Po ośmiu latach z rzędu, gdy nowy rok w naszym mieście witali chłopcy, na świat w krośnieńskim szpitalu przyszła pierwsza Krośnianka – Jasmina. Córka pani Sabiny Dubis kazała na siebie długo czekać, bowiem urodziła się dopiero 3 stycznia o godz. 22.15.
Dziewczynka urodziła się poprzez cesarskie cięcie. Ma 50 cm długości i waży 2530 g. Na Jasminę w domu czeka pięciu starszych braci: Martin, Santiago, Bruno, Ivo i Ariel.
– Tradycją stało się już, że pierwszego Krośnianina nowego roku witają władze miasta. Bronisław Baran odwiedził mamę i córeczkę z noworocznymi życzeniami i prezentami – talonem na zakupy w wysokości 700 zł, misiem na szczęście oraz jedynym w swoim rodzaju ubrankiem z napisem „Pierwsza Krośnianka” i herbem miasta – mówi Joanna Sowa, rzecznik krośnieńskiego magistratu.

– Chciałem Pani bardzo serdecznie pogratulować, że urodziła Pani córeczkę, pierwszą Krośniankę w nowym roku. W imieniu prezydenta Piotra Przytockiego i samorządu krośnieńskiego chce złożyć Pani gratulacje i życzenia, aby dzieciak był zdrowy i radosny – mówił podczas wizyty w szpitalu prezydent Baran. – Myślę, że jest to bardzo ważne dla rozwoju miasta. Są to krośnianie, którzy będą zasilać nasze społeczeństwo, są obywatelami naszego miasta, są dla nas najważniejsi. Życzymy dobrego roku dla Pani i dziecka – dodał Bronisław Baran.








Przez ostatnich osiem lat nowy rok w Krośnie rozpoczynali chłopcy: 2008 – Krzysztof Kosowski, 2009 – Adrian Fejkiel, 2010 – Szymon Malec, 2011 – Michał Przepióra, 2012 – Wiktor Włodarski, 2013 – Oliwier Radulj, 2014 – Jakub Podlaszewski, 2015 – Jan Pleśniak.
Zobacz: Pierwsze dziecko 2016 roku urodzone w krośnieńskim szpitalu.
red.Fot. Łukasz Jaracz
































6 komentarzy
https://www.facebook.com/ciajsabina.dubis
tam u nich to kazdy z kazdym to tylko wspieranie patologi
Niech zgadnę, pani jest bezrobotną matka, której mąż również nie pracuje, nie pracował i pracował nie będzie, a mieszkają na ul. Popiełuszki bądź Okulickiego. Zgadłem? 🙂
SW- nie martw się, dzieci emigrantów krośnieńskich rodzą się w krajach i miastach, w których będą mieć lepsze perspektywy życiowe. W Krośnie nie ma dla nich pracy i nie będzie. Fajne miasto na emeryturę i tyle. Z 500 zł na każde dziecko zostanie zapomoga dla najbiedniejszych ,a Waszczykowski chce przehandlować zasiłki na wyspach za bazy nato u nas. Wyjadą wszyscy, bo władza to złodzieje (gangi partyjne). Nie dość ,że u nas nie potrafią rządzić , to Polakom w UK zrobią koło pióra. PIS=PO. Mam rade dla młodych , uczcie się języków i wyjeżdzajcie, zawsze możecie wrócić tak jak ja . ….i wyjechać ponownie !
Duże gratulacje, choć jak w takim tempie będą się dzieci rodzić, to czarno to widzę.
Kruszynka ale piękna tak jak mama .Gratulacje.