REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Kampania partii KORWiN: zbierali podpisy poparcia dla Orbana

Kampania partii KORWiN: zbierali podpisy poparcia dla Orbana

Fot. archiwum

Fot. archiwum

"Poprzyj Viktora Orbana" – zachęcano pod namiotem w pobliżu dworca PKS w Krośnie. W poniedziałek – 28 września mieszkańcy Krosna i okolic mogli spotkać jasielskich oraz krośnieńskich działaczy partii KORWiN. Zbierali podpisy poparcia dla Viktora Orbana i polityki Węgier.

Reklama

Działacze partii KORWiN zbierali podpisy pod listem do Viktora Orbana, w którym zawarli słowa poparcia dla działań węgierskiego premiera: „Jest Pan dla nas wzorem lidera, który odważnie zabiega o interes swojego narodu, nie bacząc na dyktat poprawności politycznej i naciski płynące z innych stolic. (…) Teraz przypadła Panu rola obrońcy Europy. I choć aktualnie jest Pan celem krytyki medialnej, jesteśmy pewni, że historia oceni Pana zgoła inaczej. W tych dniach to Pan jest naszym premierem. Niech żyją Węgry! Niech żyje Polska!”

W wydarzeniu udział wzięli kandydaci partii KORWiN w zbliżających się wyborach parlamentarnych: Michał Hap, Leszek Karcz, Robert Stadnicki i Iwona Kotulak.

Rozdawano związane z akcją ulotki. Wydarzenie wyraźnie przyciągało uwagę mieszkańców, którzy podpisywali się pod listem i podejmowali rozmowy z organizatorami.

Reklama

Zebrano około 100 podpisów. Michał Hap podsumował akcję słowami: – Partia KORWiN w przeciwieństwie do rządzących z panią Kopacz na czele mówi „nie” imigrantom. Nie zgadzamy się na dyktat Unii Europejskiej, która zobowiązuje nas wbrew naszej – a także większości „uchodźców” – woli próbuje umieścić w Polsce kilkanaście tysięcy muzułmanów. Nie jesteśmy przeciwni uchodźcom, o czym świadczy obecność na naszych listach Miriam Shaded, prezes fundacji ściągającej chrześcijańskich uchodźców z Syrii za prywatne pieniądze, po prostu nie podoba się nam narzucanie Polakom przyjęcia tysięcy ludzi – wśród których większość to młodzi, oczekujący zasiłków socjalnych mężczyźni, w dodatku ściąganych za pieniądze podatników. Popieramy Viktora Orbana, który pokazał polskim władzom jak należało się w tej kwestii zachować.

Wydarzenie jest częścią ogólnopolskiej kampanii partii KORWiN: „Nie dla islamskiej dzielnicy w naszym mieście”.

pd

Reklama

Jeden komentarz

  • A ten pan w sandałach , kapeluszu i garniaku to gdzie jeszcze nie był…. taki solidarnościowiec z wiecu na wiec, w kościołach w pierwszych ławkach, a teraz u Korwina szczęścia szuka, chyba jednak ma coś pod sufitem ?

REKLAMA