REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Gdzie jest Grzegorz?

Gdzie jest Grzegorz?

Setki internautów z Krosna i okolic poszukują zaginionego Grzegorza. Informacja o zaginionym 17-nastolatku udostępniana jest na kolejnych profilach facebooka. Chłopak miał zaginąć 15 listopada. Od tamtej pory nikt go nie widział. Czy ktokolwiek wie, gdzie jest Grzegorz? I co ważniejsze, czy Grzegorz w ogóle istnieje?

„Jest to wysoki, dobrze zbudowany chłopak, o czarnych włosach. Ma około metra osiemdziesiąt i czarne włosy” – czytamy w rozpowszechnianej w Internecie informacji. Obok znajduje się zdjęcie rzekomego zaginionego, na którym widać głównie …czarne włosy. Ktoś zamieścił zdjęcie „zaginionego”, na którym ten ma opuszczoną głowę i nie za bardzo go widać? Niezbyt mądre. Kolejnym elementem, który powinien budzić podejrzenia jest podany numer telefonu kontaktowego, który, nie dość, że wygląda dość dziwnie, to jeszcze „jest niedostępny”, zwyczajnie ”nie ma takiego numeru”. Co ciekawe twórcy akcji nie proszą także o typowy w takich przypadkach kontakt z policją. Nic dziwnego, policja nic nie wie o tym, by na terenie Krosna zaginał niejaki „Grzegorz Adamowicz”.

Zwróciliśmy się z pytaniami do kilku osób, które udostępniają informację, z prośbą o pomoc w „odnalezieniu zaginionego kolegi” na swoich profilach. Ci, którzy odpowiedzieli, stwierdzili, że nie znają tego człowieka. Prośbę o odpowiedź i dodatkowe informacje zignorowali prawdopodobni inicjatorzy „akcji poszukiwawczej”.

Wbrew apelowi „TO NIE ŻARTY! POMÓŻCIE ODNALEŹĆ NASZEGO KOLEGĘ GRZEŚKA”, sprawa wygląda na żart i to wyjątkowo głupi. Czy twórcy apelu mają ubaw z kilkuset udostępnień? Czy ktokolwiek im uwierzy, gdy udostępnią apel o pomoc w poszukiwaniu kogoś, kto naprawdę zaginął? Polecamy bajkę Ezopa o „Chłopcu i wilku” (Chłopiec, który wołał o pomoc) i życzymy więcej rozsądku na przyszłość.

(pd) Fot. facebook.com

13 komentarzy

  • Ta akcja spowodowała tylko pokazanie na większą skalę poziomu inteligencji ludzi. Można im dać konia i powiedzieć, że to magiczny jednorożec, który biega po tęczy, a ludzie i tak to kupią… bo są głupi i naiwni – taka jest prawda.

    Ale i tak ten komentarz jest niepotrzebny, bo on i tak nic nie da, ludzie i tak będą się nabierać.

    Dla osób zainteresowanych:
    dlaczego ten komunikat to fake?
    1. Błąd ortograficzny
    2. Zdjęcie. Nie widać dobrze twarzy, jest także piwo.
    3. Numer telefonu jest dziwnie podany
    4. Zdjęcia na tej stronie
    np. „Handel narkotykami kwitnie, a Grzegorza nadal nie ma” – zdjęcia przedstawia proszki do prania…

  • Ktoś robi sobie jaja z zaginięć… O co chodzi? O statystyki profilu na fb? Dla mnie to chore…

  • Cytat: „nie dość ze numer nie działa to jeszcze ortografia leży…. ”
    Jak to numer nie działa dzwoniłem na 997, zamawiałem pizzę i działa telefon
    a może Ty dzwoniłeś nie na ten numer
    a odnośnie ortografii to Ty nie wiesz że policjantów jest zawsze dwóch
    jeden czyta drugi umie pisać widocznie też miałeś pecha trafiłeś na tego co umie tylko czytać

  • ha ha
    wyjechał do kraka na uniwersytet rolniczy pobierać nauki
    czekał pod drzwiami na adiunkta i go nadgorliwa abw zwinęła
    w celu wykazania się przed ryżym

REKLAMA