REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Krosno: Radni boją się o bezpieczeństwo

Krosno: Radni boją się o bezpieczeństwo

zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne Fot. Łukasz Jaracz

Ktokolwiek może wejść na Salę Narad. Może "buszować", albo "zostawić reklamówkę". Przewodniczący Rady Miasta, Zbigniew Kubit jest tym zaniepokojony. Radni rozmawiali o pomysłach na zwiększenie bezpieczeństwa. Czy osoby przychodzące na obrady będą musiały zgłaszać się do Straży Miejskiej?

Reklama

Troskę o bezpieczeństwo radnych wyraził pod koniec listopadowej sesji Przewodniczący Zbigniew Kubit (Samorządne Krosno). Stwierdził, że od pewnego czasu wraz z wiceprzewodniczącymi Dudyczem i Mazurem zastanawiają się nad bezpieczeństwem radnych i prezydentów. – Przez pryzmat wydarzeń, które miały miejsce na świecie, na szczęście nie w naszym kraju, zastanowiliśmy się nad problemem. Okazuje się, że każdy może tu sobie wejść podczas sesji. Może buszować po naszych kurtkach, płaszczach. Czy nie pójść by w takim kierunku, żeby osoby przychodzące na sesję miały przynajmniej obowiązek zarejestrowania swojego udziału? – mówił Przewodniczący. Następnie zwrócił się do radnego Mazura, by uwzględnił taki wniosek w przygotowywanym nowym Statucie Miasta.

– To wypływa z mojej troski o bezpieczeństwo. Bo co stoi na przeszkodzie, żeby ktoś tutaj wszedł, usiadł obok pani redaktor z Radia Trendy, posiedział 15 minut (bo ładna dziewczyna), zostawił jakaś reklamówkę i wyszedł? – mówił Zbigniew Kubit – Proszę mnie nie posądzać o tragizowanie, ale sprawa wygląda, tak jak wygląda – podkreślał.

Zaznaczył przy tym, że nie chce uciekać się do legitymowania, ani przyrównywania Rady Miasta Krosna do parlamentu, gdzie jest Staż Sejmowa. – Jedyny mój motyw to Państwa bezpieczeństwo. Żeby być dobrze zrozumianym, to mam też na myśli siebie i prezydentów – stwierdził Zbigniew Kubit.

Reklama

Radny Robert Hanusek (Samorządne Krosno) zwrócił uwagę na prostą rzecz: – Ktoś się wpisze na listę, a tę przysłowiową reklamówkę i tak może zostawić – dodał też, że kwestią bezpieczeństwa urzędów powinien zająć się prezydent.

– Możemy np. ustalić, że siłami pana prezydenta, który jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo budynku, każdy „delikwent” czy zainteresowany chcąc wejść na sesję, przychodzi do Straży Miejskiej i informuje. To można wprowadzić w regulaminie – stwierdził Przewodniczący Rady Miasta.

Prawo wejścia na obrady Rady Miasta (a także na Komisje Rady Miasta) wynika wprost z Art 61 Konstytucji RP:

1.Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.

  1. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu.

To Konstytucyjne prawo obywateli potwierdza ustawa o dostępie do informacji publicznej, ustawa o samorządzie gminnym i sam Statut Miasta Krosna.

Reklama

Tym samym próby jakiegokolwiek utrudniania korzystania z tych praw na poziomie samorządu Krosna mogą się okazać całkowicie nieskuteczne.

pd

Reklama

13 komentarzy

REKLAMA