Rada miasta podjęła uchwałę o zwiększeniu środków na prowadzenie ciągłego monitoringu zanieczyszczeń powietrza w Krośnie. Aktualnie dostępne dane uznano za niewystarczające.
Na lutowej sesji radni zajęli się projektem „miejskiego systemu zarządzania jakością powietrza”. Przewiduje on montaż czujników i ciągły monitoring jakości powietrza na terenie miasta.
– Instalacja urządzeń pomiarowych nie poprawia jakości powietrza – w dyskusji zwrócił uwagę wiceprzewodniczący rady, Kazimierz Mazur (PiS).
Prezydent Krosna, Piotr Przytocki odpowiedział: – Monitoring powietrza jest bardzo istotny – mówił prezydent – Dzisiaj nie jesteśmy w stanie wskazać, gdzie następują przekroczenia. Chodzi o to, żebyśmy mogli interweniować tam, gdzie są notoryczne przekroczenia. Żeby interweniować, musimy mieć dowody – dodał Przytocki, przekonując, że dzięki monitoringowi będzie można umiejscowić źródła niekontrolowanych emisji.
Zastępca prezydenta, Tomasz Soliński podkreślił, że miasto chce przeciwdziałać sytuacjom, w którym ktoś spala niedozwolone substancje w poczuciu bezkarności.
Uchwałę podjęto jednomyślnie 21 głosami „za”.
pd
































Jeden komentarz
Ciekawe czy bedzie też monitorowany smród z wysypiska śmieci