"Budowa łącznicy kolejowej "Jedlicze-Szebnie" znajduje się na liście rezerwowej w Planie Transportowym Województwa Podkarpackiego. Do 2020 roku ma być gotowa dokumentacja projektowa.
Dzięki łącznicy kolejowej „Jedlicze-Szebnie” czas przejazdu pociągiem z Krosna do Rzeszowa może zostać znacznie skrócony. Kiedy ruszą prace?
– Zadanie inwestycyjne pod nazwą: „Budowa łącznicy kolejowej „Jedlicze-Szebnie” znajduje się na liście rezerwowej w Planie Transportowym Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020 – informuje Lesław Kornak, dyrektor Departamentu Dróg i Publicznego Transportu Zbiorowego Województwa Podkarpackiego.
W latach 2016-2017 zostało wykonane studium wykonalności w ramach którego został wybrany wariant inwestycyjny. Konsultacje społeczne przeszły nie bez kontrowersji, o czym informowaliśmy w KrosnoCity.pl: Kolej: koszty będą inne niż podawane w konsultacjach
Wartość projektu została oszacowana na kwotę około 100 mln zł brutto.
– Z uwagi na brak wystarczających środków finansowych Województwo Podkarpackie oraz PKP Polskie Linie Kolejowe S.A planują w pierwszej kolejności wykonać samą dokumentację budowlaną. W ramach środków RPO WP na lata 2014-2020 dla zadania inwestycyjnego zostaną opracowane projekty budowlane we wszystkich branżach. Planowana wartość dokumentacji około 3 mln zł. Realizacja robót budowlanych została zaplanowana po roku 2020, w przypadku pojawienia się dodatkowych środków lub w nowej perspektywie finansowej – dodaje Lesław Kornak.
Zobacz także:
– Łącznica kolejowa: „Stoimy w miejscu”
– Łącznica kolejowa: są środki na prace projektowe
pd



























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)



3 komentarze
Będzie projekt, to znajdą się środki na jego realizacje. Nie spierajmy się w tej ważnej dla Podkarpacia sprawie. Piszmy o tym, że ta łącznica jest potrzebna. Podajmy celne uzasadnienia. Pomóżmy tym mądrzejszym przedstawicielom naszego regionu (niestety niektórzy się skompromitowali – myślę o paru jaślakach). Szukajmy sojuszników. Takim sojusznikiem mógłby być nowy prezydent Rzeszowa. (Ten obecny, mam nadzieję pójdzie już na emeryturę ;-)). Lokalne stowarzyszenia, zamiast szukać dziury w całym, też mogą się wykazać swoją inwencją w celu łączenia, a nie bezsensownego dzielenia . Niech łącznica łączy! 🙂
szkoda a mogło to być połączenie Ukrainy wschodu z zachodem
Lista rezerwowa po 2020 .