Nie jest tajemnicą, że spółka Centrum Dziedzictwa Szkła nie utrzymuje się sama. Co roku konieczne jest jej dokapitalizowanie. Miasto spłaciło też kredyt spółki, który jak zapewniano początkowo, spółka miała spłacić sama. Na ten cel przekazano ponad 7 mln złotych. Ile do CDS dopłacimy w tym roku?
Już wiadomo, że i w tym roku spółka Centrum Dziedzictwa Szkła przyniesie straty. Media podawały różne kwoty (np. 2,5 miliona złotych), a jak będzie naprawdę?
– To będzie wynikało z wniosku spółki do budżetu. Spółka jest coraz lepiej prowadzona, przynosi przychody wyższe niż zakładane w studium wykonalności, sytuacja jest coraz lepsza – stwierdził w połowie października br. Piotr Przytocki.
Blisko miesiąc temu prezydent zapewniał, że wniosek spółki będzie znany przed wyborami i zostanie przedstawiony na sesji Rady Miasta. Ostatnia sesja mijającej kadencji odbyła się 7 listopada. Wniosku od CDS na niej nie było.
red.
































5 komentarzy
Chyba prezydent i miejscy urzędnicy przeliczyli się z tym CDS-em. A to nie jest jedyna trudna i kosztowna sprawa w naszym mieście. Czy to był dobry pomysł, czy prawidłowa realizacja, a może od początku było wiadomo, jak się skończy? Obecna władza jest świadoma, jaki to ciężar dla miasta. Nie widzę jednak żadnej propozycji rozwiązania problemu z ich strony – wciąż miasto dopłaca do jego utrzymania…
Za 2 500 000 PLN mielibyśmy Karpaty w I lidze – to by była lepsza reklama od tego grajdołku w piwnicy.
6800 zł strat dziennie. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić na co te pieniądze są marnowane
Nie emigruj, musisz tutaj rypać za minimum krajowe, żeby było z czego te dopłaty do CDS-u robić.
A miało być tak pięknie… Każdy niech robi jak uważa ale ja emigruję za granice… Pa.