74 lata temu żołnierze niemiecko-ukraińskiego batalionu SS-Galizien zamordowali w Lesie Grabińskim 72 więźniów, w większości żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. Ponad połowa ofiar pochodziła z Lubatowej.
W lesie Grabińskim, w poniedziałek 24 lipca 1944 pod wodzą barona Engelsteina, komendanta niemiecko-ukraińskiego batalionu SS-Galizien w Iwoniczu, i jego zastępcy, ukraińskiego majora lek. wet. Władimira Najdy zamordowano strzałem w tył głowy 72 aresztowanych przywiezionych z więzienia w Jaśle.

Byli to w większości członkowie Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, w tym aż 38 Lubatowian aresztowanych 3 lipca 1944.
Pozostali zamordowani pochodzili z Iwonicza, Krościenka Niżnego, z Brzostka, z Korczyny, z Krosna, z Sanoka, ze Strzeszyna oraz z Biecza. Ofiary z Lubatowej pochowano 9 maja 1945 w jednej mogile przy kościele parafialnym. Druga zbiorowa mogiła ofiar niemieckiej egzekucji znajduje się w Iwoniczu. 20 zamordowanych osób zostało nierozpoznanych. Część rozpoznanych ofiar pochowano w rodzinnych grobowcach.
pdFot. Rafał Głód




























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)



4 komentarze
Lokalna Włądza Samorządowa powinna sprawić Orłu Złotą Koronę oraz wymalować na złoto dziób i szpony
Zeby ktos nie wpadl na pomysl sadzic znowu jakies rododendrony przyjazni
Juz wtedy bo pomnik postawili komunisci widac to boorzel bez korony nie wolno bylo w to mieszac Ukraincow.
Tak bo bylo ZSRR a teraz moze dodac droga tablice z prawda.
A my ukraińców witamy obecnie z otwartymi rękoma, tylko dlatego, że rynek pracy tego potrzebuje.
Historia lubi się zapętlać, Wołynia chcecie ?