. Mariusz Kozak zwraca uwagę na sposób powiadomienia służb ratunkowych przez mężczyznę, który najechał na wypadek.
– Nie wiedząc w jakiej miejscowości akurat się znajduje, podał najbliższą pamiętaną przez niego miejscowość przez którą przejeżdżał, ale co ważniejsze podał numer drogi i cyfry występujące na słupku kilometrowym, tzw. pikietaż – stwierdza bryg. Mariusz Kozak.
– Tego typu słupki występują na drogach (od wojewódzkich wzwyż) i umożliwiają szybką identyfikację miejsca zdarzenia. W każdym stanowisku kierowania Państwowej Straży Pożarnej znajdują się mapy z zaznaczonym pikietażem dróg przebiegających przez teren danego powiatu. Dlatego bardzo ważnym jest, aby przejeżdżając przez nieznany nam teren, w przypadku zaistnienia zdarzenia na drodze podawać identyfikację miejsca zdarzenia wykorzystując do tego słupki kilometrowe – podkreśla Naczelnik Kozak.
Informacja z słupka może uratować komuś życie.
pd
































2 komentarze
Setki metrów, to chyba hektometry?
dobrze że przypominacie takie rzeczy. macie lajka 🙂