Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń w zderzeniu Jeepa z dostawczym Oplem Vivaro na ul. Podkarpackiej w Krośnie. Kobieta kierująca Jeepem została ukarana mandatem.
– Do zderzenia doszło we wtorek (16 sierpnia) około godziny 13:30 – informuje oficer prasowy KMP w Krośnie aspirant Paweł Buczyński.
Przed przejściem dla pieszych na ul. Podkarpackiej, w sąsiedztwie liczników prędkości, doszło do najechania na tył pojazdu. Miejsce kolizji uprzątnęli strażacy. Usunęli też z drogi uszkodzone pojazdy.
– Kobieta kierująca Jeepem została ukarana mandatem. Kierujący byli trzeźwi – dodaje Buczyński.
Temat zmian na przejściu poruszaliśmy w maju na KrosnoCity.pl. Dostępne statystyki nie potwierdzają poprawy bezpieczeństwa, możliwe jednak, że spadło subiektywne poczucie bezpieczeństwa pieszych i kierowców. Widać to też w komentarzach pod artykułem: Krosno: czy na Podkarpackiej jest bezpieczniej?
pd
































5 komentarzy
fatalny pomysł z tymi licznikami, dziecinada zwykła i jeszcze szkodzi bo dekoncentruje. Choć nie chcę to patrzę na te buble, a trzeba do tego obserwować licznik własny, światła i inne pojazdy przed sobą i w lusterkach. Trochę tego za wiele na jednym krótkim odcinku drogi.
Tam musi powstać kładka górą, a kierowcy nie można dekoncentrować licznikiem . Przy budowie dróg trzeba brać pod uwagę najsłabiej jężdzących kierowców. Tak jest w USA i Skandynawi i innych cywilizowanych krajach. Ronda , kładki to wszystko proste niekolizyjne rozwiązania. Wystarczy brać przykład ze Szwecji i wprowadzić opcje zero. Jest to dążenie do wyeliminowania wypadków drogowych. Ale u nas jak coś nie przelicza się na gotówke ,to władza ma to w du.ie. Szkoda bo wypadki i leczenie z tym związane w Polsce kosztują miliardy zł.
Chyba zakłady pogrzebowe i grabarze.
ja tez patrze na licznik ale z ciekawosci staram sie jechac ile fabryka jakby go nie bylo to bym jechal szescdziesiat a tak to jezdze dwiescie
To jest chore – przejeżdżając tam patrzę odruchowo jedynie na pseudo licznik prędkości pomimo że wiem że powinienem na światła. Czy ten licznik sponsorują złomiarze czy mechanicy?