Do niecodziennego wypadku doszło dziś (8.06) w Krośnie na ul. Okrzei. Kierowca busa skoczył z mostu do Wisłoka. Przeżył, ale trafił do szpitala.
Reklama
Według wstępnych ustaleń Policji kierowca był wcześniej uczestnikiem kolizji.
– Przed godziną 10 rano doszło do zdarzenia drogowego z udziałem busa na ul. Okrzei w rejonie ronda. Ze wstępnych ustaleń wynika, że po tym zdarzeniu kierowca busa wysiadł z pojazdu i skoczył z mostu do rzeki – informuje Klaudyna Konarzewska z KMP w Krośnie.

Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.
Reklama
pdFot. Krosno112.pl
Reklama
































6 komentarzy
Robienie zdjęć w takich sytuacjach to szczyt chamstwa, a brak refleksji nad sobą, gdy ktoś zwróci Ci uwagę by tego nie robić potwierdza tylko to jak zepsuty jesteś jeden z drugim selfiarze gówniarze. Co do dziennikarzy, oni są od informowania opinii publicznej co się dzieje, ale niektóre zdjęcia mogliby robić bez zbędnych zbliżeń i szczegółów .
Rzeczywiście nic do tego, ale mylisz się! ludzie zdjęć takich nie robią, Niemcy nazywali takie postacie „Untermensch”. Normalnym uczuciem jest współczucie i zachowanie powagi. Mniej więcej tym się różniliśmy od sowieckich hord, że wiedzieliśmy co to kultura, no ale tobie widać niepotrzebna i przyjąłeś dobre wzorce. Brawo ty!
Nie przemówi. Mam to w d*pie, ludzie mogą sobie robić zdjęcia w każdym miejscu, w którym nie zabrania tego prawo, a tobie nic do tego.
Nie przestanę być zgryźliwy Ornitologu! Postaw się kolego w sytuacji samego Poszkodowanego lub Jego rodziny, stań sobie obok jego postaci, albo jeszcze Mu twarz obróć, by była lepiej widoczna… „selfi” będzie bajeranckie! Będziesz miał tysiące lajków, a jak tobie się zdarzy nieszczęście to zawołaj innych „paparachów” be też mieli ubaw. Obejrzyj dziwny film „Dla ciebie i ognia” – może do ciebie przemówi.
A co to, nie można sobie zdjęcia zrobić?
Brawa dla dupków którzy w tym nieszczęściu robili sobie zdjęcia… Niech się kretyni rzucą też z tego mostu prosto na łby!!! „dziennikarzy” jeszcze można zrozumieć