Od 17 maja bieżącego roku pacjenci Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie mierzą się z ogromnymi trudnościami ze znalezieniem miejsc postojowych wokół lecznicy. Sytuacja ta jest bezpośrednią konsekwencją rozpoczętej modernizacji parkingu dla personelu medycznego, która ma potrwać aż do 30 października 2026 roku. Brak zapewnienia pracownikom odpowiedniego placu zastępczego doprowadził do paraliżu komunikacyjnego, który zmusza osoby przyjeżdżające po pomoc medyczną do długotrwałego krążenia po okolicznych uliczkach w poszukiwaniu wolnego skrawka przestrzeni.
O sprawie pisaliśmy tutaj: Paraliż komunikacyjny pod krośnieńskim szpitalem. Remont parkingu uderzył w pacjentów
Nietrafione rozwiązania i desperacja kierowców
Każdego dnia od wczesnego ranka cała dostępna infrastruktura postojowa w otoczeniu szpitala jest błyskawicznie zapełniana. Problem uderza najmocniej w osoby o ograniczonej mobilności, seniorów, poważnie chorych oraz rodziców z małymi dziećmi, dla których bliskość wejścia do budynku ma kluczowe znaczenie.

Zdesperowani brakiem jakichkolwiek alternatyw kierowcy decydują się na pozostawianie swoich pojazdów na poboczach, w strefach objętych zakazami, a nawet na terenach zielonych. Pacjenci podkreślają, że nie robią tego z chęci łamania przepisów, ale z absolutnego przymusu życiowego.
Jedynym krokiem naprawczym, na jaki początkowo zdecydowali się zarządzający, było zniesienie opłat w części dotychczasowych stref postojowych. Ruch ten przyniósł jednak odwrotny skutek, ponieważ darmowe miejsca zostały natychmiast zaadaptowane przez pracowników szpitala.
Pozostawiają oni swoje samochody na całe dymisje robocze, wynoszące od 8 do 12 godzin, co doszczętnie zablokowało rotację pojazdów i odcięło pacjentów od możliwości krótkotrwałego postoju. W opinii osób korzystających z usług medycznych, problem został pozostawiony bez odpowiedniego planu awaryjnego.
Dyrekcja broni odnowionej infrastruktury
Mieszkańcy i pacjenci proponowali, aby na czas trwania uciążliwych prac budowlanych tymczasowo utwardzić wybrane tereny zielone należące do szpitala i tam przenieść auta personelu. Wskazują, że takie rozwiązania są powszechnie stosowane podczas miejskich inwestycji.
Dyrektor krośnieńskiego szpitala, Leszek Kwaśniewski, wyjaśnia jednak, że obecne roboty to kolejny etap przebudowy układu komunikacyjnego, finansowany ze środków województwa podkarpackiego, i kategorycznie sprzeciwia się niszczeniu niedawno zmodernizowanego otoczenia placówki.
Szefostwo szpitala odpiera zarzuty o brak miejsc, wskazując, że na terenie obiektu w strefach A, B i C, przy pogotowiu oraz innych podległych budynkach, dostępnych jest ponad 550 utwardzonych stanowisk. Zdaniem dyrekcji to rekordowa liczba w skali regionalnych instytucji.
Dyrektor Kwaśniewski zaznacza, że asfaltowe parkingi przy dawnej poradni chorób zakaźnych oraz byłym prosektorium przez większość dnia świecą pustkami. Władze szpitala apelują również do kierowców o częstsze korzystanie ze specjalnych stref krótkiego postoju typu „Kiss and Ride”, które pozwalają na bezpieczne wysadzenie chorego bez tamowania ruchu.
Pełna odpowiedź na pismo redakcji KrosnoCity.pl w sprawie parkingu krośnieńskiego szpitala, pod którą podpisał się Dyrektor lecznicy, Leszek Kwaśniewski:
[…] Budowa parkingu za budynkiem Pralni wraz z infrastrukturą to kolejny etap inwestycji pn. „Poprawa dostępności do kompleksu budynków Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie poprzez przebudowę układu komunikacyjnego o parkingów – etap I” prowadzonej przez Szpital i finansowanej z budżetu Województwa Podkarpackiego. Planowany termin zakończenia robót: 30 października 2026 r.
Optymalna organizacja ruchu na terenie Szpitala oraz drogach dojazdowych, zgodna z zasadami bezpieczeństwa ruchu drogowego, została uzgodniona na spotkaniu przedstawicieli Szpitala, Straży Miejskiej, Policji oraz Wydziału Drogownictwa Urzędu Miasta Krosna.
Na czas realizacji inwestycji jest możliwość parkowania samochodów na parkingu w strefie „A”, „B”, „C”, przy Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, Poradni Odwykowej oraz przy warsztacie samochodowym szpitala. Łączna liczba ogólnodostępnych miejsc wynosi ponad 550, co stanowi największą liczbę udostępnionych miejsc parkingowych wśród okolicznych szpitali i instytucji.
Ze względu na zmodernizowane dotychczas strefy parkingowe Szpitala wraz z otoczeniem, Dyrekcja Szpitala nie godzi się na niszczenie odnowionej infrastruktury. Pomimo zakazów tereny zielone należące do szpitala już stanowią miejsca zaadaptowane przez parkujących, podczas gdy udostępnione przez Szpital utwardzone (asfaltowe) miejsca parkingowe przy byłym Prosektorium oraz Poradni Chorób Zakaźnych są przez większą część dnia wolne. Dyrekcja Szpitala zachęca również do korzystania ze specjalnie wyznaczonych zatoczek tzw. „Kiss and Ride” umożliwiających bezpieczne i szybkie wysadzenie bądź odebranie pasażera bez blokowania ruchu lub kilkuminutowy postój.
Wszystkie działania podjęte przez Dyrekcję mają na celu usprawnienie komunikacyjności w obrębie szpitala, przestrzegania zasad parkowania i bezpieczeństwa oraz dostępności szpitala dla pacjentów.
Straż Miejska między przepisami a empatią
W rozwiązanie narastającego konfliktu włączył się Urząd Miasta Krosna oraz podległe mu służby. Jak poinformował Sekretarz Miasta, Andrzej Lula, z inicjatywy Straży Miejskiej i jednego z miejskich radnych Pawła Krzanowskiego zorganizowano spotkanie z udziałem policji, drogowców i władz szpitala. Choć w jego trakcie urzędnicy i mundurowi wyszli z propozycją tymczasowego przystosowania szpitalnych trawników na parking dla załogi, dyrekcja medyczna nie wyraziła na to zgody, przez co rozmowy zakończyły się fiaskiem.

Brak systemowego porozumienia sprawia, że Straż Miejska musi nieustannie reagować na telefoniczne zgłoszenia mieszkańców dotyczące nieprawidłowego parkowania.
W okresie od 17 maja do 3 czerwca 2026 roku funkcjonariusze nałożyli w tym rejonie 15 mandatów karnych na łączną kwotę 950 złotych, skierowali jeden wniosek do sądu oraz zastosowali aż 67 pouczeń.
Sekretarz Miasta podkreśla, że strażnicy nie mają odgórnych wytycznych do łagodniejszego traktowania kierowców pod szpitalem, jednak każdą sprawę badają indywidualnie.
W odpowiedzi na pytania redakcji KrosnoCity.pl w sprawie sytuacji parkingowej przy krośnieńskim szpitalu odpowiedział Andrzej Lula, Sekretarz Miasta:
[…] w okresie od 17 maja 2026 r. do 3 czerwca 2026 r. funkcjonariusze Straży Miejskiej w Krośnie wobec kierujących pojazdami w rejonie Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie nałożyli 15 mandatów karnych na kwotę 950 zł, zastosowali 67 pouczeń oraz skierowali 1 wniosek o ukaranie do sądu.
W związku z zaistniałą sytuacją parkingową oraz licznymi interwencjami w rejonie szpitala, z inicjatywy Straży Miejskiej i za pośrednictwem radnego Miasta Krosna Pana Pawła Krzanowskiego zostało zorganizowane spotkanie z udziałem przedstawicieli dyrekcji Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie, Urzędu Miasta Krosna – pracownik Wydziału Utrzymania Dróg, przedstawiciela Policji – Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego oraz funkcjonariusza Straży Miejskiej.
Celem spotkania było wypracowanie możliwych rozwiązań problemów parkingowych występujących w rejonie szpitala.
Podczas spotkania przedstawiono między innymi propozycję czasowego utwardzenia części terenów zielonych należących do szpitala i wykorzystania ich jako dodatkowego parkingu dla pracowników placówki. Rozwiązanie to mogłoby ograniczyć zajmowanie przez personel szpitala ogólnodostępnych miejsc parkingowych oraz zmniejszyć liczbę przypadków nieprawidłowego parkowania w rejonie szpitala. Propozycja ta nie została jednak zaakceptowana przez dyrekcję szpitala. Pomimo przeprowadzonych rozmów nie wypracowano rozwiązania, które mogłoby w sposób skuteczny poprawić sytuację parkingową. W konsekwencji Straż Miejska nadal jest angażowana do licznych interwencji w tym rejonie (zgłoszenia telefoniczne).
Należy jednak podkreślić, że działania Straży Miejskiej nie stanowią rozwiązania problemu, którego źródłem pozostaje niewystarczająca liczba dostępnych miejsc parkingowych. Dodatkowo zniesienie opłat za korzystanie z części miejsc postojowych sprawiło, że pracownicy mogą pozostawiać tam swoje pojazdy na czas całego dnia pracy. W konsekwencji znacząco ograniczona została rotacja pojazdów, a liczba dostępnych miejsc parkingowych dla pacjentów i osób przyjeżdżających do szpitala uległa drastycznemu zmniejszeniu.
Z posiadanych informacji wynika, że remont parkingu przeznaczonego dla pracowników szpitala ma potrwać około sześciu miesięcy. Oznacza to, że bez wdrożenia rozwiązań tymczasowych obecne trudności mogą utrzymywać się jeszcze przez dłuższy czas.
Funkcjonariusze Straży Miejskiej w Krośnie nie otrzymali odrębnych wytycznych nakazujących stosowanie w pierwszej kolejności pouczeń zamiast mandatów karnych wobec osób parkujących pojazdy w rejonie szpitala. Każda interwencja jest rozpatrywana indywidualnie, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, stopnia naruszenia przepisów, zagrożenia dla bezpieczeństwa oraz postawy osoby, wobec której podejmowane są czynności. Osoby przyjeżdżające do placówki nie pojawiają się tam bez ważnego powodu. Są to najczęściej pacjenci, członkowie ich rodzin lub osoby towarzyszące, które znalazły się w trudnej sytuacji związanej z nagłym pogorszeniem stanu zdrowia, wypadkiem, zabiegiem, operacją, badaniami diagnostycznymi lub inną pilną potrzebą medyczną. Z tego względu funkcjonariusze podczas interwencji starają się wysłuchać wyjaśnień kierujących oraz poznać okoliczności, które doprowadziły do naruszenia przepisów.
Należy również zaznaczyć, że funkcjonariusze Straży Miejskiej podejmują interwencje w rejonie szpitala w odpowiedzi na zgłoszenia telefoniczne. Niejednokrotnie w ciągu jednego dnia wpływa kilka zgłoszeń dotyczących nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów, co obliguje Straż Miejską do podjęcia czynności służbowych. W praktyce zdecydowana większość interwencji podejmowanych w rejonie szpitala kończy się zastosowaniem pouczenia. Natomiast w sytuacjach, gdy osoba, wobec której podejmowana jest interwencja, nie wykazuje zrozumienia dla popełnionego naruszenia, kwestionuje zasadność działań funkcjonariuszy lub prezentuje postawę wskazującą, że zastosowanie środka oddziaływania wychowawczego nie spełni swojego celu, strażnicy miejscy mogą zastosować mandat karny lub skierować wniosek o ukaranie do sądu.
Należy jednak podkreślić, że tego rodzaju przypadki występują sporadycznie. Zdecydowana większość osób, wobec których podejmowane są czynności, rozumie przyczyny interwencji i ze zrozumieniem przyjmuje uwagi funkcjonariuszy dotyczące obowiązujących przepisów. Straż Miejska każdorazowo dokonuje indywidualnej oceny okoliczności sprawy, starając się pogodzić konieczność egzekwowania przepisów prawa z uwzględnieniem szczególnej sytuacji osób korzystających z usług placówki medycznej.
Na koniec…
Służby mają świadomość, że osoby przyjeżdżające do szpitala często znajdują się w trudnej sytuacji życiowej i działają w stanie wyższej konieczności, dlatego w przeważającej większości przypadków interwencje kończą się jedynie upomnieniem wychowawczym, o ile kierowca wykazuje zrozumienie dla popełnionego wykroczenia.































